Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ZPRP chce zlikwidować SMS w Gdańsku. Nowa lokalizacja, bunt rodziców

Koniec SMS-u ZPRP Gdańsk jest bliski. Szkoła kształcąca utalentowanych szczypiornistów może przestać istnieć z powodu... braku hali. ZPRP proponuje przeprowadzkę do Kwidzyna, a rodzice uczniów zapowiadają okupację sekretariatu prezydent Gdańska.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Wychowankowie SMSu i trener Dariusz Tomaszewski WP SportoweFakty / Michał Domnik / Wychowankowie SMSu i trener Dariusz Tomaszewski

22 maja rodzice otrzymali od dyrekcji informację o planowym zebraniu (z udziałem przedstawicieli ZPRP) na temat organizacji pracy w nowym roku szkolnym. 27 maja odbyło się spotkanie z udziałem szefa Pomorskiego Związku Piłki Ręcznej Roberta Majdzińskiego, wiceprezesa ZPRP Henryka Szczepańskiego i dyrektora sportowego Damiana Drobika. O szczegółach opowiada ojciec Filipa Witkowskiego, Marek Witkowski, w przeszłości zawodnik Orlenu Wisły Płock: 

- Poinformowano nas, że SMS w Gdańsku nie będzie miał do dyspozycji hali sportowej. Taką decyzję podjął jeden z wydziałów Urzędu Miasta Gdańsk. Związek wyjaśnił, że nie udało znaleźć się innej hali w Trójmieście, nie powiodły się plany przenosin do Centralnego Ośrodka Sportu w Cetniewie, więc rezerwową opcją jest Kwidzyn, który naszym zdaniem zupełnie nie jest przygotowany do takiego wyzwania. Gdy zaczęliśmy się buntować, usłyszeliśmy od pana Szczepańskiego, cytuję, "że możemy zabrać dzieci ze szkoły bez konsekwencji". Zwróciliśmy się z prośbą, aby nasze dzieci, które rozpoczęły naukę w gdańskim SMS, mogły dokończyć szkołę razem ze swoimi nauczycielami i trenerami w Gdańsku. Czyli dokładnie tak jak się umawialiśmy, podpisując na starcie 3-letnią umowę - wyjaśnia Witkowski. 

I kontynuuje: - Wszyscy rodzice zgodnie przyznali, że trudno zauważyć w działaniach związku zaangażowanie, aby tę szkołę uratować, choć wszędzie i zawsze chwalili się tym "swoim dzieckiem" z Gdańska. Od marca nie potrafili spotkać się z prezydent Gdańska panią Aleksandrą Dulkiewicz, która głośno deklarowała kontynuację dzieła śp. Pawła Adamowicza. Pan prezydent był bardzo zaangażowany w budowanie tej szkoły 20 lat temu. To on podjął decyzję, żeby gdański SMS funkcjonował w budynku należącym do miasta i by uczniowie tej szkoły mogli korzystać z Miejskiej Hali Sportowej przy ulicy Kołobrzeskiej. Skoro ZPRP nie widzi potrzeby lub po prostu nie chce wyjaśnić zaistniałej sytuacji, dlatego my rodzice z pomocą osób z Gdańska w środę (29 maja - przyp. red.) nie wyjdziemy z sekretariatu pani prezydent, dopóki nie zostanie wyznaczony nam termin spotkania w celu przedstawienia sytuacji szkoły. Chcemy po prostu uratować Fabrykę Szczypiornistów w Gdańsku.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Tomasz Frankowski europarlamentarzystą. "Ma cechy, których politykom brakuje"


ZOBACZ: Masłowski szuka klubu

Według relacji Witkowskiego, związek nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć przyczyn tak drastycznej zmiany. - Bombardowaliśmy przedstawicieli ZPRP pytaniami o przyszłość naszych dzieci. Nie mogliśmy uwierzyć, że w Trójmieście nie uda się znaleźć odpowiedniej hali, a w 38-tysięcznym Kwidzynie już tak. Tym bardziej, że w Gdańsku udało się znaleźć nowe miejsce, ale z niewyjaśnionych przyczyn ZPRP zrezygnował z tej opcji.

Chodzi o halę w gdańskiej dzielnicy Orunia, która według słów Witkowskiego dysponuje odpowiednim zapleczem i siłownią. - To absurd, że Kwidzyn wygrywa nie tylko z Gdańskiem, ale z całym Trójmiastem. Nikt tak naprawdę nie wie, z jakiego względu. Zastanawiam się, czy ktoś w ogóle pomyślał o kosztach wypowiedzeń dla obecnej kadry nauczycielskiej i organizacją działalności szkoły w Kwidzynie - analizuje były piłkarz ręczny.

Rodziców martwią nie tylko kwestie sportowe. Uczniowie klasy maturalnej, dotychczas uczęszczający do niepublicznej szkoły o określonym wcześniej programie, znajdą się w zupełnie nowej rzeczywistości. - Takie przejście będzie bardzo problematyczne, obawiamy się o edukację naszych dzieci, chcielibyśmy, by zdali maturę i mogli iść na studia. Zresztą, prawo oświatowe zakłada, że o ewentualnej likwidacji szkoły trzeba poinformować minimum pół roku wcześniej. Trzeba mieć w sobie sporo odwagi, by zdecydować się na zamknięcie tej szkoły - kończy Witkowski.

ZOBACZ: Faworyci nie zawsze wygrywają Ligę Mistrzów. Nadzieja dla VIVE

Wielu zawodników, w tym mistrzów Polski w kategoriach juniorskich czy reprezentantów kraju, może zrezygnować z nauki w gdańskiej fabryce szczypiornistów, która wychowała większość polskich piłkarzy ręcznych, w tym m.in. Michała Daszka, Piotra Wyszomirskiego, Arkadiusza Morytę czy Mateusza Jachlewskiego. Swoją drogą, podczas spotkania ze związkiem zupełnie pominięto zdezorientowanych pracowników szkoły, którzy w zdecydowanej większości znajdą się na bruku.

Próbowaliśmy skontaktować się w tej sprawie z dyrektorem sportowym ZPRP, Damianem Drobikiem. Otrzymaliśmy jedynie zaproszenie na rozmowę w warszawskiej siedzibie związku. W najbliższych dniach postaramy się uzyskać komentarz centrali.

Czy popierasz rodziców uczniów w tym sporze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (14):
  • wieszcz Zgłoś komentarz
    Pan Majdziński szykuje sobie posade , wcześniej usadowił na stanowisku pierwszego trenra meskiej kadry swojego człowieka . Można domniemać jak wcześniej ktos napisal,,szykuje sobie
    Czytaj całość
    posadke na wiele lat a kadencja ZPRP kończy sie niebawem i nikt z tej ekipy nie ma pewności,ze zostanie z zarzadzie ,, zatem dzialania jak widac są ukierunkowe zgodnie z uklądme isteniejącym z ZPRP...starci tylko młodzież,,zyska jedynie R.M. i kilku kolegów - zaufanych kolegów..
    • Mirosław Czaszkiewicz Zgłoś komentarz
      Pa Szczepański do odstrzału! Jaja sobie robi?
      • kibic 98 Zgłoś komentarz
        Dawno powinni to zrobić. Dość układów i kolesiostwa przy rekrutacji do szkoły i powołaniach do kadr narodowych. Kadra szkoleniowa jeżeli jest dobra to szybko znajdzie zatrudnienie -
        Czytaj całość
        jeżeli jest dobra. I z tym może być problem. Chłopcy jeżeli nie są sztucznie promowani i rzeczywiście prezentują wysoki poziom wyszkolenia też dadzą sobie radę, jeżeli są słabi to szkoda w nich inwestować publiczne pieniądze. Wyniki kadr narodowych junior młodszy, junior, młodzieżowa w ciągu ostatnich lat przemawiają za tym żeby rozpędzić to towarzystwo wzajemnej adoracji. W/w kadry były oparte na uczniach właśnie tej szkoły.
        • GD-SP Zgłoś komentarz
          a ja napiszę z innej beczki: Proszę przyjrzeć się dlaczego akurat Kwidzyn? Może to duża rola pana Roberta Majdzińskiego który jest w zarządzie związku,ale to korytko się kończy i
          Czytaj całość
          trzeba pomyśleć co dalej ze sobą począć?Kiedyś chciał zostać dyrektorem SMS w Płocku,ale opcja Płocka jego nie wpuściła na swój teren,to teraz jest okazja będę "u siebie" za pieniądze związku! Co do szkolenia w Kwidzynie,duże brawa i niech tak dalej robią i nie wiem czy taki SMS to nie konflikt interesu! 20 lat w niepamięć,rozwalić SMS?To nie jest klub który miał historię w Trójmieście-Start,AZS czy Vistal (Bałtyk)w kobiecej czy w męskiej Spójnia! To było szkolenie centralne,sporo nazwisk w reprezentacji się przewinęło którzy kończyli tą szkołę! Co do zarzutów odnośnie kadry szkoleniowej,selekcji w wyborze zawodników (za dużo przypadków)-pełna zgoda-TRZEBA TO PRZEWIETRZYĆ ale nie rozwiązywać! Kiedyś faktycznie nie było hal,były asfalty-ale dzisiaj jest tyle szkół z pełnowymiarowymi halami do PIŁKI RĘCZNEJ że tylko wcześniejsza rozmowa z Władzami Gdańska i myślę że by było rozwiązanie! Ale po co w związku szukać pracy- za nic nie robienie i tak "nam" płacą! Co do rodziców walczcie - kontrakt podpisany działa w dwie strony! Może wspomóc się adwokatem tym co utarł nosa w sprawie szkoleń (Pan Trener Kotwicki) i walczyć o odszkodowanie?! Liczę że jednak ta szkoła (może inna)ale będzie to w Trójmieście ,chłopcy skończą szkołę maturą - a związek pomyśli o otwarciu nowej szkoły w Polsce!
          • Ziksi Zgłoś komentarz
            Brawo rodzice! Ratować Gdańską SMS!
            • Selecto Zgłoś komentarz
              SMS Gdańsk, jedna sitwa. Przenieść i zacząć budować od nowa. Kwidzyn - dobry wybór, są osiągnięcia drużyn młodzieżowych, trenują tam już od 1 klasy. Rozgonić kolesiostwo i dać
              Czytaj całość
              równe szanse młodzieży na trenowanie w SMS, ale już Kwidzyn. Brawo.
              • Jola Grzegorz Wrzesińscy Zgłoś komentarz
                Generalnie SMS Gdańsk jest fikcją i funkcjonuje na zasadzie głębokich znajomości i układów a widać to choćby przy pierwszym zetknięciu z tą szkołą a mianowicie podczas naboru.
                Czytaj całość
                Procent przyjętych utalentowanych chłopaków jest niewielki a o przyjęciu bardzo często najważniejszą rolą jest znajomość ojca, matki, wujka z kimś z tej placówki. Ma to później niestety przełożenie na wyniki reprezentacji młodzieżowych które w większości opierają się na wychowankach smsu . Niestety nie zanosi się na zmiany w tej materii dopóki ktoś z nowym spojrzeniem na zaistniałą sytuację i dużą odwagą nie zajmie się tym na poważnie. A była taka szansa na zachęcenie młodzieży do tej dyscypliny jak nasi seniorzy odnosili sukcesy to związek przespał ten moment. No i na koniec może warto zagonić trenera kadry młodzieżowej do paru podróży po Polsce gdzie znajdzie wielu utalentowanych młodzieżowców a jeżeli nie to może warto zatrudnić kogoś od skautingu kto będzie jeździł i wtedy jest szansa że będą grali najlepsi a nie ci z najlepszymi znajomościami bądź ci których rodzice mają zbyt wysokie ambicje wobec swoich dzieci.
                • Michał Czarnecki Zgłoś komentarz
                  Zniknął komentarz? #DumaPomorza
                  • Michał Czarnecki Zgłoś komentarz
                    Ale, co? Dojeżdżać do Kwidzyna to wstyd? Ile osób dojeżdża do Gdańska, Sopotu czy dalej. W Kwidzynie szkolenie jest na wysokim poziomie... Nawet na meczach ręcznej widać- ... Duma
                    Czytaj całość
                    pomorza.... Co się nie zgadza?
                    • Grieg Zgłoś komentarz
                      Hm, ostatnio w ramach zagęszczania zabudowy pasa nadmorskiego miasto dość chętnie udostępnia deweloperom różne obszary m.in. na Przymorzu, gdzie znajduje się hala, więc może i tam
                      Czytaj całość
                      szykuje się coś podobnego :-/. Z obiektu oprócz młodych szczypiornistów korzystały na co dzień także koszykarki AZS UG, ale one i tak prawdopodobnie będą musiały znaleźć sobie nową halę, gdyż ta na Kołobrzeskiej nie spełnia wymogów ekstraklasy.
                      • pan.artur Zgłoś komentarz
                        Co to znaczy: ze względów logistycznych SF nie pofatygują się do Związku w celu rozmowy?
                        • kck Zgłoś komentarz
                          W Kielcach trwa budowa hali na potrzeby m.in. SMS - otwarcie we wrześniu. Dlaczego w Gdańsku przez tyle lat nie powstała hala, gdzie SMS miałby zapewnione warunki do trenowania(np. przy
                          Czytaj całość
                          udziale miasta)?
                          • Cbc Zgłoś komentarz
                            Kolejna sytuacja, która świadczy o śmieszności związku, tyle, że tym razem rzutuje na dramatyczną sytuacje młodzieży. Tej młodzieży, która ma być kwiatem polskiego handballa. Ile
                            Czytaj całość
                            jeszcze będą musieli wytrzymać rodzice, młodzież, kibice i inni ludzie, którym dobro ręcznej leży na sercu, zanim żenujący włodarze ZPRP resztkami godności podadzą się do dymisji?
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×