WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Damian Wleklak: Chcę przygotować kilku ciekawych zawodników do reprezentacji

Szczypiorniści Wybrzeża Gdańsk już na sam początek przygody z PGNiG Superligą mieli niezwykle trudne zadanie. Stanęli naprzeciw Vive Taurona Kielce. Damian Wleklak chce, walczyć o to, by kibice chętnie przychodzili na mecze jego drużyny.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
WP SportoweFakty / Michał Domnik

Wybrzeże Gdańsk w starciu z triumfatorem Ligi Mistrzów przegrało 19:31. - Raczej nie mogę być do końca zadowolony jako trener. Chłopaki nie pokazali jeszcze swoich umiejętności. W końcówce spotkania przyszło zmęczenie, a z najlepszym zespołem w Europie trzeba zagrać na najwyższym możliwym poziomie z odrobiną wariacji - powiedział Damian Wleklak, trener gdańskiego klubu.

- W końcówce spotkania tej wariacji było za dużo, a za mało pokazywania umiejętności. Chciałbym podziękować kibicom. Wiem, że przyszli przede wszystkim na mecz Vive Tauronu, ale będziemy jako zespół walczyli o to, by coraz więcej fanów przychodziło na nasze spotkania. Chcę, by mieli satysfakcję, że są naszymi kibicami. Gratuluję kielczanom fajnej piłki ręcznej. My fragmentami też pokazaliśmy kilka ciekawych rzeczy - dodał.

Dla zawodników gdańskiego klubu sobotnie spotkanie było ogromnym przeżyciem. Czy dalej będzie już łatwiej? - Mając tak młody zespół trzeba być gotowym na wszystkie rozwiązania. Niczego nie ujmując mojej drużynie, z kielczanami wiele drużyn przegrywało dużo wyżej. Najważniejszy w takich spotkaniach jest styl i o niego nam najbardziej zależy. Mamy taką drużynę, bo na taką nas stać od strony organizacyjnej. Młodzież popełnia błędy, taka jest jednak nasza filozofia - zauważył trener, który prowadzi również reprezentację Polski B.

Właśnie Wybrzeże w założeniach sztabu szkoleniowego klubu znad morza ma się stać trampoliną do kadry Polski. - Pracujemy z fantastycznymi ludźmi i chcemy we współpracy właśnie z trenerem reprezentacji przygotować kilku młodych ciekawych zawodników do kadry. Będziemy wspólnie o to walczyli, by pięli się do góry. Mamy nadzieję, że kolejne spotkania będą lepsze i ciekawsze z naszej strony - podsumował Wleklak.

ZOBACZ WIDEO Aleksandar Prijović o Lidze Mistrzów: trzecie miejsce byłoby sukcesem (źródło TVP)

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • handball Wybrzeże 0
    Ok Zdechły, fajnie ale kogo na dzień dzisiejszy widzisz w pierwszej reprezentacji? Zgadzamy się wszyscy, że Kostrzewa jest przygotowany i może do kadry wejść już teraz. Jako jeden z niewielu skrzydłowych (obok Gadżeta i Siwego) może bronić na dwójce i robi to bardzo dobrze. Równie dobrze gra w obronie kryjąc indywidualnie, jako jedyny skrzydłowy obok Gadżeta potrafi rzucić skutecznie po obiegu z 2 linii. Ma na tyle dobrą technikę, że nie boi się w rzucać z trudnych pozycji. Do tego jest bardzo szybki w kontrze, dynamiczny,a przy tym bardzo silny. Moim zdaniem najsilniejszy i najlepiej motorycznie ukształtowany ze wszystkich lewo skrzydłowych ligi. Czyli mamy Kostrzewę, a kto dalej?
    Rogulski? Może ale bardzo dużo pracy przed nim, bo widać że jednak trochę się "sportowo zaniedbał" przez ten rok w 1 lidze. Nie zapominajmy jednak, że przed nim w kolejce do gry są: Syprzak, Gębala, Piechowski, może coś będzie też z Walczaka? Pamiętajmy, że Gębala i Piechowski są od Rogula młodsi, odpowiednio 94 i 95 rok urodzenia. No ale niech będzie, że Rogula zaliczamy do szerokiej kadry. No ale na tym moim zdaniem koniec, jeśli chodzi o graczy Wybrzeża. Można by jeszcze zaryzykować i dać szansę Wojtkowi Prymlewiczowi, bo ma on wiele atutów jak na prawoskrzydłowego przystało, no i jest młody.
    Może też widziałbym szansę dla Huberta ale w formie sprzed kontuzji i raczej zaryzykowałbym przestawienie go na środek rozegrania. Z tymi warunkami fizycznymi nie wierzę, żeby zawojował kadrę na lewej połówce, bo ciągle są tam Karol, Dizdzia, Chrapek, z młodych wybija się Genda, jest też przecież Tomek Gębala.
    Podsumowując na dziś mamy jednego gracza przygotowanego do gry w pierwszej reprezentacji. Pozostali, których wymieniłem może za jakiś czas wejdą na poziom wyżej ale wiele ciężkiej pracy jest przed nimi, a i tak będzie to jeszcze trochę mało jak na pierwszą reprezentację!
    Tak czy inaczej życzę im powodzenia.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kibic 98 2
    Pan trener jeszcze nic nie osiągnął jako szkoleniowiec, a już będzie szykował zawodników do I reprezentacji. Grunt to dobre samopoczucie i wiara we własne umiejętności. Chyba że jest to buta i zarozumiałość Pana trenera.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×