WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Paweł Pietraszko po awansie Indykpolu AZS Olsztyn: Liczyliśmy na gorętszą atmosferę

Miało być trudne zadanie i było, choć wyłącznie przez to, co PAOK Saloniki zaprezentował na boisku. Indykpol AZS Olsztyn zrealizował cel, wygrywając dwa konieczne do awansu sety i wciąż walczy w Pucharze CEV.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
WP SportoweFakty / Asia Błasiak / Na zdjęciu: Paweł Pietraszko

Wygrana Indykpolu AZS Olsztyn w Hali Urania z PAOK-iem Saloniki w czterech setach sprawiła, że polska ekipa nie musiała wygrywać w rewanżu. Grecki zespół był już w lepszej sytuacji niż w starciu w naszym kraju, grać mogli dwaj kluczowi zawodnicy, Aleksandar Okolić oraz Mitar Djurić. Ich pomoc nie zmieniła jednak tak wiele, jak spodziewali się gospodarze. 

Z awansu po trzech rozegranych partiach cieszyć się mogli olsztynianie. - Takim założeniem było, żeby wygrać dwa sety i zameldować się w kolejnej rundzie. Pierwszy set potwierdził, że nie będzie łatwo. Rywale walczyli, ale potem trochę pękli. My zagraliśmy swoją siatkówkę i zadanie wykonaliśmy - cieszył się po meczu w rozmowie z UWM FM Paweł Pietraszko, środkowy drużyny. 

Kiedy awans był już pewny, trener Roberto Santilli wpuścił na parkiet rezerwowych, w tym debiutującego Mateusza Porębę. - Towarzyszył mi bardzo duży stres, ale cieszę się, że mogłem wejść na boisko i zdobyć punkty dla AZS-u. Niestety wkradły się młodzieżowe błędy, ale mam nadzieję, że z czasem to poprawię - podsumował krótko środkowy. 

Akademicy obawiali się atmosfery, która może panować na trybunach w Salonikach. Przyszło kilka tysięcy kibiców, ale ich doping nie był szczególnie uciążliwy dla polskiej drużyny. - Liczyłem, że będzie więcej ludzi, bo widziałem filmiki na Youtube, że atmosfera potrafi być gorąca. Byli wrogo do nas nastawieni, ale nie patrzyliśmy na to, robiliśmy swoje - mówił Pietraszko.

ZOBACZ WIDEO Świderski o Kurku i Kubiaku: "To wyraziste i charyzmatyczne postaci. Kubiak może osiągnąć coś więcej"

- Dochodziły do nas słuchy, że publiczność dopisuje. Niestety tak nie było. W hali był straszny zapach papierosów, u nas tego nie ma w lidze, to dość niespotykane - dodał Poręba.

W czwartek Indykpol AZS wraca do kraju. Rano drużyna ma lot z przesiadką w Monachium. W niedzielę zmierzy się w swojej hali z Cuprum Lubin. W Pucharze CEV Akademicy zagrają w tym roku jeszcze jedno spotkanie, a prawdopodobnym rywalem będzie Kuzbass Kemerowo.

Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy Indykpol AZS Olsztyn awansuje do kolejnej rundy Pucharu CEV?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
UWM FM

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×