Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Smutek w Gnieźnie. ROW nie pękł, wytrzymał ciśnienie, pokonał Orła i jest pewny utrzymania

ROW od razu objął prowadzenie, solidnie je powiększył, choć też szybko dał się dogonić. Mimo to rybniczanie nie pękli i poskromili H.Skrzydlewska Orła Łódź, wygrywając z nim 47:43. A to oznacza, że są pewni utrzymania w eWinner 1. Lidze.

Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
Grzegorz Zengota WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Grzegorz Zengota
Sezon nieudany, niełatwy, trudny, jeszcze zanim zawodnicy wyjechali na tor (zawieszenie potencjalnego lidera Siergieja Łogaczowa), jednakże zakończony happy endem. Wygrana ROW-u z Orłem oznacza, że rybnicka drużyna jest już bezpieczna i na pewno nie spadnie do 2. Ligi Żużlowej. Z eWinner 1. Ligą żegna się więc w tym układzie Aforti Start Gniezno, który w sobotnie popołudnie mocno trzymał kciuki za łodzian, choć należy pamiętać, że sam musiałby i tak wygrać jeszcze w niedzielę swoje spotkanie.

Przed starciem w Rybniku padał deszcz, ale same zawody odbyły się zgodnie z planem. Tor był dość wymagający, szybki, choć równy i swobodnie się odsypujący. Mimo wszystko głównie decydował o wszystkim start. Od początku gospodarze czuli się w tej materii dość komfortowo. W pierwszej serii to oni byli lepsi, prowadząc 14:10 i notując w każdym kolejnym biegu indywidualną wygraną.

Bardzo mocny cios wyprowadzili w gonitwie piątej Krystian Pieszczek i Patryk Wojdyło, którzy pokonali 5:1 swoich vis-a-vis - Marcina Nowaka i Norberta Kościucha. Kolejne dwa biegi to jednak odrobienie tej porażki na raty, dzięki głównie "trójkom" Brady'ego Kurtza oraz Nielsa Kristiana Iversena. W siódmym biegu Orłowi pomógł w tym na pewno defekt sprzętu Andreasa Lyagera już na samym starcie.

ZOBACZ WIDEO Zaskakujące słowa Kasprzaka o zachowaniu Pedersena

Łodzianie nie poprzestawali i za sprawą Nowaka oraz Kościucha pokonali w ósmym wyścigu Grzegorza Zengotę, a w dziewiątym po drugiej kolejnej wygranej Kurtza w końcu orli pazur pokazał też Luke Becker, który odebrał punkt na dystansie Nicolaiowi Klindtowi. To oznaczało remis na tablicy wyników! Cisza na stadionie nie trwała jednak długo, bo do euforii doprowadzili go znowu Wojdyło i Pieszczek. Ta dwójka pokonała podwójnie Iversena i ROW powrócił na prowadzenie (32:28).

Popisowo spisywał się przy Gliwickiej szalejący - tak jak w biegu jedenastym - Kurtz. ROW dalej prowadził czterema punktami, więc Orzeł nie mógł stosować rezerw taktycznych. W dwunastej odsłonie dnia rybniczanie mieli prawo liczyć na minimum 4:2, ale... taki wynik osiągnął Orzeł po tym, jak niepokonany Wojdyło przespał początek gonitwy. Uciekł mu Becker, a jeszcze Aleksander Grygolec wyprzedził Pawła Trześniewskiego.

Bardzo mocno biły serca kibiców w Rybniku, ale przecież też i w Gnieźnie, gdzie wierzono w sukces Łodzi. ROW uspokoił swój obóz za sprawą podwójnego triumfu Zengoty i Lyagera tuż przed biegami nominowanymi. Orzeł nie czekał i po przerwie uruchomił z rezerwy taktycznej Kurtza. Becker wygrał po raz drugi, na wysokości zadania stanął też właśnie lider przyjezdnych. Emocje sięgnęły zenitu, bo ROW, choć prowadził 43:41, jechał o wszystko. Po świetnym starcie jednak Zengota wszystkim uciekł, zablokował jeszcze Kurtza, a Wojdyło dojechał trzeci.

Stadion oszalał, bo gospodarze zapewnili sobie pierwszoligowy byt na sezon 2023. To oznacza, że smutek pojawił się na twarzach wszystkich w Gnieźnie i okolicach. H.Skrzydlewska Orzeł w ćwierćfinale play-off zmierzy się natomiast ze Stelmet Falubazem.

Punktacja:

ROW Rybnik - 47
9. Nicolai Klindt - 5 (1,2,0,2)
10. Andreas Lyager - 7+1 (3,d,2,2*,0)
11. Patryk Wojdyło - 11+1 (3,2*,3,2,1)
12. Krystian Pieszczek - 8+2 (1,3,2*,1*,1)
13. Grzegorz Zengota - 13 (3,2,2,3,3)
14. Kacper Tkocz - 0 (u,0,-)
15. Paweł Trześniewski - 3 (3,0,0)
16. Lech Chlebowski - 0 (0)

H.Skrzydlewska Orzeł Łódź - 43
1. Brady Kurtz - 15+1 (2,3,3,3,2*,2)
2. Luke Becker - 8 (0,1,1,3,3)
3. Norbert Kościuch - 1 (0,d,1,0,-)
4. Marcin Nowak - 6 (2,1,3,0)
5. Niels Kristian Iversen - 7 (2,3,1,1,0)
6. Mateusz Dul - 1 (1,-,0)
7. Nikodem Bartoch - 3 (2,1,-)
8. Aleksander Grygolec - 2+1 (1*,1)

Bieg po biegu:
1. (64,90) Wojdyło, Kurtz, Klindt, Kościuch - 4:2 - (4:2)
2. (66,96) Trześniewski, Bartoch, Dul, Tkocz (u/4) - 3:3 - (7:5)
3. (65,57) Zengota, Iversen, Pieszczek, Becker - 4:2 - (11:7)
4. (65,04) Lyager, Nowak, Grygolec, Tkocz - 3:3 - (14:10)
5. (65,82) Pieszczek, Wojdyło, Nowak, Kościuch (d/4) - 5:1 - (19:11)
6. (65,40) Kurtz, Zengota, Becker, Trześniewski - 2:4 - (21:15)
7. (66,13) Iversen, Klindt, Bartoch, Lyager (d/st) - 2:4 - (23:19)
8. (66,68) Nowak, Zengota, Kościuch, Chlebowski - 2:4 - (25:23)
9. (65,82) Kurtz, Lyager, Becker, Klindt - 2:4 - (27:27)
10. (67,13) Wojdyło, Pieszczek, Iversen, Dul - 5:1 - (32:28)
11. (66,50) Kurtz, Klindt, Pieszczek, Nowak - 3:3 - (35:31)
12. (66,41) Becker, Wojdyło, Grygolec, Trześniewski - 2:4 - (37:35)
13. (66,66) Zengota, Lyager, Iversen, Kościuch - 5:1 - (42:36)
14. (66,41) Becker, Kurtz, Pieszczek, Lyager - 1:5 - (43:41)
15. (66,89) Zengota, Kurtz, Wojdyło, Iversen - 4:2 - (47:43)

Sędzia: Arkadiusz Kalwasiński
Komisarz toru: Krzysztof Guz
Zestaw startowy: I
NCD: 64,90 s. - uzyskał Patryk Wojdyło (ROW) w biegu 1.
Wynik dwumeczu: 94:86 dla Orła, który zdobył punkt bonusowy.

CZYTAJ WIĘCEJ:
Mistrz wjechał do play-off walcem. Seniorzy Sparty stracili tylko punkt i ta rozbiła GKM w pył
Cud w Ostrowie się nie wydarzył, choć było go blisko. Apator o krok od ogromnej wpadki

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy spadek Aforti Startu Gniezno to zaskoczenie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (65)
  • janusz antoni z Poznania Zgłoś komentarz
    Pierwszy bieg, Zengota bez niczyjego udziału wali na tor, a sędzia nakazuje powtórkę we czterech! Wałek straszny, spowodował przerwanie biegu i pojechał w powtórce...
    • Mistrz cietej riposty Zgłoś komentarz
      amon (specjalnie z malej litery-dziadu) kupiles juz sznur?
      • speedwayfan94 Zgłoś komentarz
        Od dawna było bardzo prawdopodobne, że Gniezno spadnie. Niektórzy nie chcieli tego po prostu zaakceptować. Rybnik wyglądał wyraźnie lepiej, gdyby nie błąd sędziego, to mogli śmiało
        Czytaj całość
        wygrać w Gnieźnie ;)
        • Zielakowski Zgłoś komentarz
          Dobrze, że już koniec sezonu bo oczy krwawiły. Równie dobrze Gniezno mogło się utrzymać naszym kosztem. Mamy szczęście.
          • Złocisty Zgłoś komentarz
            Pierwsza liga stała się bardzo mocna od kiedy wprowadzono przepis o zawodniku U24. Nie wystarczy mieć jakiś tam skład. Żeby wygrywać, trzeba mieć ekipę prawie na awans. Inaczej kończy
            Czytaj całość
            się to spadkiem niżej. W skrócie mówiąc, bez odpowiednio dużej kasy, jazda w I lidze to obecnie katorga. Współczuję beniaminkowi, bo będzie musiał wziąć te gnieźnieńskie ciamajdy i liczyć na farta.
            • Szybki_Mietek Zgłoś komentarz
              Gratulacje dla Rybnika, wyrazy współczucia dla kibiców Gniezna, jesteście zbyt mocni na drugą ligę, no ale ktoś musiał spaść. Trzymajcie się.
              • Katia srebrny kask Zgłoś komentarz
                Ja da w 2 lidze to nie wstyd, ale też trzeba się potem postarać o awans. Tarnowowi to się na razie nie udaje.Żużel to trochę jednak loteria. Tak samo kiedyś myślałam o spadku z
                Czytaj całość
                ekstraligi, to nie wstyd, odbudujemy się. Minęły 2 sezony i co? Dlatego jednak kapitan Zengi mi dzisiaj zaimponował, a Patryka albo jego.motor ktoś dzisiaj też podmienił;)
                • Shape of Despair Zgłoś komentarz
                  Nie jestem zadowolony z obecnego sezonu. Niby poskładaliśmy dobry skład ale zawsze czegoś brakowało. Juniorka kuleje odkąd Woryna poszedł na seniorkę. Jak coś się nie zmieni na
                  Czytaj całość
                  stanowisku prezesa to za rok pójdziemy w ślady Gniezna
                  • Złocisty Zgłoś komentarz
                    Jazda w 2 lidze to żaden obciach. Ktoś tam musiał spaść, a Start zrobił sporo żeby tego dokonać. Może to wstrząśnie pewnymi osobami w klubie, bo od dłuższego czasu dzieją się w
                    Czytaj całość
                    Gnieźnie rzeczy, które nie powinny mieć miejsca. Czas poukładać wszystko od nowa, a druga liga to najlepsze miejsce do odbudowy. GTM Start to młody klub i jeszcze musi zbierać doświadczenie.
                    • ROW Błażej Zgłoś komentarz
                      ROW ROW Rybnik Gniezno 2 liga gratulacje Amon
                      • k 53 GKM Zgłoś komentarz
                        Brawo Panie MROZEK/Zawodnicy ROW...Dokonaliscie czegos pewnie nieswiadomie czego Wam gratuluje DUZA czesc kibicow. Do goscia z GNIEZNA/Start-u/forumowicza AMONA...Zawsze
                        Czytaj całość
                        Szydziles,Kpiles,Wysmiewales, Ublizales ///kurnik..itd GKM-owi GRUDZIADZ..YES,YES,YES,,,Tak trzymajcie na bardzo dlugo. A GKM Grudziadz pojedzie 9/DZIEWIATY sezon w PGEE...POZDRAWIAM.::::))))))
                        • gregbyd Zgłoś komentarz
                          Brawo Zengi! Lider co się zowie! Szacun!
                          • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
                            @AMON nie zmieniaj tematu, proszę. Zapraszam na imprezę z okazji spadku "Wielkiego Startu' Wspólnie zanucimy "O to jest dzień, o to jest dzień który dał nam Pan" :)))
                            Zobacz więcej komentarzy (30)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×