Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

MŚ 2018. John Speraw: Formułę rozgrywania turnieju trzeba zmienić! Mecz o III miejsce jest zbędny

Jeszcze po zakończeniu MŚ siatkarzy nie brak krytycznych opinii na temat formuły rozgrywania turnieju, w tym mało istotnych meczów. - Spotkanie o III miejsce jest niepotrzebne - mówi John Speraw, trener USA, które wywalczyło... brązowe medale.

Piotr Dobrowolski
Piotr Dobrowolski
Reprezentacja USA mężczyzn Materiały prasowe / FIVB / Reprezentacja USA mężczyzn
Jeszcze długo po zakończeniu Mistrzostw Świata 2018 będą trwały dyskusje na temat tego, jak wiele błędów popełniają FIVB i organizatorzy siatkarskiego mundialu. - Formuła rozgrywania mistrzostw świata absolutnie powinna zostać zmieniona! Począwszy od meczu o trzecie miejsce, który, według mnie, nie powinien być rozgrywany - mówi John Speraw, trener reprezentacji USA, która zajęła przecież... najniższy stopień podium w Turynie!

Szkoleniowiec Amerykanów przyznaje, że po wyczerpującym i bardzo dramatycznym półfinale z Polską jego podopiecznym trudno było zmobilizować się na starcie o brązowe medale z Serbią. Tym bardziej, że mieli zaledwie kilkanaście godzin odpoczynku. - Czy w najważniejszych rozgrywkach na świecie, poza piłkarskimi mistrzostwami świata, gra się o brązowe medale? Nie! Ani w piłkarskiej Lidze Mistrzów, ani w koszykówce w NBA, ani w baseballu takich spotkań nie ma. Jedynym wyjątkiem, gdzie rozgrywanie takiego meczu jest słuszne, ponieważ daje cenny medal, to igrzyska olimpijskie - zwraca uwagę Speraw.

Trener trzeciej drużyny globu jest zwolennikiem fazy play-off. - Nie możemy wymagać od sportowców, aby rozgrywali cztery mecze z rzędu. Nie możemy wymagać nawet tego, aby rozgrywali trzy kolejne spotkania. A tak było tutaj, w ostatniej fazie turnieju. Dwa pojedynki po sobie, na przykład półfinał i finał, to zrozumiałe - kontynuuje.

- Bardzo trudno jest przygotować na taki wysiłek drużynę, która rozegrała wcześniej wiele spotkań i jest już na granicy wytrzymałości fizycznej i mentalnej. Dlatego musiałem rotować składem - zaznacza Speraw. - Idealnym przykładem dobrej formuły rozgrywania turnieju są igrzyska olimpijskie, gdzie są: ćwierćfinał, półfinał i finał. Organizatorzy i władze FIVB powinny z tego czerpać - podkreśla.

ZOBACZ WIDEO MŚ 2018. Zatorski nawiązał do mistrzostwa sprzed 4 lat. "Lepiej smakuje złoty medal z tego roku"

- Po fazie grupowej mistrzostw świata powinniśmy już rozgrywać play-off, od 1/8 finału, gdy na placu boju pozostaje 16 drużyn. To wyszłoby na dobre także kibicom, którzy oglądaliby maksymalne zaangażowanie każdego z zespołów w każdym meczu - uważa trener USA.

Selekcjoner Jankesów nie ukrywa, iż było kilka spotkań w Bułgarii i we Włoszech, które w ogóle nie powinny być rozgrywane. - Jeśli pomyślę o meczach, do których przstępowaliśmy w ostatnich dwóch tygodniach, to był istotny z Kanadą. Ważny był także z Bułgarią, ale na przykład kompletnie nie dawało nam nic spotkanie z Iranem. Gdy przyjechaliśmy do Turynu, liczył się tak naprawdę tylko pojedynek z Rosją. Ten drugi nie miał znaczenia - kończy Speraw.

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy faza play-off na siatkarskich MŚ po rozgrywkach grupowych to słuszny pomysł?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (11)
  • panda25 Zgłoś komentarz
    By nie mnożyć wpisów - zbiorczo. Co do podziału na grupy eliminacyjne - by mistrzostwa świata takimi były, powinna być reprezentacja wszystkich części świata. Jednak zgadzam się,
    Czytaj całość
    że przynosi to ryzyko oglądania sporych dysproporcji w umiejętnościach. Mimo tego, nie redukowałbym liczb w poszczególnych strefach. Czy ograniczenie do 18 drużyn? Ja pozostałbym przy obecnej liczbie, jednak zastanawiam się, czy nie powinno się dążyć do tego, by jak najszybciej doprowadzić do fazy PO. Porównując formuły - też uważam, że ta z 2014 roku była lepsza (granie z tymi samymi drużynami w fazach grupowych?!). Ostatnia sprawa - pozostańmy przy "meczÓW". Nadal to koza meczy... :-)
    • wisus54 Zgłoś komentarz
      Jest też inne wyjście skoro liczone są wygrane mecze wygrane sety oraz punkty zdobyte to niech regulamin będzie konsekwentny i o trzecim miejscu niech decyduje tabela wszystkich punktów.
      Czytaj całość
      Nikt wtedy meczu nie odpuści bo odbije się to na wygranych setach i realnie odzwierciedli dyspozycję drużyny w turnieju. Drużyna USA nie wystawi rezerw w meczu z Brazylią i kibice otrzymają to za co płacą. Obecny regulamin rozgrywek zabija to widowisko, kibice płacą za mecze w których o nic grają rezerwowi.
      • wisus54 Zgłoś komentarz
        Gdyby nie zwycięstwo z USA Polacy grali by trzeci mecz z drużyną Serbii na jednych mistrzostwach po co? Dwa razy udowodnili, że byli lepsi i musieli by grać po raz trzeci - absurdalny
        Czytaj całość
        pomysł. Tylko można by było zapisać że w takim wypadku nie gra się meczu o trzecie miejsce tylko zalicza wynik ostatniego spotkania. Były by dwie korzyści eliminacja meczu o nic a takich meczy było kilka, oraz eliminacja meczu o trzecie miejsce z przeciwnikiem z którym już odniosło się zwycięstwo. Drużyny mając na uwadze że ewentualna porażka może mieć wpływ na medal brązowy nie odpuszczały by meczy tak jak USA z Brazylią, czy Serbia Polska pierwszy mecz.
        • vaxvaxvax Zgłoś komentarz
          Fakt faktem system jest do bani jednakże jęczy bo przegrali z nami i tyle. Mecz o brąz nie ma znaczenia. Przecież to medal, trzecia drużyna. Musiał rotować składem, co to za uzasadnienie
          Czytaj całość
          bo za dużo meczy. My nie mieliśmy takiej ilości meczy po kolei? Widocznie są za słabi na turniej. A puchar w Japonii, ile tam jest meczy i drużyn? Tu akurat dobrze, że jest dużo meczy. Ich problem, że spuchli kondycyjnie a teraz jęczeć.
          • jopekpopek Zgłoś komentarz
            Trener Amerykanów ma całkowitą rację. Ale o tych rzeczach wiedziano już 4 lata temu. Oby za 4 lata było inaczej.
            • xomki Zgłoś komentarz
              Na początku zajęłabym się zmniejszeniem liczby uczestników. Były rozegrane mecze bez żadnego polotu, na poziome drugiej a może i nawet trzeciej ligi, mecze przy których kibic się
              Czytaj całość
              męczył a nie bawił. Chodzi mi tu o reprezentacje Dominikany, Portoryko, Kuby, Tunezji, Egiptu czy Kamerunu, a z poprzedniej imprezy: Korei Południowej, Wenezueli i Meksyku. Jak dla mnie to już nie jest promocja siatkówki, bo co to za promocja pokazywanie słabej gry? Zmniejszyłabym ilość drużyn ze strefy NORCECA do 3, Ameryka Południowa tak jak jest, czyli 2, Afryka-1, Azja i Oceania-3, Europa-9. Razem daje 18.
              • lammergeyer2 Zgłoś komentarz
                Najlepsza moim zdaniem formuła to ta, która była w Polsce w 2014 - ale bez niepotrzebnej III fazy. Po prostu: 4 grupy składają się w 2 grupy i każda drużyna jest rozliczana z meczy z
                Czytaj całość
                tymi samymi przeciwnikami. Pierwsze dwie drużyny każdej grupy z 2 rundy grają w półfinałach. Od razu wiadomo kto z kim gra, nie ma kombinowania i nie ma meczy nieważnych. Formuła olimpijska jest moim zdaniem niedobra, bo drużyna z 4 miejsca może mieć na 1 mecz "dzień konia" i ograć drużynę lepszą, która dotychczas wszystko wygrała. Tak jak było kiedyś w 2012 bodajże z Polską i Włochami. A mecz o 3 miejsce jest potrzebny, bo komuś trzeba dać brązowy medal. Jak drużyny USA medal nie interesował, to trzeba go było oddać walkowerem Serbii.
                • Marcins Zgłoś komentarz
                  Przyznaję, kilkuetapowy system rozgrywek grupowych jest idiotyczny, zwłaszcza z wyłanianiem najlepszych drużyn z drugich miejsc, ale mecz o trzecie miejsce? Cytat: "Jedynym wyjątkiem, gdzie
                  Czytaj całość
                  rozgrywanie takiego meczu jest słuszne, ponieważ daje cenny medal, to igrzyska olimpijskie - zwraca uwagę Speraw. " Brązowy medal igrzysk jest cenny, a mistrzostw świata nie, bo tak i już. Bo Speraw tak uważa. Argument najwyższych lotów :P
                  • kibicujmy kulturalnie Zgłoś komentarz
                    dla USA mecz o braz to porazka ale jakby jakis slabszy zespol wszedl typu finlandia czy Wietnam to walczyliby jak lwy. Medal MS to jednak medal
                    • Extraklapa Zgłoś komentarz
                      Mieli w II fazie 4 grupy i zamiast zrobić ćwierćfinały z drużyn z miejsc 1-2, to zrobili jakąś bezsensowną tabelę drużyn z drugich miejsc i trzecią fazę grupową z 6 zespołami.
                      Czytaj całość
                      Gdzie tu logika???
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×