Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Czuję się moralnym zwycięzcą - wypowiedzi po meczu LW KMŻ - ŻKS Litex MDM Polcopper Ostrovia Ostrów

Lubelski Węgiel KMŻ pokonał na własnym torze ŻKS Litex MDM Polcopper Ostrovię 46:43. Po meczu radości nie kryli lublinianie, z kolei rozgoryczeni byli ostrowianie.
Konrad Mazur
Konrad Mazur

Marian Wardzała (trener Lubelskiego Węgla KMŻ ): Czuję się zwycięsko i to mnie bardzo cieszy, jestem zadowolony z postawy drużyny, która wprawdzie musiała się dostosowywać do własnego toru, ale są tacy panowie, którzy pięknie ubijają tory w Polsce. Natomiast przyjezdni czuli się jakby byli w Ostrowie, ale liczyła się końcówka i naprawdę były to zawody, które kosztowały trochę zdrowia i pokazały, że drużyna lubelska ma charakter i potrafi walczyć. To był wspaniały żużel. Nie martwię, że nie pojedzie Kudriaszow, wróci Cameron Woodward i będzie dobrze.

Paweł Miesiąc (Lubelski Węgiel KMŻ): Fajnie, że cała drużyna się zmobilizowała na sam koniec i wygraliśmy ten mecz. Co do swojej postawy, to strasznie pechowe zawody dla mnie. W jednym biegu Karlsson mnie troszkę powiózł, skasowałem swój motocykl, na którym jechałem cały czas. Potem chciałem szybko wsiąść na drugi motocykl, który był niedopasowany. A odnośnie sytuacji z 12. biegu, wiadomo, to była końcówka zawodów i troszkę przeszarżowałem, tam Peter zakopał się pod bandą, ja uderzyłem w niego i musiałem się położyć. Najważniejsze, że udało nam się wygrać te zawody.

Daniel Jeleniewski (Lubelski Węgiel KMŻ): Po tym meczu mamy wiele do przemyślenia. Mecze z drużynami z Łodzi i Gdańska mogą być jeszcze cięższe. Każdy z nas musi wyciągnąć z tego konsekwencje. Na swój sprzęt i postawę na torze nie mam co narzekać, troszeczkę może ja w jednym z biegów nie wytrzymałem, sędzia przytrzymał i wyczuł, że mogę ukraść start. Musiałem się ratować i stąd to zero. Na trasie i po walce ciężko było coś zrobić. Na 15. bieg niczego nie ustalaliśmy. Maciek to jest taki zawodnik, który patrzy, rozumieliśmy się bez słów. Ja jechałem po szerokiej, on wąsko, nadążał za mną. Na tym torze w mojej ocenie było dużo walki, czy popsuł to komisarz toru - tego nie wiem.

Karol Baran (Lubelski Węgiel KMŻ): Mój występ? Tragedia. Jedynki jakieś woziłem. Oczywiście żartuję. Pogubiliśmy się na początku, ja nie trenowałem w piątek ze względu, że jeździłem w czwartek i musiałem porobić silniki, żeby na dzisiaj były gotowe. Tak jak mówię, w przyszłym tygodniu nie opuszczę treningów. Będę gotowy od pierwszego biegu w przyszłym meczu, tak że będzie dobrze. 

Michał Widera (trener ŻKS Litex MDM Polcopper Ostrovia): Czuję się moralnym zwycięzcą tych zawodów. Punktów nie ma, ale moim zdaniem wygraliśmy ten mecz. Tor był świetny i taki powinien być robiony za każdym razem w Lublinie, a nie start, dwóch zawodników z Lublina i długo, długo nic. Po prostu, moim zdaniem, cierpi na tym lubelska publiczność, bo ja jeszcze pamiętam jak kiedyś pojawiałem się tu częściej. Tym razem była walka, widowisko, do czternastego biegu jak się położył Kudriaszow, a później to szkoda mówić. Drużyna nie była do końca równa, gdyby Skórnicki i Staszewski coś dorzucili, wtedy by było lepiej. W 14. biegu prowadziliśmy 5:1 i byłoby zwycięstwo w kieszeni. Zawodnik się kładzie i wynik jest w drugą stronę.

Michał Szczepaniak (ŻKS Litex MDM Polcopper Ostrovia): Czujemy się na pewno źle, co tu ukrywać, tym bardziej, że było tak blisko. Prowadziliśmy przez większą część spotkania i końcówka w naszym wykonaniu to tragedia. U mnie początkowo było dobrze, później Kudriaszow zrobił taśmę, a do powtórzonego biegu motocykl odmówił mi posłuszeństwa, coś się stało z zapłonem, wziąłem drugi, który nie był już taki dobry. Później zmieniłem zapłon. Motocykl już nie był taki jaki być powinien i te dwa biegi tak szybko zleciały, że nie było czasu na jakąś tam reakcję i zmianę. Co do toru, to można było w końcu jechać normalnie, na pewno komisarz toru wykonał dobrą pracę.

Artur Czaja (ŻKS Litex MDM Polcopper Ostrovia): Swój występ oceniam dobrze, wiadomo, że może być lepiej. W jednym z wyścigów poprzeszkadzaliśmy sobie z kolegą z drużyny. Uciekło parę punktów, a mogło by być 5:1, ale to już mało ważne. Szkoda, że nie wygraliśmy tego meczu, było naprawdę blisko, gdyby jeden z zawodników nie przewrócił się, nie wiem czy specjalnie czy nie, to na pewno byśmy dali radę to wygrać. Prowadziliśmy praktycznie od początku do końca, czujemy się z tego powodu kiepsko, zwycięstwo mieliśmy praktycznie na tacy, a tu taka sytuacja. Szkoda, że nie wygraliśmy. W końcu mecz na wyjeździe, a drużyna z Lublina to nie byle kto. Tor był super przygotowany, mogę powiedzieć, że był idealny. Można było jeździć i przy kredzie i po płocie. Jak będę miał możliwość to wystartuję w barwach zespołu z Ostrowa, jak najbardziej będę starał się pomóc. Teraz trzeba przede wszystkim wygrywać u siebie i będzie dobrze.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (136)
  • trm Zgłoś komentarz
    mecz kozak, dobrze że chłopaki dali rade wyciągnąć wynik Porshing ładnie na początku śmigał. wspólnie z Karslonem sporo pkt przywieźli. Jeleń po pierwszym nieudanym biegu później
    Czytaj całość
    śmigał jak nawciskany. w końcówce ładnie też baran i swoje zrobił Ciapek. Skóra stracił rumama po defekcie a potem jeździł na jakimś sprzęcie co by się na puchar MACEC nadał. Staszewski też zawalił. Gdyby był Gizatulin zamiast Staszka byłoby ciekawiej ale nie zapominajmy że CAmeron nie jechał dla nas. Co do Andrieja to podłożył się dla drużyny, nie pierwszy on i nie ostatni. gdy dojdzie do rozliczeń w tabeli to nikt nie będzie pamiętał jak to zdobył a z łodzią i tak pojedzie kangur.
    • fidzi Zgłoś komentarz
      Ty się Widera odpier.... od Lubelskich kibiców. Wy na innym jak beton torze nie potraficie jeździć. W Lublinie nigdy takiego toru nie będzie. Będzie mi mówił co chcę oglądać. Goń
      Czytaj całość
      się. Dla przypomnienia latexom: Jest 2011-06-23 - Decyzja o wykluczeniu Adriana Gomólskiego zapadła z powodu niesportowego zachowania zawodnika. Żużlowiec położył maszynę w trakcie biegu przy podwójnym prowadzeniu przeciwników, a do tego wjeżdżając do parku maszyn potrącił osobę funkcyjną - wyjaśnia arbiter. Tyle w temacie
      • STZ_LBN Zgłoś komentarz
        Jak ten drugoligowy trener może nam kibicom z Lublina którzy ogladaja tu mecze o kilkunastu, a nawet od kilkudziesięciu lat mówić jak powinien wygladać tor i jak biegi. Pan W. g...
        Czytaj całość
        widział i g... wie. Kto zrobił zawody? ekipa z Lublina, nawet jak przegrali start to próbowali walczyć i atakowali. A nie jak dziadki z Ostrowa - start na 5:1 i odpuszczali. Pan W. trenerzyna od siedmiu boleści to niech wraca z ekipą do drugiej ligi, tam będzie swoje wywody o moralności prowadził. To czego Ostrów nie ma, i przez co dał ciała u nas to "team spirit". U nas to jest. Bo zawodnicy którzy wywalczyli nam pierwszą ligę dalej u nas jeżdżą. Bo jest klimat.
        • fafarafa Zgłoś komentarz
          Wy Ostrowiaki jesteście przech...je :D hehe piszecie na Lublin Ukraińcy... wiec zapraszam do historii Polski... bo macie starszne plecy :) Lublin zawsze był Polski... a Ostrow ??
          • qooLBN Zgłoś komentarz
            Co tu dużo mówić, tor zrobiony pod gości przecież o to w tym chodzi...bierzesz komisarza, płacisz mu kasę to zrobi taki jaki chcesz tor. Ubijał chłop od południa..dla mnie i
            Czytaj całość
            większości lubelskich kibiców tor był tragiczny...
            • lubelak_fan Zgłoś komentarz
              No tak. Dla ludzi z Ostrowa idealny tor to beton. A co łapki bolą po dwóch kolkach na przyczepnym? Mniej rozrywki, więcej pracy na siłowni i będziecie gotowi do jazdy na każdym torze. A
              Czytaj całość
              co do Widery, to jego wypowiedź będzie wstępem do najnowszego zbioru dowcipów dziennika FAKT!!!!!
              • --MUREK-- Zgłoś komentarz
                A najlepsze było to jak po 10 biegu wyjechała polewaczka, nie żeby lać wodę, tylko żeby ubijać jeszcze twardziej beton. Tylko po co? Było gdzieś nie równo? Widać tylko po tym, że
                Czytaj całość
                mecz był kupiony u komisarza i sędziego. Na szczęście latexy są zbyt słabi, żeby to wykorzystać.
                • Loljan Zgłoś komentarz
                  o rany! na śmierć zapomniałem o Gomólskim Adrianie, znakomitym zawodniku klubu z Ostrowa który w 2011 roku położył się w meczu w Lublinie na glebę przy 5:1 (mecz był na styku) a potem
                  Czytaj całość
                  jeszcze bezczel wjechał motorem w osobę funkcyjną. Dla zainteresowanych podaję linka do artykułu z SF i wyjaśnień arbitra (http://www.sportowefakty.pl/zuzel/223582/hit-godny-swej-nazwy-relacja-z-meczu-lubelski-wegiel-kmz-lub) To ja się pytam drodzy ostrowianie gdzie teraz Wasz "duch sportu" i "honor"? Pamięć jest krótka prawda? już nawet nie będę się znęcał i pisał o KMO bo to już byłaby prawdziwa tortura. pozdro i do zobaczenia w Ostrowie, zróbcie tam przyczepny tor to może nawet jakiś rekord Wam tam zmalujemy?
                  • abramkmż Zgłoś komentarz
                    do ostry.pp i innych umoralniaczy,nie pamiętacie za co byliście ukarani:"zielony stoliczek ugina się" i wy śmiecie teraz mówić nam czy zajście z Kudriaszowem było karygodne,czy postawa
                    Czytaj całość
                    Wardzały moralnie naganna, "nie oceniajcie gdyż sami możecie być osądzeni"- skromności panowie z ostrowi.
                    • Lubawa Litex Zgłoś komentarz
                      Haha tor pod siebie. Spojrzcie na extra i mecze lodzi gdzie wszedzie jezdza z komisarzem. Zalosni jestescie ze nie umiecie jechac na swoim torze bez dziur, wyrw i niebezpiecznych miejsc. Jednak
                      Czytaj całość
                      da sie zrobic normalny tor na ukrainie! A Pan trenejro twierdzil ze nie... Pasujecie wszyscy razem do tego ruska.
                      • bartollo Zgłoś komentarz
                        ''zwycięstwo mieliśmy praktycznie na tacy, a tu taka sytuacja'' Hemoglobina, ziema... taka sytuacja! Jakie to Ostrowskie:D. WIdera, ty nie będziesz nam robił toru! Jak nie wiem co w tym pzm
                        Czytaj całość
                        sie dzieje zeby jakis faggot z Ostrowa się u nas rządził i mówił jaki ma być tor. Dobry tor to był na meczu z Grudziądzem, tam też był komisarz! I poogladaj sobie ile było mijanek! Chociażby akcja Harrisa na ostatnim łuku. Śmierdzi to korupcją jak przyjezdni żadają betonu i taki dostają! Kurzy się jak cholera, upał ok. 30 stopni a polewaczka nawet nie wyjeżdża po równaniu!
                        • --MUREK-- Zgłoś komentarz
                          Ciekawe czy Widera też miał moralnego kaca jak awansował do I ligi przy zielonym stoliczku, zajmując 3 miejsce w II lidze. Wtedy pewnie cieszył się jak dziecko. Ciekawe czy tak samo miał
                          Czytaj całość
                          moralnego kaca, gdy rok temu byli najgorszą drużyną w I lidze i nie spadli dzięki regulaminowi. Was w ogóle nie powinno być w I lidze. Wywalczcie sobie najpierw awans uczciwie.
                          • MOTOR Zgłoś komentarz
                            Czytam to wszystko i zal mi Widery. Zeby na wyjezdzie tak dyrygowac i robic tor pod siebie? do czego ten zuzel zmierza ze pozbawia sie gospodarzy atutu wlasnego toru. Ruski polozyl sie- nie
                            Czytaj całość
                            pochwalam ale to tylko jeden bieg. Wolalbym zeby spadly dlugopisy ale jednak poleci Ostrow i Rawicz.
                            Zobacz więcej komentarzy (46)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×