Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mistrzostwa Europy siatkarzy. Vital Heynen krytykuje zbyt dużą liczbę drużyn w turnieju

Na razie trwają ME siatkarek, ale już niedługo kibice będą emocjonować się także walką o medale na Starym Kontynencie siatkarzy. W zawodach, tak jak u pań, wezmą udział aż 24 drużyny, co nie podoba się Vitalowi Heynenowi.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
WP SportoweFakty / Monika Pliś / Na zdjęciu: trener Vital Heynen

- To widać teraz w mistrzostwach kobiet. Proszę sobie policzyć liczbę meczów, które kończą się wynikiem 3:0, jaki to procent, i porównać jak było wcześniej. To nie jest dobre dla siatkówki. Jednostronne spotkania szkodzą każdej dyscyplinie. Potrzebne są wyrównane mecze. Nie ma w Europie 24 reprezentacji, które prezentują ten sam poziom. Obawiam się, że w męskim Euro będzie tak samo. Wolałbym turniej z 16 uczestnikami - podkreślił szkoleniowiec reprezentacji Polski siatkarzy w wywiadzie dla Polsatu Sport.

Trudno nie zgodzić się ze słowami Vitala Heynena. Wystarczy przypomnieć sobie zakończoną w czwartek fazę grupową mistrzostw Europy siatkarek. Polki rozegrały w niej aż 5 spotkań, ale tylko dwa - przegrane 2:3 z Belgią i wygrane 3:2 z Włochami - wzbudziły emocje. Starcia z Ukrainą (3:1), a przede wszystkim ze Słowenią i Portugalią (po 3:0) były mało atrakcyjne dla kibiców. Dlatego lepiej byłoby, gdyby tak jak proponuje Heynen, w mistrzostwach Europy siatkarek i siatkarzy grało po 16 drużyn. 

Czytaj także: podwójna rola Vitala Heynena. Chce zdobyć mistrzostwo olimpijskie i mistrzostwo Włoch

Jest jednak jeden aspekt, który podoba się się belgijskiemu selekcjonerowi Biało-Czerwonych w nowym formacie mistrzostw Starego Kontynentu. Chodzi o fazę 1/8 finału. Została ona wprowadzona zamiast wcześniejszych baraży, które pozwalały drużynowym na "wybieranie" sobie rywali. 

ZOBACZ WIDEO Paweł Zatorski narzeka na kalendarz rozgrywek. "Co roku działacze nam to fundują. Balansujemy na krawędzi ryzyka"

- Podoba mi się ta dodatkowa runda, ponieważ uważam, że trzeba skończyć z kombinowaniem. Może to, może tak, może inaczej. Tak będzie lepiej. Wygrywasz- awansujesz do następnej rundy. To mi się podoba - podkreślił Vital Heynen dla Polsatu Sport.

Mistrzowie świata do czempionatu przygotowują się na razie w Arłamowie. Zawody odbędą się od 12 do 30 września w Belgii, Francji, Słowenii i Holandii. W fazie grupowej Biało-Czerwoni zagrają kolejno z Estonią, Holandią, Czechami, Czarnogórą i Ukrainą. Z kolei na trwających obecnie mistrzostwach Europy siatkarek, Polki w niedzielę o 20:30 powalczą z Hiszpankami o ćwierćfinał turnieju.

Czytaj także: Marcin Komenda z uznaniem mówi o Vitalu Heynenie

Zgadzasz się, że 24 zespoły to za dużo w mistrzostwach Europy siatkarek i siatkarzy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (4):

  • Marian Pietryka Zgłoś komentarz
    Po co tyle meczów. Niech się zakiwają na śmierć między sobą. Wystarczy jakby mistrz świata grał z mistrzem olimpijskim o byle co , po co eliminacje. Niech Ukraina uczy się siatkówki
    Czytaj całość
    w telewizji, a nam przyznawać zwycięstwo przez aklamację. Z Belgią też nie powinno być meczu, skoro dwa razy w tym roku wygrały Polki.
    • Grieg Zgłoś komentarz
      PS. FIVB jak na razie nie powiększyła liczby uczestników MŚ do 32, ale w zamian rozbudowała system kwalifikacji olimpijskich, gdzie mistrz świata i mistrzowie kontynentów nie mają
      Czytaj całość
      zapewnionego awansu, i "ulepszyła" formułę Ligi Światowej.
      • PanPaweł Zgłoś komentarz
        Podejrzewam, że w meczach Polaków na ME będą jeszcze większe nudy. Jeśli Polacy stracą jednego seta to będzie już maks.
        • Grieg Zgłoś komentarz
          CEV niestety bierze niechlubny przykład z FIFA i FIVB, zresztą podobnie postępuje EHF w ręcznej (na ME 2020 nasi zagrają tylko dlatego, że grono uczestników też powiększono do 24, a za
          Czytaj całość
          kilka lat to samo będzie u szczypiornistek). Gdy Słowenki grały z Portugalkami, widzów w Atlas Arenie było łatwiej policzyć niż siatkarki na parkiecie.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×