Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Najlepsza obrona i atak Ligi Mistrzów. PGE Vive znów wyróżnione

Do startu tegorocznej edycji Ligi Mistrzów został tydzień. Europejska Federacja Piłki Ręcznej stworzyła ranking zespołów, które powinny najlepiej radzić sobie w obronie i ataku.
Aneta Szypnicka
Aneta Szypnicka
Manuel Strlek w akcji Materiały prasowe / PGE VIVE KIELCE / PATRYK PTAK / Manuel Strlek w akcji

To będzie wyjątkowy sezon - najlepsze drużyny Europy do rywalizacji o prymat staną już 25 raz. Wśród nich znajdują się dwie polskie ekipy - PGE Vive Kielce i Orlen Wisła Płock. Mistrzowie Polski nie ukrywają, że chcieliby powtórzyć sukces sprzed dwóch lat i znów zatriumfować w rozgrywkach. Celem Nafciarzy jest za to kolejny awans do fazy TOP16. Układ sił zespołów znad Wisły ma odzwierciedlenie w przygotowanych przez EHF klasyfikacjach - kielczanie zostali umieszczeni w obu, dla płocczan zabrakło w nich miejsca.

Żółto-biało-niebiescy znaleźli się w dwóch rankingach stworzonych przez Europejską Federację Piłki Ręcznej. Przede wszystkim doceniono potencjał, jaki drzemie w formacji ofensywnej kieleckiej siódemki i uplasowano ją na trzecim miejscu. Zwycięzcami okazali się szczypiorniści Paris Saint-Germain HB.

W stolicy województwa świętokrzyskiego dojdzie w tym sezonie do prawdziwego zderzenia doświadczenia z młodością. PGE Vive od lat prowadzi bardzo mądrą politykę transferową, w efekcie której do zespołu latem dołączyli tacy zawodnicy, jak Alex Dujszebajew, Blaż Janc czy Marko Mamić. Trzeba jednak pamiętać, że kielczanie mają już w swoich szeregach prawdziwe strzelby, chociażby Michała JureckiegoKrzysztofa Lijewskiego, Karola Bieleckiego, Manuela Strleka czy Julena Aguinagalde.

Mówi się jednak, że to defensywa jest kluczem do zwycięstw. Po nieudanym poprzednim sezonie obrona mistrzów Polski została umieszczona na dziesiątej pozycji. Najbardziej doceniono natomiast ostatnich triumfatorów rozgrywek - zawodników Vardaru Skopje.

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: bomba Adamuszka. Na takie gole warto było czekać

Ranking ataku:

1. Paris Saint-Germain HB
2. FC Barcelona Lassa
3. PGE Vive Kielce 
4. Vardar Skopje
5. Telekom Veszprem
6. THW Kiel
7. MOL-Pick Szeged
8. Rhein-Neckar Loewen
9. HBC Nantes
10. SG Flensburg-Handewitt 

Ranking obrony:

1. Vardar Skopje
2. Paris Saint-Germain HB
3. Telekom Veszprem
4. FC Barcelona Lassa
5. MOL-Pick Szeged
6. SG Flensburg-Handewitt
7. THW Kiel
8. RK PPD Zagrzeb
9. Rhein-Neckar Loewen
10. PGE Vive Kielce

Czy PGE Vive Kielce wygra Ligę Mistrzów w sezonie 2017/2018?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (6)
  • Jąkała Zgłoś komentarz
    Skoro obrona Kielc to niebo, to obrona Montpellier to kosmos a cała reszta przed tymi drużynami to już inna galaktyka.
    • Maxi-102 Zgłoś komentarz
      W Kielcach już pompują balonik...rok temu też podobno miała być "miazga" a jak wyszło w LM...wstyd pisać...:)
      • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
        [b]"Obrona Wisly i Vive to jak niebo i ziemia....."[/b] Potwierdzam :)
        • EQ Iskra Zgłoś komentarz
          Listy, rankingi i inne tego typu zabawy może są i fajne, ale nijak mają się do rzeczywistości. No bo na czym się niby opierali twórcy takiego rankingu? Statystykach każdego gracza
          Czytaj całość
          oddzielnie? Ogólnym wrażeniu estetycznym? Nikt nie wie. Tak czy inaczej, nadzieje na nadchodzący sezon są ogromne, bo mam wrażenie, że w tym sezonie mamy najmocniejszą drużynę w historii. Tegoroczne transfery wydają się strzałami w dziesiątkę, co prawda Alexa jeszcze nie widzieliśmy, ale zarówno Janc jak i Mamić stanowią duże wzmocnienie na swoich pozycjach, szczególnie w obronie. Ważne też, że wszyscy zawodnicy przepracowali okres przygotowawczy bez większych urazów. W końcu mamy zdrowego Jurkiewicza, który jak wiadomo świetnie broni. Mnie osobiście bardzo też cieszy odejście Chrapkowskiego, który po pierwsze był za słaby na poziom Iskry, a po drugie po ludzku gościa nie lubiłem i działał mi na nerwy (częściowo z wiadomych powodów). Cieszę się też, że do zespołu dołączył Bartek Bis, który ma życiową szansę, żeby zaistnieć na wysokim poziomie. Ma na to rok czasu i oby mu się udało. Jestem prawie pewny, że po tym sezonie z klubu odejdzie jeden z dwójki Kus - Bis. Mimo dużej sympatii do Mateusza, ja jednak kibicuję młodemu wychowankowi. O ile początek fazy grupowej LM może być ciężki i nawet nie zdziwiło by mnie dość przeciętne miejsce w grupie, o tyle liczę, że w fazie pucharowej nasza forma będzie na poziomie pozwalającym ograć każdego na świecie.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×