WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Antoni Łangowski: Nie możemy dopuszczać do takich meczów jak ten z Wybrzeżem

KPR Gwardia Opole pokonała po rzutach karnych Wybrzeże Gdańsk w 3. kolejce PGNiG Superligi. Jej rozgrywający nie był jednak do końca zadowolony po ostatnim gwizdku.
Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Facebook / Facebook KPR Gwardia Opole / Na zdjęciu: Antoni Łangowski

Zanim bowiem opolanie wznieśli z radości ręce do góry, przeszli w starciu z gdańszczanami niemiłosierne katusze. Choć pierwszą połowę wygrali 14:12, w drugiej na około kwadrans kompletnie stanęli. Zdobywanie goli przychodziło im z dużym trudem, zaś gracze Wybrzeża raz po raz dokładali kolejne trafienia.

W 50. minucie prowadzili już 23:17 i wydawało się, że nic nie jest im w stanie odebrać zwycięstwa. Szczypiorniści KPR Gwardii zerwali się jednak do heroicznej pogoni i rzutem na taśmę wyrównali na 26:26, po bramce zdobytej na siedem sekund przed upływem regulaminowego czasu gry. A następnie lepiej rzucali karne (wynik 4:2) i dopisali do swojego konta kolejne trzy punkty.

- W końcówce dobrze zagraliśmy w obronie, kilka interwencji zaliczył też Adam Malcher. Przełamaliśmy się też w ataku, bo wcześniej bramkarz rywali Maciej Pieńczewski zatrzymywał nas z różnych pozycji. Ale to była też nasza wina, ponieważ po prostu nie rzucaliśmy wystarczająco dobrze - komentował Antoni Łangowski.

Tym samym zespół z Opola zachował miano niepokonanego w obecnym sezonie PGNiG Superligi. W dwóch poprzednich spotkaniach ograł Piotrkowianina Piotrków Trybunalski (31:22) i Meble Wójcik Elbląg (23:20). Po zakończeniu starcia z Wybrzeżem, najlepszy strzelec Gwardii w poprzednich rozgrywkach ligowych dostrzegł jednak mankamenty w postawie drużyny.

ZOBACZ WIDEO Aleksander Doba przepłynął Atlantyk kajakiem. "Bo ja jestem ciekawy życia!"

- Nie możemy dopuszczać do takiej sytuacji, jeżeli chcemy walczyć o najwyższe cele. Musimy wyciągnąć z tego spotkania porządne wnioski, bo ekipa z Gdańska grała bez kilku kluczowych zawodników - dodawał Łangowski.

W następnej, 4. kolejce jego klub czeka nie lada wyzwanie. Opolanie podejmą w Okrąglaku wicemistrza Polski, Orlen Wisłę Płock (23.09, godz. 18:30).

Czy Antoni Łangowski to najważniejszy zawodnik dla KPR Gwardii Opole?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • dyzik 0
    W tym sezonie nie będzie już tak łatwo, z zaskoczenia.Teraz każdy będzie się na was spinał.Dziwi mnie zerowa zdobycz bramkowa Lemaniaka,czyżby trener miał nowego Faworyta-Mauera?
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×