Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Żużel. Od wicemistrzostwa świata do angażu w Polsce. Mówi, czym przekonał go GKM [WYWIAD]

Nicklas Aagaard jest jednym z utalentowanych Duńczyków, którzy stoją u bram wielkiej kariery w żużlu. W ubiegłym roku był on wicemistrzem świata, a w tym sezonie ścigał się w U24 Ekstralidze.

Konrad Cinkowski
Konrad Cinkowski
Mateusz Tudzież przed Nicklasem Aagaardem Materiały prasowe / GKM Grudziądz / Mariusz Nasieniewski / Na zdjęciu: Mateusz Tudzież przed Nicklasem Aagaardem
Nicklas Aagaard był jednym z zawodników, którzy w tym sezonie dostali szansę startów w U24 Ekstralidze w zespole GKM-u Grudziądz.

Ze względu na wiek Duńczyk dopiero od połowy wakacji mógł reprezentować barwy swojego polskiego klubu. Ostatecznie wystartował w trzech meczach, w których na tor wyjeżdżał do 8 wyścigów i zdobył punkt z bonusem.

Konrad Cinkowski, WP SportoweFakty: Z tobą debiutancki sezon w Polsce, ale dla wielu kibiców nadal jesteś zawodnikiem dosyć anonimowym. Prosiłbym cię więc na początek, abyś przybliżył swoją osobę.

Nicklas Aagaard, zawodnik m.in. GKM Grudziądz: Mam szesnaście lat i na żużlu jeżdżę od 5. roku życia (zaczynał w klasie 50cc, jak wielu Duńczyków - dop. red.). Chciałbym w przyszłości być zawodowym żużlowcem. Moja przygoda ze sportami rozpoczęła się jednak nie od żużla, a od gokartów.

ZOBACZ WIDEO Michelsen szczerze o swojej kontuzji. Wskazał moment, który wykluczył go z rywalizacji w finale

I dlaczego zdecydowałeś się na jazdę na żużlu?

Po gokartach miałem okazję spróbować motocrossu, a po nim z kolei żużla. Ta prędkość i zastrzyk adrenaliny sprawiły, że chciałem jeździć właśnie na żużlu. Zacząłem trenować i jeżdżę tak już od wielu lat.

Jeszcze w ubiegłym sezonie ścigałeś się w klasie 250cc, gdzie wywalczyłeś srebrny medal mistrzostw świata, przegrywając jedynie z Oskarem Paluchem. Co wtedy czułeś i jak bardzo napędziło cię to do jeszcze cięższej pracy?

Czułem się fantastycznie i niesamowicie szczęśliwy. Wiedziałem, ile temu poświęciłem, jak bardzo ciężko nad tym pracowałem, stosowałem diety, a także ile czasu spędziłem na wszystkie podróże i na przygotowaniu motocykli. Ważne było też wsparcie sponsorów. Ta cała ciężka praca przyniosła sukces i stało się to, co dla mojego rozwoju pokazało, że warto jeszcze ciężej pracować. Sukces ten miał też wpływ na moją popularność.

Możesz się pochwalić jeszcze jakimiś sukcesami w klasie 250cc?

Brałem udział w Nordyckich mistrzostwach, gdzie mieliśmy baraż o złoty medal. Wystartowałem dobrze i prowadziłem, aż do ostatniego okrążenia, kiedy to eksplodował mój silnik i musiałem się zadowolić srebrnym medalem.

W listopadzie podpisałeś kontrakt z ZOOleszcz GKM-em Grudziądz. Dlaczego wybrałeś ofertę właśnie tego klubu i czy dużo miałeś innych propozycji?

Dostałem dwie oferty i obie naprawdę bardzo konkretne. Wybrałem jednak Grudziądz, bo po pierwsze, jako pierwsi się do mnie odezwali, a po drugie wiedziałem, że jest tam m.in. Nicki Pedersen. To musiało oznaczać, że ten klub jest faktycznie tak dobry, jak mówią inni, skoro on tam startuje.

Co możesz powiedzieć o sezonie w U-24 Ekstralidze?

To był sezon wzlotów i upadków. W Polsce nie wykonałem najlepiej swojej pracy, choć to oczywiście był mój pierwszy sezon i na pewno wrócę silniejszy. Jednak bardzo dużo musieliśmy zmieniać z ustawieniami w motocyklach. Na pewno w przyszłym roku wrócę tutaj silniejszy o to doświadczenie, które nabyłem. Szkoda, że dopiero od połowy lipca mogłem się ścigać w lidze, ale myślę, że wyciągnąłem cenną lekcję.

A jak układała ci się współpraca ze sztabem szkoleniowym GKM-u?

Bardzo dobrze. Zarówno, trenerzy, jak i zawodnicy i wszyscy ludzie, których spotkałem bardzo mi pomogli w tym roku, zarówno przy moim rozwoju, jak i przy sprzęcie.

Chciałbyś zostać w GKM-ie Grudziądz na kolejny sezon, czy będziesz szukał nowego klubu?

Naturalnie. Poznałem już drużynę, klub, a także kilka polskich torów. Mam nadzieję, że pomogą mi iść dalej we właściwym kierunku.

Jeśli nie jest tajemnicą, to czy zdradzisz, czy masz już jakieś propozycje z innych polskich klubów?

Nie, nie mam żadnych ofert.

Na koniec chciałbym poruszyć wątek Speedway Ekstraliga Camp. Co sądzisz o tej inicjatywie?

Wspaniale było dostać możliwość jazdy na takim stadionie. Bardzo fajna inicjatywa, która pozwoliła nam nie tylko pokręcić kółka, ale również spojrzeć na inne rzeczy, o których słyszeliśmy. Na pewno PGE Ekstraliga zrobiła dobry ruch z tym campem!

Czy uważasz, że takie zgrupowania powinny być regularnie, jak na przykład dwa-trzy razy w roku i w różnych rejonach Europy?

Tak! Trzy obozy w sezonie i to w różnych częściach Europy brzmi naprawdę świetnie.

Czytaj także:
W żużlu mu się nie wiedzie, ale za to został mistrzem Polski w innej dyscyplinie
Na brak ofert nie narzeka. Jest gotów do rozmów z Mrozkiem

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Kup bilet na 2023 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland. Kliknij tutaj i przejdź na stronę sprzedażową! -->>

Czy podpatrywanie rozgrywek 250cc jest dobrym rozwiązaniem dla klubów PGE Ekstraligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×