WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Roland Garros: Mecz walki dla Jerzego Janowicza, teraz hit z Tsongą

Jerzy Janowicz pokonał 7:6(4), 7:6(4), 6:4 Jarkko Nieminena w meczu II rundy wielkoszlemowego Rolanda Garrosa. Kolejnym rywalem łodzianina będzie Jo-Wilfried Tsonga.
Robert Pałuba
Robert Pałuba

W środowe popołudnie Jerzy Janowicz zdołał zamienić słowa w czyn. Zadowolony po pierwszym zwycięstwie i z dodatkowym zastrzykiem pewności siebie, Polak pokonał w trzech zaciętych seta Jarkko Nieminena, prezentując momentami tenis na swoim najwyższym poziomie.

Spotkanie zaczęło się w sposób niecodzienny, od czterech kolejnych przełamań. Janowicz świetnie returnował i przejmował inicjatywę w wymianach, ale jednocześnie męczył się z własnym serwisem, popełniając multum podwójnych błędów serwisowych. Jako pierwszy podanie utrzymał Fin, wygrywając gema na 3:2, broniąc wcześniej break pointa kapitalnym forhendem po linii.

Z niemałych tarapatów Janowicz wybrnął w ósmym gemie, gdy wybrnął ze stanu 0-40. W kluczowym momencie z pomocą przyszedł jednak świetny pierwszy serwis i obaj zawodnicy sprawnie doprowadzili do tie breaka, który rozegrany został w strugach deszczu. W nim o sukcesie Polaka zadecydowały milimetry: najpierw Nieminen minimalnie wyrzucił dropszota, a chwilę później jego bekhend wylądował tuż przy linii bocznej. Dwie kolejne pomyłki Fina przy stanie 4-3 dały łodzianinowi trzy piłki setowe i przy drugiej z nich fiński tenisista wyrzucił bekhend.

Drugą odsłonę Nieminen rozpoczął doskonale, popisując się dwoma kończącymi returnami i przełamując podanie Polaka. Z biegiem partii Janowicz grał jednak coraz lepiej, pewnie czując się w intensywnych wymianach z głębi kortu i umiejętnie wplatając dropszoty w wymiany. Fin także nie zwalniał i niezmordowany biegał za linią końcową, kilkukrotnie popisując się rażącymi forhendami po linii i dobrymi serwisami, dzięki którym prowadził już 5:3.

Łodzianin odrobił straty w ostatnim momencie, gdy Nieminen podawał na seta przy 5:4. Dwa potężne returny pod nogi dały mu przełamanie powrotne, a rozgrywany chwilę później tie break był popisem Janowicza. Polak co prawda dwukrotnie oddał przewagę mini breaka, ale przepiękny kończący return dał mu dwie piłki setowe, a partię zamknął subtelnym dropszotem.


Set trzeci to ponownie słaby start Polaka, który oddał podanie na 0:2 po źle przygotowanym ataku przy siatce. Przy stanie 0:3 łodzianin podkręcił jednak tempo i grał dla Nieminena po prostu za dobrze. Return raził raz za razem, potężne ciosy zza linii końcowej regularnie lądowały w korcie siejąc spustoszenie i pięć kolejnych gemów powędrowało na konto Janowicza.

Ostatni gem meczu był dla rozpędzonego Polaka formalnością: dwa wygrywające serwisy, kapitalne minięcie z bekhendu i znakomity stop wolej zakończyły trwający 2h14' pojedynek. Pomeczowe statystyki dobrze oddają nastawienie i skuteczność Janowicza: Polak zanotował 51 uderzeń kończących przy 39 błędach własnych.

Kolejne spotkanie łodzianina zapowiada się szlagierowo - jego rywalem będzie faworyt gospodarzy Jo-Wilfried Tsonga. Polak dotychczas rozegrał z Francuzem jedno spotkanie, pokonując go w minionym sezonie na rzymskich kortach Foro Italico.

Roland Garros, Paryż (Francja)
Wielki Szlem, kort ziemny, pula nagród w singlu mężczyzn 9,212 mln euro
środa, 28 maja

II runda gry pojedynczej:

Jerzy Janowicz (Polska, 22) - Jarkko Nieminen (Finlandia) 7:6(4), 7:6(4), 6:4

Program i wyniki turnieju mężczyzn

Robert Pałuba
z Paryża
robert.paluba@sportowefakty.pl

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas! Na Twitterze też nas znajdziesz!

Roland Garros: Łukasz Kubot i Robert Lindstedt lepsi od Hewitta i Guccione

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (22):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • eire 2
    Muszę tu dokończyć moja wina osobno . Popis ten też miał wymiar praktyczny . Pokaże się jaki ja kozak , nie narażając się na ripostę . A swoją drogą jakie to wygodne , otrzymuję powiadomienie od sf i nie muszę warować przy jednym tekście prawda . Mimo wszystko liczę na Ciebie . Najważniejsze to umieć się pozbierać po upadku . Czuwaj
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • eire 2
    art87 zastanawiałem się czy coś dopisać , czy może cel osiągnąłem . W sumie bytność w pracy i ten deszcz zadecydowały że c.d. nastąpił . A więc nie podoba Ci się mój skomentarz , nawiązujący do słynnej konferencji i ogólnie moja postawa . Sam nazywając mnie pajacem i jeleniem chciałeś mnie obrazić . Co kota bardzo nie boli . Co innego gdybyś użył słowa komunista lub wegetarianin o weganie nie wspomnę . Ale do sedna sprawy . Mam pytanie , dlaczego podobne zachowania tak różnie oceniasz . Czy oceniasz ludzi po przynależności do elity , do której należysz . Czy trzeba grać w tenisa , czy może wystarczy kibicować a może tylko pisać . Proszę oświeć mnie . Mi możesz odpisywać , nie zablokowałem . Ale twoja odwaga lub raczej brak to już nie mojawina
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • eire 0
    Działo by się .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (19)
Pokaż więcej komentarzy (22)
Pokaż więcej komentarzy (22)
Pokaż więcej komentarzy (22)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×