WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Łukasz Kubot już w Polsce. "Świętowanie trwało dłużej niż finał"

Łukasz Kubot w poniedziałek wylądował w Polsce. Świeżo upieczony zwycięzca Wimbledonu przyznał, że po zwycięskim finale dostał ponad pół tysiąca gratulacji.
Karol Borawski
Karol Borawski
PAP / Jakub Kaczmarczyk

W sobotę w finale deblowego Wimbledonu Łukasz Kubot razem z Brazylijczykiem Marcelo Melo pokonali parę Oliver Marach - Mate Pavić 5:7, 7:5, 7:6(2), 3:6, 13:11. Spotkanie trwało cztery godziny i 40 minut.

Dzień po triumfie Kubot wziął udział w tradycyjnej kolacji mistrzów. W poniedziałek polski tenisista wrócił do Polski, po 15 wylądował w Poznaniu.

- Świętowanie trwało dłużej niż finał. A taką wisienką na torcie była kolacja mistrzów. Wymieniłem w czasie tej uroczystości uścisk dłoni z Rogerem Federerem i tych pięknych momentów na pewno nie zapomnę do końca życia - powiedział "Super Expressowi".

- Przepraszam wszystkich, którym nie odpisałem na wiadomości z gratulacjami, ale było ich ponad 500 - dodał uradowany Kubot.

Za zwycięstwo w finale deblowego Wimbledonu duet Kubot - Melo otrzyma do podziału 400 tys. funtów.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: Ronaldinho w Czeczenii. Zaprosił go prezydent

Czy Łukasz Kubot i Marcelo Melo wygrają Finały ATP World Tour?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
se.pl

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ort222 0
    "Jeden z dziennikarzy spytał ją żartobliwie, czy trochę nie żałuje, że lubinianin ją uprzedził". - tvp. sport

    Skąd oni dobierają tych dziennikarzy, z klucza politycznego?, nie uprzedził bo wygrał Wimbledon w zupełnie innej konkurencji, w którą obecnie Agnieszka nawet nie gra , uprzedziłby ją gdyby wygrał singla !, w tenisie są trzy zupełnie różne o różnym stopniu trudności i popularności konkurencje, najważniejszy singel, bez którego pozostałe konkurencje pewnie straciłyby rację bytu, debel i mikst i wszystkie trzy należy omawiać i oceniać osobno, więc jak mógł uprzedzić ją grając w zupełnie innej konkurencji w której ona nawet nie gra ?, poza tym tenis męski i damski są tak różne ze należy je również omawiać i oceniać osobno, chyba że rzecz dotyczy miksta. Bezmyślność i bezmózgowie na każdym kroku i jak ma być w polskim sporcie czy tenisie dobrze?, nigdy nie będzie dobrze, dopóki ludzie nie zaczną precyzyjnie i z sensem myśleć, głowa jest we wszystkim najważniejsza !.
    Super by było żeby Janowicza i Radwańską uprzedził i byłoby naprawdę co świętować , ale jak na razie to uprzedził Matkowskiego i innych deblistów, ale jeszcze nie Radwańska i Janowicza, chyba że zaczną grać debla.

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ort222 0
    Z forum: "Za takie poświęcenie, łzy, pot, ciężkie treningi cena 11x niższa.. Wstyd dla ludzi, ktorzy ustalili takie stawki. A radość u Marcelo i Łukasza x11 większa niż np u Hiszpanki. I to jest piękne.


    Czyste emocje przez panią przemawiają, a wielką radość ze zwycięstwa nawet mają ci którzy grają na podwórkach, więc argument jest chybiony. I jest wiele sportów gdzie poświęcenie, łzy, pot, ciężkie treningi, jest jeszcze gorzej wynagradzanych niż w deblu. Żeby daleko nie szukać, choćby w tenisowym mikście. A singel generuje więcej łez, potu i ciężkiej pracy niż debel, bo wysiłek w singlu jest dużo większy niż w deblu.

    Z forum : "Nie, nie jest. Sport to nie tylko hajs, gdzie schodzi się obojętnie (jak Radwańska) z trawy. Debel to też rodzaj sportu, też ludzie walczą i zostawiają serce na korcie.. Więc mój argument nie jest inwalidą".

    Jasne, że nie tylko hajs, ale co to ma do rzeczy ? ja piszę że wszyscy cieszą się ze zwycięstwa nawet amatorzy i dzieci na podwórkach i wszyscy oni walczą i zostawiają serce na podwórkach, bo na tym polega rywalizacja, a im nikt nie płaci nawet złotówki, czasami nawet muszą do sportu dokładać, nie mówiąc o 200 tys funtach, a i tak te 200 tys funtow debliści zarabiają tylko dzięki singlistą, bo gdyby nie popularność rozgrywek singlowych to mało kto by się nimi interesował, więc powtarzam to żaden argument, brak logiki?, a ludzie mogą się różnie cieszyć ze zwycięstwa w zależności od swojego usposobienia czy charakteru, jedni bardzo wylewnie, a inni bardzo skrycie i mogą radość chować w środku, a na zewnątrz okazywać obojętność, ludzie na szczęście są różni, , są introwertycy i ekstrawertycy, więc wzmianka o Agnieszce najlepszej polskiej tenisistce jest i głupia i chamska.
    http://w1ktorchmia kropka blox kropka pl/2017/07/I-po-Wimbledonie.html

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ort222 0

    "– Deble. Lubie je oglądać, ale co to właściwie jest, czemu one są rozgrywane? To rozgrywki dla ludzi, którzy nie są wystarczająco szybcy, by grać singla. Nie chcę okazać braku szacunku, ale nie powinno się ich rozgrywać w ogóle, a pieniądze z ich nagród przekazać singlistom, którzy są poza pierwszą setką i – mimo, że są dużo lepsi od deblistów – nie zarobią nigdy dużych pieniędzy – powiedział znany z kontrowersyjnych wypowiedzi John McEnroe".

    Z forum: "McEnroe zawsze był dziwny..."


    Zawsze był dziwny, bo zawsze mówił to co myśli, a tacy ludzie zwłaszcza dla tych co powtarzają wszystko za innymi są bardzo dziwni i zawsze mają pod górkę .


    z forum: "Zaczyna się polskie piekiełko ... kontrowersyjny emeryt coś powiedział i Polacy już to podłapali żeby marudzić ... idąc tym tokiem myślenia można dyskredytować wszystkie medale drużynowe np. w skokach narciarskich ... Polakom nie udało się indywidualnie zdobyć złota to zrobili drużynowo, podczas kiedy większość zawodników indywidualnie zajmowało dalsze pozycje ... ale nikt się nie zająknął na temat "sukcesu" Polaków ... a teraz nagle sukces Kubota jest "gorszy" bo w deblu ... marudy !!!".

    Nie piekiełko tylko fakty, a porównanie jest chybione, bo w drużynowych skokach skaczą zawsze najlepsi skoczkowie, a w debla najlepsi singliści racze w ogóle nie grają, zwłaszcza w deblu męskim. .
    Debel ma największe znaczenie na IO, głównie dla statystyk medalowych.
    http://w1ktorchmia kropka blox kropka pl/2017/07/I-po-Wimbledonie.html

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)