Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Posypią się surowe kary. Zaskakująca decyzja władz ligi

Władze PSŻ Poznań i Kolejarza Rawicz nie mają co liczyć na litość i mogą spodziewać się bardzo surowych kar za zachowanie podczas półfinałowego meczu 2. Ligi. Ogłoszenie werdyktu wstrzymano jednak do czasu... rozstrzygnięcia rywalizacji.

Mateusz Puka
Mateusz Puka
Zawodnicy PSŻ-u Poznań przed zawodnikami Kolejarza Rawicz WP SportoweFakty / Sandra Rejzner / Zawodnicy PSŻ-u Poznań przed zawodnikami Kolejarza Rawicz
Przypomnijmy, że niedawne pierwsze spotkanie półfinałowe obu drużyn należało do najbardziej emocjonujących żużlowych meczów w tym roku. Ogromnego napięcia związanego z walką o awans do eWinner 1. Ligi nie wytrzymali jednak przedstawiciele obu drużyn. Podczas spotkania kilkukrotnie dochodziło do aktów przemocy nie tylko na torze, ale przede wszystkim w parku maszyn.

Podczas środowego posiedzenia dyscyplinarnego, władze GKSŻ prowadziły dochodzenie w sprawie przynajmniej czterech poważnych wykroczeń.

- Będziemy surowo karać za agresję podczas zawodów sportowych i nie ma mowy, byśmy potraktowali te zajścia ulgowo. Zebraliśmy już cały materiał dowodowy i potrzebujemy jeszcze kilku dni na publikację orzeczenia. Obie drużyny nie mają co liczyć na łagodne traktowanie, a kolejne podobne wykroczenia będą karane jeszcze ostrzej. Zrobimy wszystko, by wyeliminować takie sceny ze stadionów - zapewnia przewodniczący GKSŻ Piotr Szymański.

ZOBACZ WIDEO Krytykują pomysł Cegielskiego. Chodzi o wynagrodzenia zawodników

Zapewnieniom działacza nie ma się co dziwić, bo podczas meczu Metalika Recycling Kolejarz Rawicz - SpecHouse PSŻ Poznań w ruch poszły nawet pięści, a w parku maszyn kilkukrotnie mieliśmy do czynienia z przepychankami pomiędzy przedstawicielami obu zespołów.

Najsurowszych kar mogą spodziewać się Josh Pickering, który po jednym z biegów uderzył swojego rywala Kevina Fajfera oraz tata Daniela Kaczmarka, który także zaatakował Fajfera w parku maszyn. Najprawdopodobniej za swoje czyny odpowie także prezes rawickiej drużyny Sławomir Knop, bo jego rywale oskarżali o przewrócenie w parku maszyn kierownika PSŻ Jacka Kannenberga. Ze strony poznańskiej najsurowsze sankcje mogą dotknąć trenera młodzieży Adriana Gomólskiego, który miał zaatakował opiekuna gospodarzy Adama Skórnickiego.

Ciekawostką jest jednak fakt, że GKSŻ celowo wstrzymała się z ogłoszeniem ostatecznych decyzji do momentu rozstrzygnięcia rywalizacji w tym półfinale. Działacze uznali bowiem, że temperatura wokół tego starcia jest już na tyle wysoka, że nie ma sensu jej dodatkowo podgrzewać. Orzeczenie powinno ukazać się więc dopiero w poniedziałek, czyli po niedzielnym rewanżu. Na razie bliżej awansu jest PSŻ, który wygrał pierwszy mecz 49:41.

Czytaj więcej:
Nowe informacje o Oskarze Paluchu
Trener Ostrovii o planach na przyszłość

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (20)
  • P0ZNANIAK Zgłoś komentarz
    Z tego co można wyczytać to więcej do stracenia ma Kolejarz bo tam było więcej agresji w stosunku do naszych zawodników i osób z klubu. Ale ukaranie obu klubów dopiero po rewanżowym
    Czytaj całość
    meczu jest dla mnie totalnie niezrozumiałe :o
    • Bobo11 Zgłoś komentarz
      Rawicz nie pierwszy raz wszczyna awantury. Tam już taka patologia się wytworzyła....
      • Frank F Zgłoś komentarz
        Niepotrzebnie rozdmuchany temat. Feministki zacierają ręce. Za chwilę podniesienie re ki do góry będzie oznaką agresji. Niestety, mężczyznom czasem puszczają nerwy. Nikt z podbitym
        Czytaj całość
        okiem nie wyszedł ze stadionu.
        • speed01 Zgłoś komentarz
          Już kombinują. A tak w ogóle to ile już lat Szymański jest przewodniczącym? To jest dożywotnie stanowisko?
          • Hampelek Zgłoś komentarz
            O karach zadecydują wyniki meczu? To jest dopiero skandal
            • zulew Zgłoś komentarz
              Z tymi karami to nie należy przesadzać. Może na początek nagana ustna i zobowiązanie do postawienia obiadu poszkodowanym
              • Steel Zgłoś komentarz
                Zero litości dla stadionowych bandytów!!!
                • Lubię czysty sport. Zgłoś komentarz
                  No dobra. A jeśli wygra zespół którego łupną najsroższe kary (proporcje) to co? Odsuną o rywalizacji czy co? Znowu będzie że ktoś wygrał przy zielonym stoliku, drukowanie
                  Czytaj całość
                  sranie. Po co to komu. Postawić sprawę jasno i tyle. Ucieciem takich zapędów właśnie by było ukaranie przed rewanżem. A tak na marginesie to taki Dudek za środkowy palec dostał żółtą. A tu rękoczyny, środkowy palec i koleś pojedzie jak gdyby nigdy nic. CHOREEE W 3D. No bo co? W razie W anulują punkty? Nie kumam.
                  • NEVERmore Zgłoś komentarz
                    Jak widać słoma z butów wychodzi na prowincji. Teraz jeszcze z innej bajki, przydałaby się kara za "dziwny" pożar składowiska, ale to pewnie Lars i James zapłacą ze swoich ;p
                    • JARASS Zgłoś komentarz
                      Ojciec Kaczmarka powinien oprócz kary finansowej dostać dożywotni zakaz przebywania w parku maszyn.
                      • JARASS Zgłoś komentarz
                        Ojciec Kaczmarka powinien oprócz kary finansowej dostać dożywotni zakaz przebywania w parku maszyn.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×