WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Bogota: Magda Linette bez ćwierćfinału. Polka pokonana przez Astrę Sharmę

Magda Linette na II rundzie zakończyła udział w turnieju WTA International w Bogocie. Polka przegrała z Australijką Astrą Sharmą.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Getty Images / Julian Finney / Na zdjęciu: Magda Linette

W I rundzie Magda Linette (WTA 85) wybrnęła z opresji (powrót z 2:6, 3:5) i wyeliminowała hiszpańską kwalifikantkę Alionę Bolsovą. W czwartek Polka zmierzyła się Astrą Sharmą (WTA 138), finalistką tegorocznego Australian Open w grze mieszanej. Poznanianka miała szansę trzeci rok z rzędu awansować do ćwierćfinału turnieju w Bogocie. Tak się nie stanie, bo przegrała z Australijką 4:6, 3:6.

Na otwarcie meczu Linette oddała podanie wyrzucając forhend. Polka wolno wchodziła w uderzenie, była ospała i mało precyzyjna, popełniała dużo błędów. Tymczasem Sharma prezentowała agresywny tenis, krótsze odegrania poznanianki wykorzystywała do błyskawicznego przejścia do ofensywy. Australijka świetnie prezentowała się na linii końcowej i imponowała sprytem przy siatce. Linette nie potrafiła skruszyć oporu skutecznej w ataku i solidnej w obronie rywalki. Sharma do końca utrzymała przewagę przełamania. Set dobiegł końca, gdy w 10. gemie Polka wyrzuciła bekhend.

Bardzo dobry serwis (szybki, ale i precyzyjny, ze zmianami kierunków) oraz głęboki forhend pozwalały Sharmie dominować na korcie. Australijka popełniała mało błędów, także wówczas, gdy dochodziło do dłuższych wymian. Na otwarcie II partii Linette oddała podanie pakując forhend w siatkę. Polka wciąż była zbyt pasywna, jej zagrania nie wyrządzały większej krzywdy rywalce. W siódmym gemie poznanianka obroniła break pointa krosem forhendowym i to dodało jej śmiałości. Grała odważniej, ale brak zdecydowania przez większość meczu przesądził o jej porażce. Sharma  nie obniżyła swojego poziomu i do końca ze spokojem zadawała ciosy. Mecz zakończył wyrzucony przez Linette forhend w dziewiątym gemie.

W ciągu 73 minut Sharma zaserwowała sześć asów i zdobyła 26 z 34 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Zamieniła na przełamanie trzy z czterech szans. Linette nie miała ani jednego break pointa. Tylko w dwóch serwisowych gemach Australijki doszło do gry na przewagi, w najdłuższym w całym meczu szóstym pierwszej partii (16 punktów) i ósmym drugiego seta. Sharma posłała 18 kończących uderzeń i popełniła 17 niewymuszonych błędów. Linette miała 14 piłek wygranych bezpośrednio i 22 pomyłki.

Najlepszym tegorocznym rezultatem Polki pozostanie półfinał w Hua Hin. Linette doznała czwartej w tym roku porażki z tenisistką spoza czołowej "100". Wcześniej uległa Belgijce Greet Minnen (Hobart), Francuzce Fionie Ferro (Guadalajara - challenger WTA)) i Japonce Nao Hibino (kwalifikacje w Miami). W poniedziałek poznanianka spadnie w rankingu co najmniej o dwie pozycje.

Sharma osiągnęła pierwszy ćwierćfinał w głównym cyklu i awansuje w rankingu w okolice 120. miejsca. Kolejną jej rywalką będzie Włoszka Sara Errani.

Zobacz także - Lugano: Kuzniecowa wygrała bitwę z Bacsinszky. Łapko kolejną rywalką Świątek

Claro Open Colsanitas, Bogota (Kolumbia)
WTA International, kort ziemny, pula nagród 250 tys. dolarów
czwartek, 11 kwietnia

II runda gry pojedynczej:

Astra Sharma (Australia) - Magda Linette (Polska, 8) 6:4, 6:3

Czytaj także - Katarzyna Kawa wygrała siódmy mecz z rzędu. Katarzyna Piter odpadła w II rundzie w Pelham

ZOBACZ WIDEO Paweł Miesiąc show! Zobacz skórt meczu Speed Car Motor Lublin - MRGARDEN GKM Grudziądz

Czy Magda Linette zakończy 2019 rok w Top 100 rankingu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Pi-lotka 0
    Ciekawe czym ty powinieneś się zająć żeby był lepszy efekt...
    Lepszy - czyli coś innego poza tym jednostajnym jędoleniem. :D
    pareidolia A tak niedawno pisałem, że Linette nie służą duże turnieje. W tych turniejach bardzo szybko odpada. Pisałem, aby grała w mniejszych adekwatnych do jej marnych umiejętności. Teraz okazuje się, że i małe turnieje słabo obsadzone sprawiają jej ogromne problemy. Wygrała z bólach w 1 rundzie ze 135 zawodniczką w rankingu. Teraz przerżnęła ze 138 z rankingu Australijką. Konsekwencją odpadnięcia z turnieju, jest spadek na 87 miejsce. 27 lat i w żadnym elemencie nie poprawiła swoją grę. Z taką grą do Top 50, o którym mówiła 2 lata temu nie awansuje przez najbliższe 5 lat. Trio sierot tenisowych U. Radwańska, Fręch i Linette. Mocno trzymam kciuki za gę Igę Świątek. To tylko w niej tkwi nadzieja, że będzie wygrywać i awansować w rankingu. Wczoraj wygrała z mocną Słowaczką, która zajmuje 45 miejsce w rankingu ! Trzymam kciuki aby, jak najszybciej została nr. 1 w Polsce. Jej warto kibicować bo jest młoda i ma spore umiejętności, a co najważniejsze gra współczesny tenis dający nadzieję, że będzie potrafiła grać a najlepszymi na świecie. Linette niech zajmie się rzutem oszczepem, albo koszykówką efekt będzie lepszy niż w tenisie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kri100 0
    Krótko - nie kibicuję już tak Linette, bo szkoda mi zawiedzionych nadziei i nerwów. Ona gra bez entuzjazmu, bez iskry, bez pasji, bez błysku, bez antycypacji, bez sprytu. Kibicowaliśmy Magdzie tylko dlatego, że jest Polką.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pareidolia 1
    A tak niedawno pisałem, że Linette nie służą duże turnieje. W tych turniejach bardzo szybko odpada. Pisałem, aby grała w mniejszych adekwatnych do jej marnych umiejętności. Teraz okazuje się, że i małe turnieje słabo obsadzone sprawiają jej ogromne problemy. Wygrała z bólach w 1 rundzie ze 135 zawodniczką w rankingu. Teraz przerżnęła ze 138 z rankingu Australijką. Konsekwencją odpadnięcia z turnieju, jest spadek na 87 miejsce. 27 lat i w żadnym elemencie nie poprawiła swoją grę. Z taką grą do Top 50, o którym mówiła 2 lata temu nie awansuje przez najbliższe 5 lat. Trio sierot tenisowych U. Radwańska, Fręch i Linette. Mocno trzymam kciuki za gę Igę Świątek. To tylko w niej tkwi nadzieja, że będzie wygrywać i awansować w rankingu. Wczoraj wygrała z mocną Słowaczką, która zajmuje 45 miejsce w rankingu ! Trzymam kciuki aby, jak najszybciej została nr. 1 w Polsce. Jej warto kibicować bo jest młoda i ma spore umiejętności, a co najważniejsze gra współczesny tenis dający nadzieję, że będzie potrafiła grać a najlepszymi na świecie. Linette niech zajmie się rzutem oszczepem, albo koszykówką efekt będzie lepszy niż w tenisie.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×