KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tokio 2020. Emocjonalny wpis wielkiego mistrza. Żegna się z tytułem

Na ostatnich dwóch igrzyskach olimpijskich prawdziwym dominatorem w triathlonowej rywalizacji był Alistair Brownlee. Brytyjczyka jednak zabraknie w Tokio 2020, w związku z tym zdecydował się na emocjonalny wpis w ostatnim dniu jego "panowania".

Artur Babicz
Artur Babicz
bracia Brownlee Getty Images / Alex Livesey / Na zdjęciu: bracia Brownlee
Dzięki igrzyskom olimpijskim Alistair Brownlee zapisał się w historii sportu. Brytyjczyk w wielkim stylu dwukrotnie sięgnął po złoty medal i stał się jednym z najbardziej utytułowanych zawodników w historii tej stosunkowo młodej dyscypliny.

Alistair Brownlee jednak po ostatnim sukcesie w Rio 2016 zdecydował się porzucić dystans olimpijski (1,5 km pływania, 40 km roweru oraz 10 km biegu) i skupił się na zawodach Ironman (3,8 km pływania, 180 km roweru oraz 42,2 km biegu).

Zgodnie z oczekiwaniami na nowym dystansie Brytyjczyk również prezentuje się wyśmienicie. Jednakże ze względu na inną specyfikę treningu, nawet nie próbował się zakwalifikować na igrzyska w Japonii.

To oznacza, że przed Brownleem ostatnie godziny jego 9-letniego panowania. W związku z tym triathlonista zdecydował się zamieścić emocjonalny wpis w mediach społecznościowych.

"To mój ostatni dzień jako mistrza olimpijskiego. Noszenie tego tytułu przez ostatnie dziewięć lat było dla mnie wielkim zaszczytem i przywilejem. Powodzenia dla wszystkich zawodników, którzy staną do rywalizacji w tych zawodach. Poświęćcie chwilę, aby docenić tych, którzy będą ścigać się na igrzyskach olimpijskich" - napisał Alistair Brownlee.

Jest jednak szansa, że tytuł pozostanie w rodzinie. Jednym z głównych faworytów do wygranej w rywalizacji triathlonistów jest Jonathan Brownlee. O to jednak nie będzie łatwo, bowiem w tym roku stawka jest wyrównana jak nigdy wcześniej.

Walka o medale olimpijskie w triathlonie wśród mężczyzn odbędzie się w niedzielę, 25 lipca, o godz. 23:30 polskiego czasu.

Zobacz także: Hurkacz poznał kolejnego rywala
Zobacz także: Sensacyjna porażka faworytów

ZOBACZ WIDEO: To kluczowy aspekt podczas igrzysk w Tokio? "Nie będzie kontaktu z innymi ludźmi"
Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×