Żużel. Rewelacja z Fjelsted z kolejnym zwycięstwem. Pawlicki skuteczniejszy od Cierniaka

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty / Łukasz Forysiak / Na zdjęciu: Przemysław Pawlicki
WP SportoweFakty / Łukasz Forysiak / Na zdjęciu: Przemysław Pawlicki
zdjęcie autora artykułu

Kontynuuje świetną jazdę najsłabsza drużyna poprzedniego sezonu ligi duńskiej. Team Fjelsted rozprawiło się w środę z GSK Liga, wygrywając na wyjeździe 43:41. Dwucyfrowe zdobycze dla swoich ekip przywieźli Przemysław Pawlicki i Mateusz Cierniak.

Sympatycy żużla w Grindsted niewątpliwie musieli liczyć na to, że ich żużlowcy podtrzymają dobrą serię na własnych śmieciach i w trzecim meczu u siebie w tegorocznej SpeedwayLigaen odniosą trzecią wygraną. I to pomimo tego, że na ich teren przyjechał rywal z Fjelsted, który zajmował przed środowymi spotkaniami w duńskiej lidze fotel lidera tabeli.

W tle była również kwestia punktu bonusowego za lepszy bilans w dwumeczu, choć na wyjeździe GSK Liga przegrał z Teamem kilkoma punktami (39:44). Po piątym biegu w środowy wieczór gospodarze wyszli na prowadzenie w batalii o dodatkowy punkt, osiągając sześć "oczek" zapasu w samych zawodach (18:12). Taki stan utrzymywał się jeszcze po wyścigu siódmym (24:18).

Od ósmego, jeśli już któraś z ekip przywoziła do mety wygrane, to ta z Fjelsted. Trzy z rzędu zwycięstwa po 4:2 pozwoliły wyrównać stan spotkania (30:30). To pierwsze było autorstwa pary Mateusz Cierniak -Frederik Jakobsen i to właśnie ta dwójka w głównej mierze poprowadziła gości do triumfu w całych zmaganiach w Grindsted. W dwunastej odsłownie Duńczyk pokonał lidera gospodarzy, Przemysława Pawlickiego, a Peter Kildemand dowiózł do mety punkt po wykluczeniu Kennetha Bjerre.

W biegach nominowanych padły dwa remisy, które dały Fjelsted pełen sukces. W decydującej gonitwie wygrał najskuteczniejszy zawodnik meczu, czyli Pawlicki, ale za Jakobsenem i Cierniakiem (zastąpił w składzie awizowanego Bartosza Smektałę - przyp. red.) został Nicki Pedersen, który zawiódł oczekiwania w drugiej połowie środowego ścigania. Wiktoria przyjezdnych pozwoliła więc przybliżyć ich do zwycięstwa w rundzie zasadniczej duńskiej ligi.

Wyniki (za: rs.dmusport.dk):

GSK Liga - 41 1. Przemysław Pawlicki - 14 (3,1,3,2,2,3) 2. Nicki Pedersen - 9 (1,3,3,0,2,d) 3. Kenneth Bjerre - 10 (3,0,2,2,w,3) 4. Mathias Pollestad - 6+2 (3,1,1*,0,1*,0) 5. Rune Thorst - 2 (0,0,2,w)

Team Fjelsted - 43 1. Frederik Jakobsen - 13+2 (2,1*,1*,1,3,3,2) 2. Mateusz Cierniak - 11 (0,2,2,3,3,1) 3. Benjamin Basso - 9 (0,2,3,1,1,2) 4. Peter Kildemand - 5 (2,2,0,0,1) 5. Sam Jensen - 5+2 (1*,0,-,3,1*)

Bieg po biegu: 1. (56,4) Pawlicki, Jakobsen, Pedersen, Cierniak - 4:2 - (4:2) 2. (56,3) Pollestad, Kildemand, Jensen, Thorst - 3:3 - (7:5) 3. (56,0) Bjerre, Cierniak, Pawlicki, Basso - 4:2 - (11:7) 4. (56,8) Pedersen, Kildemand, Jakobsen, Thorst - 3:3 - (14:10) 5. (57,1) Pawlicki, Cierniak, Pollestad, Jensen - 4:2 - (18:12) 6. (57,2) Pedersen, Basso, Jakobsen, Bjerre - 3:3 - (21:15) 7. (56,6) Basso, Bjerre, Pollestad, Kildemand - 3:3 - (24:18) 8. (57,2) Cierniak, Thorst, Jakobsen, Pedersen - 2:4 - (26:22) 9. (56,8) Jakobsen, Pawlicki, Basso, Pollestad - 2:4 - (28:26) 10. (57,1) Jensen, Bjerre, Basso, Thorst (w) - 2:4 - (30:30) 11. (56,7) Cierniak, Pedersen, Pollestad, Kildemand - 3:3 - (33:33) 12. (56,5) Jakobsen, Pawlicki, Kildemand, Bjerre (w/2min) - 2:4 - (35:37) 13. (57,1) Bjerre, Basso, Jensen, Pollestad - 3:3 - (38:40) 14. (57,7) Pawlicki, Jakobsen, Cierniak, Pedersen (d) - 3:3 - (41:43)

Sędzia: Jesper Steentoft NCD: 56,0 sek. - uzyskał Kenneth Bjerre (GSK) w biegu 3. Wynik dwumeczu: 88:80 dla Fjelsted, które zdobyło bonus.

Tabela SpeedwayLigaen 2024:

#DrużynaMBonPktZRP+
1.Team Fjelsted7214601303
2.Slangerup Speedway7111502311
3.Holsted Tigers6111501268
4.Esbjerg Vikings728304299
5.GSK Liga604204266
6.Region Varde Elitesport604204221
7.Soenderjylland Elite Speedway913108346

CZYTAJ WIĘCEJ: To się w Grand Prix nie zdarza często. Zmarzlik w topie z dwiema legendami Ta seria jest niebotyczna. W tym od lat Zmarzlik jest w Grand Prix nieomylny ZOBACZ WIDEO: Prezes GKM-u tłumaczy koncepcję. Przyznaje, na kogo klubu nie było stać

Źródło artykułu: WP SportoweFakty