Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Siatkówka. Jednak jest zgoda na obcokrajowców w lidze chińskiej. Zagrają tam wielkie gwiazdy

Pomimo pierwotnie odmiennych informacji, władze ligi chińskiej jednak zgodziły się na transfery zagranicznych siatkarzy do tamtejszych klubów. W najludniejszym kraju świata mają zagrać Uros Kovacević, Saeid Marouf, Matthew Anderson i Tine Urnaut.
Filip Korfanty
Filip Korfanty
Matthew Anderson Getty Images / Emmanuele Ciancaglini / Na zdjęciu: Matthew Anderson

Kilka tygodni temu z różnych stron zaczęły napływać nieoficjalne wiadomości, że siatkarskie władze w Chinach podjęły decyzję o zakazie gry obcokrajowców w tamtejszych klubach w nadchodzącym sezonie. W takiej sytuacji z niczym zostaliby Uros Kovacević, Saeid Marouf, Matthew Anderson i Tine Urnaut, którzy z chińskimi zespołami mieli już zawarte kontrakty.

29 września na łamach serbskiego Sportklubu pomyślne wiadomości dla wspomnianej czwórki przekazał jednak Uros Kovacević. - Dostałem informację, że do 30 listopada mam się stawić w Pekinie. To, czy wyjadę tam wcześniej, będzie jeszcze zależeć od umowy z klubem. Wcześniej mówiło się, że nowy sezon ma ruszyć w styczniu, ale w tej chwili tak naprawdę nie znam szczegółów. Najważniejsze jest to, że w ogóle pozwolili nam grać - mówi serbski przyjmujący.

MVP ostatnich mistrzostw Europy potwierdza, że pierwotnie myślano o lidze złożonej wyłącznie z chińskich graczy. - Kto byłby szczęśliwy, słysząc coś takiego? Na szczęście po kilku dniach nadeszły znacznie korzystniejsze wieści i czekaliśmy tylko na ustalenie terminu, kiedy mamy już być w Chinach - mówi Serb, który będzie reprezentował barwy pekińskiego Baic Motors.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: sprinterzy w szoku! Tego na mecie nie spodziewali się

Jego klubowym kolegą będzie Irańczyk Saied Maruof. - Wierzę, że z Maroufem będzie nam się dobrze grało. Mam nadzieję, że jest w niezłej kondycji. Naszymi największymi rywalami na pewno będą Matthew Anderson i Tine Urnaut. Tine nie był zbytnio zmartwiony napływającymi początkowo niekorzystnymi informacjami. Ma doświadczenie z gry w Chinach i spodziewał się pomyślnego dla nas zakończenia tej historii - mówi 27-latek. Anderson i Urnaut mają grać w klubie z Szanghaju.

Kovacević ostatni mecz rozegrał w marcu tego roku. - Przyznaję, że tęsknię za siatkówką, moja przerwa jest dość długa. Ale może nie jest to takie złe. Maksymalnie wypocząłem i wyleczyłem wszystkie kontuzje. Kto wie, może dzięki tej przerwie nasza kariera będzie trochę dłuższa - zastanawia się aktualny mistrz Europy.

Znacznie dłużej bez klubowego grania jest z kolei jego przyszły klubowy kolega - Marouf ostatni mecz rozegrał 24 marca 2019 roku, w barwach włoskiej Sieny. Irański rozgrywający z Baic Motors związał się już po sezonie 2018/2019, jednak rozgrywki minionego sezonu ze względu na epidemię koronawirusa odbyły się bez obcokrajowców.

Czytaj również:
PlusLiga. Koronawirus. Wojciech Winnik o zakażeniach w Ślepsku Malow Suwałki. Stan niektórych trochę się pogorszył
Serie A: inauguracyjny triumf Sir Safety Conad Perugia, Wilfredo Leon MVP meczu

Czy władze ligi chińskiej powinny dopuścić do transferu obcokrajowców?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0):
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×