WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Marta Półtorak dla SportoweFakty.pl: Emma Richardson nadużyła naszej gościnności

Emma Richardson uważa, że dostała od PGE Marmy zbyt mało pieniędzy za memoriałowy turniej pamięci jej tragicznie zmarłego męża - Lee Richardsona. Prezes rzeszowskiego klubu nie zgadza się z zarzutami.
Marcin Kozłowski
Marcin Kozłowski

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>
2 września w Rzeszowie odbył się Memoriał im. Eugeniusza Nazimka, który w tym roku był zarazem turniejem pamięci Lee Richardson. Przypomnijmy, że angielski zawodnik startujący w naszej ekstralidze w barwach PGE Marmy Rzeszów zmarł 13 maja w wyniku obrażeń odniesionych po upadku w ligowym meczu na wrocławskim torze. Mimo, że od memoriałowych zawodów nad Wisłokiem minęły blisko dwa miesiące temat powrócił. I niestety, w bardzo delikatnej i nieprzyjemnej sprawie.

Emma Richardson napisała na Twitterze, że nie mogła doczekać się od rzeszowskiego klubu obiecanych pieniędzy za wspomniany, charytatywny turniej. Dodała, że fundusze na jej konto wpłynęły dopiero w miniony poniedziałek, a kwota jest delikatnie mówiąc znacznie mniejsza od oczekiwanej.

Marta Półtorak, prezes PGE Marmy mocno przeżywa tę przykrą sprawę i nie zgadza się z zarzutami wdowy po Lee Richardsonie. - Człowiek uczy się przez całe życie, a umiera głupim. Nigdy nie spodziewałam się, że dojdzie to takiej przykrej i niezręcznej sytuacji - mówi szefowa rzeszowskich żużlowców w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl - Chcieliśmy pomóc Emmie, i przede wszystkim dzieciom. Zorganizowaliśmy turniej, w którym żużlowcy pojechali za darmo. Większość osób zaangażowanych w przeprowadzenie zawodów też nie wzięła wynagrodzenia za pracę. Ale przygotowanie takiej imprezy kosztuje i nie możemy rozliczać się pod stołem. Musieliśmy policzyć nakłady i zyski Zrobiliśmy wszystko, by Emma i dzieciaki mile spędzili czas w Rzeszowie. Staraliśmy się bardzo, chcieliśmy im pomóc, a okazuje się, że pieniądze są najważniejsze. I to w takiej sytuacji. Jest mi z tym strasznie źle - dodaje Marta Półtorak.

Prezes PGE Marmy wyjaśnia też pewne sprawy, których nie poruszyła Emma Richardson. - Chcieliśmy wcześniej wysłać pieniądze do Anglii. Ale Emma cały czas podawała nam numer konta Lee. Nie rozumiem dlaczego tak robiła. Chcieliśmy mieć pokwitowanie odbioru pieniędzy, by wszystko było załatwione jak należy. Emma wysłała nam fakturę na 11 tysięcy złotych za swój przelot na Memoriał. Nie wiem, jakimi samolotami lata, ale koszt przelotu z Londynu może być znacznie mniejszy. Mam wrażenie, że od początku najważniejsze były dla niej pieniądze. Za Memoriał chciała dostać od nas 160.000 złotych. Nigdy mnie jeszcze coś takiego w życiu nie spotkało. Jest mi bardzo źle i strasznie przykro. Chcieliśmy pomóc rodzinie Lee, staraliśmy się... Rozumiem ból po stracie bliskiej osoby, ale pewnych granic nie można przekraczać. Emma nadużyła naszej gościnności - kończy Marta Półtorak.

Rzeszowski klub - mimo tej bardzo przykrej sprawy - nadal będzie wspierać bliskich "Rico". Trwają na przykład różne licytacje, z których dochód będzie przekazany rodzinie tragicznie zmarłego zawodnika.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (227):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • karol3414 0
    Właśnie chodzi o to, że nie wiadomo jaki był dochód. Ile mogło być kibiców na tej imprezie?
    Nikki Wiesz ludzi trochę było, a tutaj z sumy powiedzmy 100' robi się niecałe 40'. Nawet mniej z tego co jej ta sekretarka P.M. powiedziała.Kolejna sprawa, gdybym ja przekazała komuś wszystkie pieniądze i była na miejscu prezes, powiedziałabym, że przekazałam wszystkie zgromadzone pieniądze i nie mam sobie nic do zarzucenia. A ona wyskakuje tu z alkoholami i innymi sprawami. A atakuje się jak się nie ma argumentów.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Nikki 0
    Wiesz ludzi trochę było, a tutaj z sumy powiedzmy 100' robi się niecałe 40'. Nawet mniej z tego co jej ta sekretarka P.M. powiedziała.Kolejna sprawa, gdybym ja przekazała komuś wszystkie pieniądze i była na miejscu prezes, powiedziałabym, że przekazałam wszystkie zgromadzone pieniądze i nie mam sobie nic do zarzucenia. A ona wyskakuje tu z alkoholami i innymi sprawami. A atakuje się jak się nie ma argumentów.
    karol3414 No i od tego powinna zacząć żona Lee. Od ustalenia jaki dochód z imprezy był i dopiero wtedy wysuwać oskarżenia, że dostała mniej niż było obiecane. A tak trochę się na minę ładuje, bo może się okazać, że faktycznie dostała cały dochód z imprezy, a tymi tekstami uraziła nie tylko Panią Półtorak, ale i ludzi którzy pracowali przy jej organizacji za darmo.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • karol3414 1
    No i od tego powinna zacząć żona Lee. Od ustalenia jaki dochód z imprezy był i dopiero wtedy wysuwać oskarżenia, że dostała mniej niż było obiecane. A tak trochę się na minę ładuje, bo może się okazać, że faktycznie dostała cały dochód z imprezy, a tymi tekstami uraziła nie tylko Panią Półtorak, ale i ludzi którzy pracowali przy jej organizacji za darmo.
    Nikki Użyłam złego słowa. Darowane. Swojej opinii nadal nie zmieniam i uważam za zbędne, dalsze dyskusje.Wyszło to bardzo niesmacznie. I tyle w temacie. Jak sam stwierdziłeś łatwo oszacować jaki dochód mógł być.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (224)
Pokaż więcej komentarzy (227)
Pokaż więcej komentarzy (227)
Pokaż więcej komentarzy (227)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×