WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Przerwany amerykański sen, czyli zamach na igrzyskach w Atlancie

Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński

Informacja o zamachu szybko obiegła cały świat. Prezydent Stanów Zjednoczonych Bill Clinton w wydanym oświadczeniu nazwał zamach "okropnym aktem terroru" i zapowiedział błyskawiczne działania, mające na celu znalezienie zamachowca. Wszystkim po głowach krążyło jednak też pytanie: co dalej z igrzyskami?

Postanowiono, podobnie jak w Monachium, nie przerywać sportowego święta. 

Tymczasem ochroniarza Richarda Jewella, który zauważył ładunek, media zaczęły przedstawiać jako bohatera, a pochwał pod jego adresem nie było końca. Wszyscy byli przekonani, że gdyby nie czujne oko mężczyzny, w Parku Olimpijskim zginęłyby setki osób. Wątpliwości co do tego nie było. Ale do czasu.

Zwłoki ofiary po zamachu bombowym w Parku Olimpijskim w Atlancie Zwłoki ofiary po zamachu bombowym w Parku Olimpijskim w Atlancie
Po kilku dniach od zamachu w mediach pojawiła się zaskakująca informacja - Richard Jewell jest jednym z podejrzanych o dokonanie zamachu przez FBI. 34-latka zatrzymano, jego dom został przeszukany. I choć nie znaleziono nic podejrzanego, a w jego życiorysie nie było jakichkolwiek powiązań z przestępczością, gazety i telewizja były przekonane, że to on podłożył bombę.

Amerykańscy dziennikarze prześcigali się w pisaniu artykułów szkalujących imię Jewella, polegając jedynie na podejrzeniach FBI. Opinię publiczną przekonywano, że wszystko zostało przez niego ukartowane, chwaląc jednocześnie służby za przenikliwość. 

Wkrótce jednak jego adwokaci ogłosili, że Jewell jest niewinny, a ponadto zdał on test na wykrywaczu kłamstw. Sprawa toczyła się aż przez trzy miesiące - dopiero w październiku mężczyzna otrzymał list od FBI, w którym oczyszczono go z jakichkolwiek zarzutów. Jewell wystosował następnie szereg pozwów wobec gazet, m.in. New York Post czy telewizji NBC. I choć wszystkie sprawy wygrał, otrzymując wysokie finansowe zadośćuczynienia, nigdy nie oczyścił w pełni swojego imienia.

Wciąż jednak nie było znana tożsamość osoby, odpowiedzialnej za śmierć osób w Parku Olimpijskim w Atlancie.

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
Inf. własna

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Milena_Hoffenheim 0
    Artykuł w sam sobie jest ciekawy. Niestety, poczatek tytułu wprowadza czytelników w błąd, przez co stoi na niskim poziomie..
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • teknokiller 0
    Szkoda ,ze w nagłówku nikt daty nie podał .Droga redakcjo źle to świadczy o was i podtrzymuję tezę ,że media żyją tanią lub odgrzewaną sensacją .Po co?
    rzetelność sama się obroni.
    DO BOJU POLSKOOOOOO!!!!
    RIO GRANDE.....MED alle
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Marcins 0
    Kiedyś odwiedzałem i WP, i SF, teraz już tylko SF, a i to może ulec niedługo zmianie. Za Wybrzeze raz napisał coś co wam powinno dać do myślenia, stoczycie się na dno i będziecie szukać nowej pracy marni pismacy bo prezentujecie coraz niższy poziom. Jak można wstawić coś z takim nagłówkiem na główną? Upadliście tam juz wszyscy na głowy?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×