KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Maciej Fajfer: Na temat żużla w Poznaniu można by napisać książkę

Kolejni zawodnicy coraz śmielej wypowiadają się na temat sytuacji żużla w Poznaniu. Dyskusję zapoczątkował Robert Miśkowiak, a teraz swoje zdanie przedstawił Maciej Fajfer.
Mateusz Klejborowski
Mateusz Klejborowski

- O pewnych rzeczach już czas powiedzieć otwarcie, ponieważ kibice pewnie nie do końca zdają sobie z nich sprawę. Jeździłem w Poznaniu i przez prawie cały rok nie otrzymałem pieniędzy. Do ludzi, którzy rządzili tym klubem, nie idzie się dodzwonić. Można już śmiało powiedzieć, że zostaliśmy oszukani - powiedział nam w czwartek Robert Miśkowiak.

Kolejnym zawodnikiem, który za występy w Poznaniu nie otrzymał wynagrodzenia jest Ilja Czałow, którego interesy reprezentuje Michał Widera: - Zrobiliśmy ogromny błąd ufając tym ludziom, którzy kłamali w oczy. Wezwania do zapłaty wracają, bo nikt nawet nie odbiera korespondencji spod jakiegoś fikcyjnego adresu spółki z o.o., bo o telefonach nie wspomnę.

Szokujące jest, że według Widery, Rosjaninowi nie zapłacono za żadne ze spotkań!

Tragiczną sytuację żużla w Poznaniu potwierdza także Maciej Fajfer. - Jest to sprawa, o której musimy głośno mówić, by wszystko wyszło na jaw i żeby coś z tym zrobić - grzmi wychowanek Startu Gniezno. - Myślę,że władze powinny coś w tej sprawie zrobić i zmienić regulamin, żeby więcej takie sytuacje nie miały miejsca! My jako zawodnicy robiliśmy wszystko, żeby było jak najlepiej, poświęcaliśmy strasznie dużo czasu, wylewaliśmy mnóstwo potu, wkładaliśmy w pracę nasze serca, nie wspominając już o pieniądzach.

Okazuje się, że podczas pobytu w Poznaniu Fajfer był nie tylko zawodnikiem klubu, ale zdarzało się, że pełnił też rolę kierownika, menedżera, a nawet trenera!

- Brakuje mi słów, żeby opisać to, co działo się w Poznaniu. Można by na ten temat napisać książkę. Obecnie jakikolwiek kontakt z działaczami graniczy z cudem! Proszę sobie wyobrazić, że w trakcie sezonu na różnych zawodach byłem nie tylko zawodnikiem, ale także kierownikiem drużyny, menadżerem i trenerem! Krótko mówiąc, żużel nie zmierza w dobrym kierunku. Jeśli klub ma zaległości wobec zawodnika, a ten odmawia, to zaraz zawodnik staje się tzw. złotówą, że jeździ tylko i wyłącznie dla kasy, natomiast jeśli jedzie dalej i spotyka go sytuacja podobna do naszej, to wtedy mówi się, że po co jechał, mógł przecież odmówić startu - wyjaśnia.

Maciej Fajfer (żółty) Maciej Fajfer (żółty)
- Prawda jest taka, że pieniądze, które otrzymałem za zdobyte punkty nie wystarczyłyby mi nawet na płyny do mycia motocykli, nie wspominając o innych sprawach. Dlatego w tym miejscu kieruję wielkie słowa uznania dla moich sponsorów i przyjaciół, państwa Łukasik, bez których nie mógłbym kontynuować kariery - dodaje.

W ocenie Fajfera na sytuacji żużla w Poznaniu najbardziej cierpią kibice: - Ich jest mi szkoda najbardziej, bo na meczach tworzyli znakomitą atmosferę!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (17)
  • Mirhard Zgłoś komentarz
    Dziecko Ś.P. Wójtowicza nie zasłużyło na taki los... Hieny rozwaliły dzieło, jakim było PSŻ w tak krótkim czasie... :-(
    • SpeedFan Zgłoś komentarz
      "wuja" a skąd masz takie info? Trochę tą kwotę zaniżyłeś każdemu zawodnikowi wiszą znacznie więcej. Jedynie kilku zawodników troszkę mniej zarobiło a i tak nic nie dostali ;/
      • wuja Zgłoś komentarz
        Podobno Maciejowi wiszą ok 40 tys. zł!! Ktoś może to potwierdzić?
        • SpeedFan Zgłoś komentarz
          Poznań WSTYD!!!! Jak można z zawodników robić kretynów?! Doszło mnie sporo słuchów z Poznania, które okazały się jawną prawdą. Maciej ma w 100% rację mówiąc, że " Jeśli klub ma
          Czytaj całość
          zaległości wobec zawodnika, a ten odmawia, to zaraz zawodnik staje się tzw. złotówą, że jeździ tylko i wyłącznie dla kasy, natomiast jeśli jedzie dalej i spotyka go sytuacja podobna do naszej, to wtedy mówi się, że po co jechał, mógł przecież odmówić startu" Kibice potrafią tylko robić szum i aferę w okół tego co nie trzeba, teraz możecie się wykazać kibice a nie bluźnić wtedy gdy nie trzeba! A władzami klubu powinna się zająć GKSŻ!! Ta sprawa nadaje się do sądu! Misiek jeździł starał się robił dwu-cyfrówki dla Poznania, był na każdym meczu- nie dostał pieniędzy (jeszcze z sezonu 2010). Maciej też się starał bardzo, był poklepywany po plecach przez zarząd, miał obiecywane sporo, jechał na każdy mimo zadłużenia klubu- nie dostał pieniędzy, Piotr Świdziński temu chłopakowi też obiecywano wiele nawet bardzo wiele na meczu w Grudziądzu chłopak nawet nie miał własnego motocykla tylko jechał na pożyczonym od kogoś z Gnieźnieńskiej szkółki. To jest pomoc klubu dla młodego zawodnika?? - w efekcie nie dostał też nic ponadto musiał skończyć karierę. Adrian Szewczykowski co z tego, że chłopak chciał się pokazać skoro nie miał nawet na nową oponę i olej?- nie dostał pieniędzy. Peter Ljung dlaczego nie było go w ostatnich meczach? - Nie dostał pieniędzy. Magosi w Dauga się zapewne nie pojawił bo również zalega kasa. Facher też się pokazał z dobrej strony- nie dostał pieniędzy to raz dwa zakończył też karierę. Czałow również chciał dobrze mimo iż nie miał płacone jednak jechał z nadzieją, że dostanie zarobione pieniądze. Trener wkładał w żużel w Poznaniu bardzo wiele, dojeżdżał zawsze na treningi i mecze, ale- również nie dostał pieniędzy to zrezygnował z trenowania chłopaków. DLA TYCH OSÓB PIENIĄDZE POWINNY BYĆ!! CHOCIAŻ TERAZ WYPŁACONE! TO IM SIĘ NALEŻĄ W CAŁOŚCI WKŁADALI W TEN SPORT SPORO SERCA a nie tak jak niektórzy zawodnicy w tym klubie, którzy chyba tylko dla kręcących tyłkami podprowadzających przyjeżdżali i pogaduszki urządzali. Może Kościuch też dał z siebie wiele i robił punkty, ale z tego co słyszałem to on pieniądze dostawał zapewne nie całość, ale wiekszość. A co do Panów "Prezesów" to oni chyba potrafią się tylko lansować obietnicami wielkim jak góry alpejskie. Opowiadać niestworzone rzeczy, spacerować po murawie i urządzać sobie wesołe pogaduszki z czterema paniami, które nawet nie wiedzą na czym żużel polega. A nam kibicom mydlą oczy np. tym, że stadion będzie, że są środki na wykupienie taralala !! Nie wiem po co znów chcą stworzyć żużel w Poznaniu skoro po takim sezonie nie zobaczą kibiców, chyba dla stojących drzew chcą tam jeździć- przynajmniej biletów nie będą musieli drukować dla nich i będą mieli zawsze stadion pełen... drzew, chyba, że te uschną lub zostaną wycięte ;) Serce mnie boli jak widzę co się dzieje z żużlem. Jeszcze na to wszystko sytuacja Rybnika. Tego też nie da się ogarnąć myślami, no ludzie jak tak można??!!!!!
          • wuja Zgłoś komentarz
            Dokładnie, brakuje Wójtowicza. Facet miał pasję, ambicję. Jestem przekonany, że z nim u steru żużel w Poznaniu piąłby się w górę.
            • moshpit1984 Zgłoś komentarz
              Żal patrzeć na to co się dzieje z żużlem w Poznaniu. Prezes Wójtowicz w grobie się przewraca... Nigdy nie sądziłem, że po tak fantastycznej reanimacji żużla w Poznaniu kilka lat
              Czytaj całość
              temu, tak to się fatalnie skończy. Może nawet PSŻ wystartuje w II lidze, ale smród już pozostanie na wieki chyba że przyjdzie konkretny człowiek z wizją i zrobi porządek w tym bur-elu.
              • wuja Zgłoś komentarz
                Ostatnio klasyk, w sensie Miller, poszedł w swojej wypowiedzi dalej. Prawdziwy facet... nie kończy :D
                • Obiektywny kibic Zgłoś komentarz
                  Oceniając tych panów z zarządu Skorpionów można zacytować klasyka "prawdziwego mężczyznę ocenia się nie po tym jak zaczyna a po tym jak kończy" :)))
                  • Obiektywny kibic Zgłoś komentarz
                    Hmm... Czyżby ktoś tu mnie cytował? :))) Maciej ma racje. Najpierw wielki szum wokół drużyn, prezentacja na Targach Poznańskich a po sezonie nie ma z kim rozmawiać bo wszyscy zapadli
                    Czytaj całość
                    się pod ziemie. Oby ze wstydu chociaż wątpię żeby Ci panowie mieli wstyd i honor. A zbieżność nazwiska zawodnika i "działacza" przypadkowa. I to nie są te same osoby :) Pozdrawiam
                    • ScorpioPoznań Zgłoś komentarz
                      Dla sprostowania: Maciej Fajfer żużlowiec to nie ten sam facet, który jest działaczem (prywatnie: ojciec synków jeżdżących w Wawrowie)! To tylko zbieżność nazwisk :) Jest mi smutno,
                      Czytaj całość
                      kiedy słysze takie rzeczy ze strony żużlowców. Mają rację: klub *MA OBOWIĄZEK ZAPŁACIĆ BEJMY!* Lepiej odpuścić sezon i przygotować się (ewentualnie) do następnych w pełni gotowości, bo ja kolejnej fuszerki w wykonaniu działaczy z Golaja nie zdzierżę!
                      • tony_kasper Zgłoś komentarz
                        moze fajka junior to fajka prezes\?;D
                        • pyrkon Zgłoś komentarz
                          To jest tekst z komentarzy spod wcześniejszych artykułów o Poznaniu. Jest w nim sporo racji, oczywiście. Ciekawe, że Fajfer junior nie może się skontaktować z v-prezesem PSŻ, także
                          Czytaj całość
                          Fajferem.
                          • Jak Zgłoś komentarz
                            No jak On był menadżerem, trenerem, kierownikime to się nie dziwię, że tak się skończyło.
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×