WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rozczarowanie, ale nie rozpacz w Azotach Puławy. Witaszek: Mieliśmy dobry program rozwoju dyscypliny

"Już był w ogródku, już witał się z gąską..." ten cytat idealnie pasuje do sytuacji z zatrudnieniem Monolo Cadenasa w Azotach Puławy. - Żałujemy, ale nie rozpaczamy - komentuje decyzję hiszpańskiego trenera prezes klubu Jerzy Witaszek.
Daniel Kordulski
Daniel Kordulski
Materiały prasowe / KS Azoty Puławy / Na zdjęciu: Jerzy Witaszek (z prawej)

- Zaskoczenie było duże, nawet Nikola Prce, który w niedzielę popołudniu rozmawiał z trenerem Cadenasem, był nazajutrz mocno zdziwiony informacją o jego decyzji. Wszystko wskazywało na to, że Hiszpan jednak obejmie od przyszłego sezonu naszą drużynę - powiedział Witaszek. - Warunki, które przedstawił zostały przedyskutowane między prawnikami i jego menedżerem. Były przez nas spełnione w stu procentach - zaznaczył jeszcze.

Zdecydowały inne kwestie, które Cadenas naświetlił w wywiadzie dla dziennika "Marca". (ZOBACZ TUTAJ). 64-letni szkoleniowiec nad lukratywny kontrakt postawił dobro rodziny i od nowego sezonu poprowadzi rodzimy Abanca Ademar Leon. Prezes klubu z Lubelszczyzny miał wiedzę o takiej ewentualności i nie dopatruje się złej woli w takim obrocie sprawy.

- Jego tłumaczenie przekonuje mnie, bo od samego początku pojawiał się ten temat. Podkreślał, że decydującym czynnikiem podjęcia pracy za granicą będzie dobro rodziny. To właśnie wybrał. Zresztą jest to człowiek bardzo rodzinny, co potwierdzali również działacze Orlenu Wisły Płock, gdzie swego czasu pracował.

ZOBACZ WIDEO Jerzy Brzęczek o Lotto Ekstraklasie. "Dopiero europejskie puchary zweryfikują jej poziom"

Czołowy polski bramkarz z nowym kontraktem. Przeczytaj koniecznie!

Opcja "hiszpańska" miała zdaniem Witaszka jeszcze jeden ciekawy atut. - Żałujemy, bo Cadenas nadaje na podobnych falach co ja, a może to ja na jego falach. Zaczynał pracę w piłce ręcznej od dzieci, ja także. Następnie zajmował się młodzikami, juniorami młodszymi, juniorami, aż do wieku seniorskiego. Taka filozofia, gdzie spotykają się ludzie znający szczypiorniak od podstaw, bardzo mi odpowiadała. Mieliśmy program rozwoju naszej dyscypliny w Puławach, a może nawet i w Polsce. Trudno. Trzeba szukać innych rozwiązań.

Na żale nie ma wiele czasu, zwłaszcza, że ten nagli. - Jesteśmy w trakcie negocjacji, rozmów i szukania. Odezwali się do nas menadżerowie i mamy mnóstwo ciekawych nazwisk trenerów. Będziemy zastanawiać się, czy postawić na opcję zagraniczną, czy krajową. Wyjaśni się to w najbliższych kilku dniach - powiedział prezes. - O konkretach nie chcę jednak mówić - dodał skwapliwie.

Czy trener Cadenas słusznie zrezygnował z oferty pracy w Azotach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ZKS_WISŁA 0
    Najważniejsze już mają czyli prezesa pasjonata z wizją a to już połowa sukcesu. Jestem pewien, że jeszcze Puławy nie powiedziały ostatniego słowa.
    EQ Iskra Pomysł Witaszka na klub mi się podoba. Tzn. Zatrudnienie renomowanego szkoleniowca i zostawienie mu wolnej ręki. Szkoda że nie wypaliło z Cadenasem, ale jest szansa znaleźć kogoś innego wartego zaufania. Trzeba być cierpliwym i konsekwentnym. Azoty mają wszystko by zaistnieć nawet w skali europejskiej, trzeba tam tylko trenera/managera z prawdziwego zdarzenia i odrobiny czasu. Będę trzymał kciuki.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • EQ Iskra 0
    Pomysł Witaszka na klub mi się podoba. Tzn. Zatrudnienie renomowanego szkoleniowca i zostawienie mu wolnej ręki. Szkoda że nie wypaliło z Cadenasem, ale jest szansa znaleźć kogoś innego wartego zaufania. Trzeba być cierpliwym i konsekwentnym. Azoty mają wszystko by zaistnieć nawet w skali europejskiej, trzeba tam tylko trenera/managera z prawdziwego zdarzenia i odrobiny czasu. Będę trzymał kciuki.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Hander 1
    Rozwalają mnie te tytuły i artykuły :D O pytaniach w ankietach nie wspomnę, bo ręce i gacie opadają :D
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×