Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Jerzy Matlak: Jesteśmy lekceważeni przez telewizję

Mistrzynie Polski, czyli Atom Trefl Sopot przegrały w meczu o Superpuchar Polski z MKS-em Dąbrowa Górnicza 0:3. W ostatniej partii Atomówki zostały znokautowane przez rywalki.
Magdalena Gajek
Magdalena Gajek

- Dwie piłki pod koniec drugiego seta, które wylądowały pod nogami Marioli Zenik, ustawiły mecz. Zamiast 1:1 było 2:0 dla rywalek. Mieliśmy słabe przyjęcie, nawiązywaliśmy walkę tylko w ataku. Zawiodło również to, co nazywa się organizacją gry. Nie graliśmy płynnie, bo nie przyjmowaliśmy - podsumował sportowy aspekt rywalizacji trener Jerzy Matlak. Pierwsze dwie partie Atomówki przegrały na przewagi, ale w trzecim secie całkowicie odpuściły i przegrały do 12.

Szkoleniowiec mistrzyń Polski wskazał kilka przyczyn, z powodu których drużyna tak łatwo oddała Superpuchar: - Na nasz zespół spadło w ostatnim czasie kilka nieszczęść. Sylwia Wojcieska nabawiła się kontuzji. Brazylijka Erika Coimbra, która ma odgrywać czołową rolę, przyjechała do Polski dopiero kilka dni temu i jest zupełnie nieprzygotowana fizycznie. Yulia Shelukhina wędrowała 10 dni po Ukrainie i miała kłopoty z wizą - wylicza Matlak.

Szkoleniowiec zarzuca PZPS brak zainteresowania zawodami w Szamotułach. - To jest nieporozumienie, że to spotkanie nazywa się meczem o Superpuchar, ponieważ oprócz pana Frąckowiaka, który cały turniej zorganizował, to nikogo nie interesują te rozgrywki - żali się trener.

Matlak jest kolejnym szkoleniowcem, który twierdzi, że Superpuchar kobiet i mężczyzn nie był traktowany na tych samych zasadach. - Jesteśmy lekceważeni przez telewizję. To był chyba jedyny Superpuchar we wszystkich dyscyplinach sportowych, który nie został transmitowany. Fakt, że nie było relacji z finału, świadczy tylko o pozycji siatkówki kobiecej. Przyjechaliśmy do Szamotuł i każdy chciał pokazać się w mediach. Może w moim przypadku lepiej, że niewielu widziało tego trzeciego seta, ale impreza powinna być traktowana na równi z Superpucharem mężczyzn - oburza się trener.

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (5):
  • memphis Zgłoś komentarz
    co jak co ale mogli pokazać w polsat sport news, bo co by nie mówić to nasza liga jest w top5 w Europie
    • gerth Zgłoś komentarz
      Chciałem obejrzeć mecz, nawet miał być transmitowany w Polsat Sport jednak ostatecznie pokazano jakieś zawody kopania w piłkę stojące na żenującym poziomie (jak cała polska liga
      Czytaj całość
      kopana)
      • Senti Zgłoś komentarz
        Nie wiem czemu ale jakoś nie lubię tego faceta, pewnie za jego charakter. Chłopie do kogo masz pretensje, że kobiecy superpuchar nie był pokazywany w telewizji? Same siatkarki są sobie
        Czytaj całość
        winne:D Gdyby poziom tych zespołów był o wiele wyższy to i telewizja chętnie by się takim spotkaniem zainteresowała. Przecież telewizja sama nie strzela sobie w stopę i rezygnuje z meczu, który imponowałby poziomem. Ktoś kiedyś powiedział jedno mądre hasło: nic nie dzieje się bez przyczyny.
        • Braska Zgłoś komentarz
          Ojej i znowu ktos sie na kogos pozalil. Kurczele, czy to juz taka moda nastala czy co? Normalnie jak nie w pilce noznej, to w zuzlu, jak nie w koszykowce to w siatkowce. Ludzie, czty telewizja
          Czytaj całość
          jest najwazniejsza?
          • duszyczka Zgłoś komentarz
            Matlak jak zwykle od razu z grubej rury wali :D W sumie racja jest w tym, że PZPS sie tak mocno nie zainteresowal, bo byly glosy ze ma sie pojawic przedpelski i swiderek a nie ma zadnych
            Czytaj całość
            informacji, że ktorys z nich byl rzeczywiscie obecny. Co do formy Atomowek to nie mozna powiedziec nic miazdzacego bo fakt jest faktem ze ten zespol nie trenuje ze soba dlugo i trzeba im dac troche czasu. Nie jestem ich fanka, ale Matlak ma racje ze czynniki zewnetrzne zadecydowaly o wyniku.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×