Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Zawodnik PSŻ-u po kolejnych badaniach. Wykluczono jedno ze złamań

Dobre informacje dla fanów i sztabu szkoleniowego SpecHouse PSŻ-u Poznań dotarły w niedzielne popołudnie z Danii. Tam kolejne badania przeszedł Jonas Seifert-Salk.

Konrad Cinkowski
Konrad Cinkowski
Jonas Seifert-Salk WP SportoweFakty / Sandra Rejzner / Na zdjęciu: Jonas Seifert-Salk
Jonas Seifert-Salk pechowo rozpoczął sobotni półfinał 2. Ligi Żużlowej w Rawiczu. Już w pierwszym swoim starcie upadł na tor wraz z Damianem Balińskim i choć wrócił do swojego boksu o własnych siłach, to widać było u niego duży grymas bólu.

Zawodnik reporterce Canal+Sport 5 - Natalii Pietrusze przekazał, że wszystko z nim w porządku. Wyjechał nawet do powtórki wyścigu, ale w niej dotknął taśmy. Na tym jego udział w tym spotkaniu się zakończył.

Jeszcze w trakcie trwania rywalizacji sportowej, Duńczyk udał się do szpitala na szczegółowe badania. Te wykazały u niego złamanie kości w lewym nadgarstku i kości w prawym łokciu.

Zawodnik po powrocie do ojczyzny udał się na kolejne prześwietlenia. I, co ciekawe, wykluczono u niego uraz łokcia.

"Nie znaleziono żadnego złamania w łokciu. To oznacza, że mam tylko pęknięty nadgarstek. Pierwsze zabiegi już za mną i jestem dobrej myśli" - napisał w social mediach.

Czytaj także:
Walka o finał w polskiej lidze w cieniu skandalu. W ruch poszły pięści
Polak został mistrzem świata! Rośnie kolejny talent w bydgoskiej Polonii

ZOBACZ WIDEO Zawodnik Ostrovii liczył na angaż w PGE Ekstralidze! Teraz zdradził, ile finansowo straci na pozostaniu w Ostrowie


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • P0ZNANIAK Zgłoś komentarz
    Całe szczęście, że jeden z urazów nie okazał się złamaniem chociaż i złamany nadgarstek potrzebował będzie kilku tygodni żeby się wygoić. Wciąż myślę, że jest jakaś szansa,
    Czytaj całość
    że Jonas da radę wykurować się na mecze finałowe (jeśli oczywiście awansujemy do finału). I tyle w temacie.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×