WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mistrzostwa WTA: dobre otwarcie Pliskovej. Czeszka lepsza od Woźniackiej

Czeszka Karolina Pliskova pokonała Karolinę Woźniacką w meczu Grupy Białej Mistrzostw WTA w Singapurze. Dunka to mistrzyni imprezy sprzed roku.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Getty Images / Clive Brunskill / Na zdjęciu: Karolina Pliskova

W niedzielę rozpoczęła się 48. edycja Mistrzostw WTA. Po raz ostatni impreza odbywa się w Singapurze. Pierwszego dnia do rywalizacji przystąpiły tenisistki z Grupy Białej. Karolina Pliskova wygrała 6:2, 6:4 z Karoliną Woźniacką. Było to ich pierwsze spotkanie od półfinału ubiegłorocznych Mistrzostw WTA. Wtedy zwyciężyła Dunka, która później zdobyła tytuł.

W drugim gemie I seta Pliskova obroniła dwa break pointy przy 15-40, a następnie uzyskała przełamanie na 2:1 po błędzie forhendowym rywalki. Woźniacka grała nerwowo, miała problem z kontrolą uderzeń. Jej tenis był pasywny i jednostajny. Dunka nie prezentowała charakterystycznej dla siebie rzetelnej defensywy, w jej po poczynaniach było dużo chaosu. W piątym gemie oddała podanie pakując bekhend w siatkę. Pliskova grała agresywnie i bardzo skutecznie w najważniejszych momentach. Po obronie dwóch break pointów Czeszka podwyższyła na 5:1. Do końca seta kontrolowała wydarzenia na korcie i wygrała go 6:2.

Pliskova popisywała się skutecznymi atakami i imponowała solidnością również w dłuższych wymianach. Na otwarcie II partii uzyskała przełamanie po prostym błędzie Woźniackiej. Po obronie trzech break pointów Czeszka wyszła na 2:0. Dunka wciąż miała problem z płynnością uderzeń, jej zagrania były szarpane. Mogła przegrywać 1:4, ale obroniła się kombinacją głębokiego serwisu i forhendu. W ósmym gemie Pliskova odparła break pointa wygrywającym serwisem, a w dziewiątym miała dwie piłki meczowe. Woźniacka pokazała bardziej dynamiczny tenis i obie zniwelowała. W końcówce Dunka zagrała lepiej, ale nie odrobiła straty przełamania. W 10. gemie Pliskova od 15-40 zdobyła cztery punkty mecz kończąc asem.

W trwającym 92 minuty spotkaniu Pliskova obroniła 10 break pointów, a sama wykorzystała trzy z 10 szans na przełamanie. Czeszka zdobyła o 13 punktów więcej (73-60). Naliczono jej 22 kończące uderzenia i 21 niewymuszonych błędów. Woźniacka miała 20 piłek wygranych bezpośrednio i 17 pomyłek.

Pliskova poprawiła na 4-6 bilans meczów z Woźniacką. Aż sześć ich spotkań odbyło się w ubiegłym roku. Czeszka po raz trzeci bierze udział w Mistrzostwach WTA. Dwa lata temu nie wyszła z grupy, a w ubiegłym sezonie osiągnęła półfinał. Dunka notuje szósty występ w imprezie. Oprócz triumfu przed 12 miesiącami w finale zagrała w 2010 roku.

Mistrzostwa WTA, Singapur (Singapur)
Tour Championships, kort twardy w hali, pula nagród 7 mln dolarów
niedziela, 21 października

Grupa Biała:

Karolina Pliskova (Czechy, 7) - Karolina Woźniacka (Dania, 2) 6:2, 6:4

Wyniki i tabele Mistrzostw WTA


ZOBACZ WIDEO: Polacy pokochali esport. Mamy trzeci wynik na świecie! "To efekt Małysza"

Czy Karolina Pliskova awansuje do półfinału Mistrzostw WTA?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Kri100 0
    No i trochę jednak pobiegała, mimo obwiązanego uda.
    Baseliner Te statystyki są trochę przekłamane, bo w pierwszym secie Wozniacki bardzo dużo psuła, dużo nieczysto zagranych forhendów, timing zawodził. W drugiej partii wyglądała już lepiej, starała się grać agresywnie, jednak Pliskova zagrała bardzo dobrze od początku do końca. Była bardzo pewna swoich możliwości.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • don paddington 0
    Serena Pliskovą ogrywa jak dziecko, kiedy chce.. Zresztą mało kto się interesuje tą imprezą, bokażdy wie, że nie gra tu najlepsza z najlepszych w historii
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Baseliner 0
    Te statystyki są trochę przekłamane, bo w pierwszym secie Wozniacki bardzo dużo psuła, dużo nieczysto zagranych forhendów, timing zawodził. W drugiej partii wyglądała już lepiej, starała się grać agresywnie, jednak Pliskova zagrała bardzo dobrze od początku do końca. Była bardzo pewna swoich możliwości.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×