KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Andrea Dovizioso myśli o tytule mistrzowskim w MotoGP. "Muszę unikać ryzyka"

W wyścigu o Grand Prix Holandii Andrea Dovizioso miał szansę na trzecie zwycięstwo z rzędu w tym sezonie MotoGP. Włoch odpuścił jednak walkę o wygraną, bo wolał dowieźć pewne punkty do mety. Dzięki temu "Dovi" został nowym liderem mistrzostw.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Andrea Dovizioso po wygranej na Mugello Materiały prasowe / Michelin / Andrea Dovizioso po wygranej na Mugello

Sporo działo się w niedzielnym wyścigu o Grand Prix Holandii na torze w Assen. Kibice przez niemal cały wyścig oglądali zacięty pojedynek trójki Valentino Rossi, Danilo Petrucci i Marc Marquez. Na ostatnich okrążeniach do tej grupy dojechał jeszcze Andrea Dovizioso, który podkręcił tempo w momencie, gdy w Assen zaczął padać deszcz.

Dovizioso, który ostatnio wygrywał wyścigi w Mugello i Barcelonie, objął nawet na chwilę prowadzenie w Grand Prix Holandii. Ostatecznie Włoch dojechał do mety na piątej pozycji. - Były cztery okrążenia do końca. Deszcz zaczął padać mocniej, a ja zacząłem myśleć o sytuacji w mistrzostwach. Trudno było zrozumieć jak wygląda tor, czy krawężniki są mokre, w których zakrętach zalega więcej wody. Ryzyko było zbyt duże - powiedział zawodnik Ducati.

Taktyka obrana przez Dovizioso opłaciła się. Po wyścigu w Assen włoski motocyklista ma na swoim koncie 115 punktów i został nowym liderem klasyfikacji generalnej MotoGP. Maverick Vinales, który do tej pory przewodził stawce, nie ukończył wyścigu w Holandii z powodu upadku. - Rossi i Petrucci mogli więcej ryzykować, bo ich sytuacja w mistrzostwach była gorsza. To coś normalnego. Ja musiałem zwolnić, nie mogłem walczyć o wygraną - dodał 31-latek.

"Dovi" po raz pierwszy w karierze jest liderem klasyfikacji generalnej mistrzostw świata i coraz mocniej myśli o sięgnięciu po tytuł. - Zawsze myślę o sytuacji w mistrzostwach. Na pewno w dwóch ostatnich wyścigach potwierdziliśmy, że jesteśmy konkurencyjni. To dobry prognostyk przed kolejnymi Grand Prix. W Assen warunki były trudne i lepiej było uniknąć upadku - stwierdził Dovizioso.

Włoch pozycję lidera w MotoGP zawdzięcza równej jeździe. Vinales i Marquez w tym roku dwukrotnie nie kończyli wyścigów z powodu upadków, Rossi zanotował wywrotkę we Francji. - Ważne jest, aby nie kończyć wyścigu z zerowym dorobkiem punktowym. Mi się to przytrafiło w Argentynie, gdy z toru wyrzucił mnie Aleix Espargaro. To nie była moja wina, ale jednak wpływa to na sytuację w klasyfikacji. Dlatego czasem należy unikać ryzyka - podsumował reprezentant Ducati.

ZOBACZ WIDEO Rajd Polski: Czas poczuć prędkość
Czy Andrea Dovizioso sięgnie w tym roku po tytuł mistrza świata MotoGP?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna, inf. prasowa Ducati, motorsport.com
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×