Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Największy transfer mieli w domu. Dodatkowo wymienili najsłabsze ogniwo

Wystarczyła zgoda na powrót do ligi Rosjan z polskim paszportem, aby Betard Sparta Wrocław z miejsca stała się głównym kandydatem do tytułu mistrza Polski w sezonie 2023. Działacze poszli jednak o krok dalej i dodatkowo wzmocnili drużynę.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Artiom Łaguta WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: Artiom Łaguta
Podsumowanie okresu transferowego w wykonaniu Betard Sparty Wrocław oczami portalu WP SportoweFakty.

***

PLUSY

Powrót mistrza świata. Chociaż sezon 2022 nie zakończył się sukcesem, to Betard Sparta Wrocław nie musiała ruszać na transferowe łowy. W klubie doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że słabszy wynik w PGE Ekstralidze to przede wszystkim konsekwencja zawieszenia Rosjan w obliczu wojny w Ukrainie. Ubiegłoroczny mistrz Polski najmocniej ucierpiał wskutek braku zgody na jazdę żużlowców z Rosji, bo o potencjale Artioma Łaguty nie trzeba nikogo przekonywać.

Nie powinno zatem dziwić, że działacze Betard Sparty przez kilka miesięcy prowadzili zakulisową kampanię, której celem było doprowadzenie do sytuacji, w której Rosjanie z polskimi paszportami uzyskają zgodę na powrót do ścigania w PGE Ekstralidze. To się udało, a powrót Łaguty oznacza jedno - dolnośląska ekipa będzie w sezonie 2023 znacznie mocniejsza.

ZOBACZ Nicki Pedersen: Musiałem odstawić leki, bo wchodziły mi już na głowę

Wymienienie najsłabszego ogniwa. Bez wątpienia Gleb Czugunow ma talent do jazdy, ale ostatnimi czasy stał się niezwykle chimeryczny. W jednym spotkaniu potrafił zdobyć sporo punktów, by w kolejnym całkowicie rozczarować. W sezonie 2022 tych negatywnych występów było więcej niż pozytywnych, dlatego we Wrocławiu jeszcze w trakcie kampanii, gdy powrót Rosjan z polskimi paszportami do rozgrywek nie był przesądzony, postanowiono postawić krzyżyk na Czugunowie.

W miejsce Rosjanina z polskim paszportem ściągnięto Piotra Pawlickiego i to bez wątpienia dobry ruch. Wychowanek leszczyńskiej Unii w macierzystym klubie zaliczył gorszy sezon, ale mimo to miał znacznie wyższą średnią biegową niż Czugunow. Istnieje też spora szansa, że w nowym otoczeniu Pawlicki odżyje i zacznie przypominać zawodnika ze swoich najlepszych lat. W końcu ciągle mowa o żużlowcu, który nie tak dawno uchodził za jeden z największych talentów na świecie.

MINUSY

Osłabienie na pozycji U23. W kadrze Betard Sparty znajduje się Francis Gusts, ale należy przyznać, że lepiej dla rozwoju kariery młodego Łotysza byłoby, aby na sezon 2023 został wypożyczony do jednego z I-ligowych ośrodków, gdzie miałby okazję do regularnego ścigania. Należy bowiem przyznać, że szanse na to we Wrocławiu będą niemal zerowe. Wystarczy popatrzeć, jakie nazwiska widnieją w podstawowym składzie Betard Sparty - Maciej Janowski, Tai Woffinden, Artiom Łaguta, Daniel Bewley i Piotr Pawlicki.

Gdyby we Wrocławiu uznano, że Gusts zostaje w klubie na sezon 2023, to mimo wszystko Łotysz nie gwarantuje takich możliwości i wyników, jak miało to miejsce w przypadku Bewleya przez ostatnie dwa lata. Mimo sporego talentu, Łotysz to ciągle żużlowiec o co najmniej klasę gorszy niż Brytyjczyk.

Brak wsparcia dla Kowalskiego. O ile Bartłomiej Kowalski ma potencjał, by w sezonie 2023 być jednym z najlepszych juniorów w PGE Ekstralidze, o tyle na ten moment nie ma zapewnionego wystarczającego wsparcia. W klubie raczej nie wierzą już w Michała Curzytka, o czym świadczyć może fakt, że podpisano z nim zaledwie kontrakt warszawski, a na dodatek czynione są starania w kierunku pozyskania Pawła Trześniewskiego.

Z niewolnika nie ma pracownika, więc należy przypuszczać, że Trześniewski wcześniej czy później uwolni się z Rybnika. Nie byłby to zresztą pierwszy transfer pomiędzy Betard Spartą a ROW-em, bo nie tak dawno kluby długo targowały się ws. Maxa Fricke i Daniela Bewleya. Za każdym razem Andrzej Rusko stawiał na swoim, co raczej nie jest zaskoczeniem, biorąc pod uwagę potencjały finansowe obu klubów.

Jednak nawet ewentualny transfer Trześniewskiego, pomimo sporego talentu 17-latka, nie rozwiąże problemów Betard Sparty z obsadą pozycji drugiego młodzieżowca. W sezonie 2023 wrocławianie muszą liczyć się z tym, że w formacji juniorskiej tylko Kowalski może zapewniać pokaźne zdobycze punktowe.

Czytaj także:
Pieniądze należy dzielić sprawiedliwie. To rekompensata dla klubów
Kibice Stali Gorzów będą cierpieć? Prezes nie ma wątpliwości

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Kup bilet na 2023 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland. Kliknij tutaj i przejdź na stronę sprzedażową! -->>

Czy Betard Sparta Wrocław w sezonie 2023 odzyska tytuł mistrzowski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12)
  • labeo7 Zgłoś komentarz
    Sparta ma nazwiska, niestety forma zawodników jest średnia. Tay nie może się pozbierać, Magic jeździ nierówno, Pawlicki jest całkowicie nieprzewidywalny a forma Artioma po roku przerwy
    Czytaj całość
    to jeden wielki znak zapytania. Będzie ciekawie.
    • baron125 Zgłoś komentarz
      Ja bym sie tak nie cieszył. Moze PZMot w końcu znajdzie w konstytucji ze musi ich dopuścić do egzaminu na licencje .Gdzie w konstytucji PL jest ze musi pracować jako żużlowiec i trzeba go
      Czytaj całość
      dopuścić do egzaminu na licencje, skoro wcześniej / przeciwieństwo Czugonuw/ deklarował ze polskie obywatelstwo potrzebne mu jest tylko do poruszania po obszarze EU / Sajfudinow także /. Przecież nikt mu nie odmawia pracy, może pracować przecież. I to nawet w klubie żużlowym - w swoim zawodzie jako mechanik np.. Ile Polakow nie może pracować w swoim zawodzie. Gdzie jest taki paragraf w konstytucji Pl ze każdy obywatel posiadający obywatelstwo polskie musi pracować w swoim zawodzie ? Gdzie jest paragraf mówiący ze trzeba go dopuścić do egzaminu na licencje polska, skoro posiada inna i ważną, nikt mu nie odebrał przecież. Najwyższa pora skończyć z cwaniaczkami. Trzeba było wcześniej to zrobić jak zrobili Czugonuw, Holta czy Smith a nie płakać teraz ze ktoś im zabrania pracy.
      • JeanZ5 Zgłoś komentarz
        WTZ to nie jest polski klub
        • tomas68 Zgłoś komentarz
          Znowu bajanie o złocie,typowe dla ludzi z "kresów".
          • Tomek z Bamy Zgłoś komentarz
            Czekanski triumfuje,to on sciagnal Pitera do Wrocka.
            • Petarda 33 Zgłoś komentarz
              Żadnych Rosjan w polskiej lidze nawet z obywatelstwami które sobie pozałatwiali.Wojna tak szybko się nie skończy a Laguta nie będzie w dalszym ciągu wiedzieć co się dzieje na Ukrainie a
              Czytaj całość
              Saitfudinow będzie dalej na zdjęciach z nocnymi wilkami pupilkami Putina.Kluby z Wrocławia i z Torunia wstydźcie się że popieracie rosyjskich żużlowców.Zabrac w trybie natychmiastowym obywatelstwa polskie rosyjskim żużlowcom.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×