Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Polska husaria najlepsza na świecie - relacja z finału Drużynowego Pucharu Świata

Reprezentacja Polski zwyciężyła w rozegranym w Pradze finale Drużynowego Pucharu Świata. Biało-czerwoni o punkt wyprzedzili Duńczyków. Na podium stanęli również Australijczycy.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk

Zwycięstwo reprezentacji Polski nie przyszło łatwo. Przez zdecydowaną większość praskiego finału Drużynowego Pucharu Świata na prowadzeniu byli Duńczycy i to oni byli blisko obrony mistrzowskiego tytułu. Lepiej rywalizację w finale rozpoczęli Polacy, którzy po pierwszej serii startów mieli na swoim koncie 9 punktów i o cztery "oczka" wyprzedzali najgroźniejszych rywali. 

Duńczycy szybko rzucili się do odrabiania strat. W drugiej serii startów podopieczni

Andersa Sechera wygrali wszystkie wyścigi i wyszli się na prowadzenie. Reprezentanci Danii dobrze wychodzili ze startu, a na dystansie wygrywali walkę z rywalami i utrzymywali kilkupunktową przewagę nad Polakami. Biało-czerwoni straty odrobili w trzynastym wyścigu, kiedy to Maciej Janowski zwyciężył, a Michael Jepsen Jensen przyjechał do mety ostatni. 

Radość Polaków trwała jednak krótko. W kolejnym wyścigu Patryk Dudek przyjechał do mety ostatni, a Krzysztof Kasprzak zanotował defekt na ostatnim miejscu. Przewaga Duńczyków wzrosła przed szesnastą gonitwą do 6 punktów, co umożliwiło skorzystanie z "jokera". Świetnie z tej roli wywiązał się Jarosław Hampel, który w całym turnieju zgromadził 15 punktów i był liderem polskiej kadry.

Biało-czerwoni mieli sporo szczęścia, bowiem w tym wyścigu defekt zanotował Pedersen">Nicki

Pedersen. Trzykrotny mistrz świata po biegu nie ukrywał zdenerwowania. Problemy sprzętowe "Powera" kosztowały Duńczyków stratę całej przewagi i jak się później okazało był to kluczowy moment finału Drużynowego Pucharu Świata. Przed biegami nominowanymi obie reprezentacje miały na swoich kontach po 32 punkty.

Menedżerowie Danii i Polski w ostatnich wyścigach skorzystali z zupełnie odmiennych taktyk. Secher zdecydował się najpierw desygnować do boju lepiej punktujących zawodników, a do startu w ostatniej gonitwie nominował Jensena. Z kolei Marek Cieślak ustawił zawodników od najsłabiej punktującego do najlepszego. - Każdy wyścig jest ważny i każdy może zadecydować o mistrzowskim tytule - mówił w rozmowie z reporterem Canal+ trener reprezentacji Polski. 

W decydujących wyścigach ani Polacy, ani Duńczycy nie popełniali błędów i zmieniali się na prowadzeniu. Ostatecznie o losach mistrzostwa zadecydował ostatni wyścig.

W nim najlepiej spod taśmy wystrzelił Hampel, który wygrał z dużą przewagą. Z czwartej pozycji na drugą przedarł się Jensen, lecz Duńczykom dało to jedynie drugie miejsce w żużlowym mundialu. Po biegu radości nie było końca. W ramionach reprezentantów Polski wylądował lider polskiej kadry, a także trener Cieślak. Po rocznej przerwie w Drużynowym Pucharze Świata ponownie najlepsi okazali się Polacy. Biało-czerwoni sięgnęli po szóste złoto w tych rozgrywkach. Na najniższym stopniu podium stanęli Australijczycy, a w finale zupełnie nie liczyli się Czesi, którzy wywalczyli jedynie 12 punktów.

Jesteś kibicem "czarnego sportu"? Mamy dla Ciebie fanpage na Facebooku. Zapraszamy!

Wyniki:
I. Polska - 41
1. Jarosław Hampel - 15 (3,0,3,6!,3)
2. Krzysztof Kasprzak - 7 (2,2,1,d,2)
3. Patryk Dudek - 7 (2,2,2,0,1)
4. Maciej Janowski - 12 (2,2,2,3,3)

II. Dania - 40
1. Nicki Pedersen - 10 (3,3,1,d,3)
2. Kenneth Bjerre - 11 (1,3,3,3,1)
3. Niels Kristian Iversen - 12 (1,3,3,3,2)
4. Michael Jepsen Jensen - 7 (0,3,2,0,2)

III. Australia - 33
1. Darcy Ward - 9 (1,1,2,2,3)
2. Cameron Woodward - 8 (3,1,1,2,1)
3. Jason Doyle - 5 (1,1,1,2,0)
4. Troy Batchelor - 11 (2,1,6!,2,0)

IV. Czechy - 12
1. Vaclav Milik - 3 (0,0,w,1,2)
2. Ales Dryml - 7 (3,2,0,0!,1,1)
3. Lukas Dryml - 1 (0,0,-,1,w)
4. Josef Franc - 1 (0,t,0,1,0)

Bieg po biegu:
1. Hampel, Batchelor, Bjerre, Franc
2. Pedersen, Kasprzak, Doyle, L. Dryml
3. Woodward, Janowski, Iversen, Milik
4. A. Dryml, Dudek, Ward, Jensen
5. Jensen, Kasprzak, Batchelor, Milik
6. Iversen, A. Dryml, Doyle, Hampel
7. Pedersen, Dudek, Woodward, Franc (t)
8. Bjerre, Janowski, Ward, L. Dryml
9. Batchelor(6!), Janowski, Pedersen, A. Dryml
10. Bjerre, Dudek, Doyle, Milik (w/u)
11. Hampel, Jensen, Woodward, A. Dryml(0!)
12. Iversen, Ward, Kasprzak, Franc
13. Janowski, Doyle, Franc, Jensen
14. Iversen, Batchelor, L. Dryml, Dudek
15. Bjerre, Woodward, A. Dryml, Kasprzak (d4)
16. Hampel(6!), Ward, Milik, Pedersen (d2)
17. Ward, Kasprzak, Bjerre, L. Dryml (w/u)
18. Pedersen, Milik, Dudek, Doyle
19. Janowski, Iversen, Woodward, Franc
20. Hampel, Jensen, Dryml, Batchelor



Zdziwiłem się, że jadę jako joker na Pedersena i Warda - wypowiedzi po finale DPŚ w Pradze

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (346):
  • Bogy Zgłoś komentarz
    Jeszcze jedna mala sugestia - Nie wybranie Golloba do skladu bylo jeszcze jednym dowodem niekompetencji Pana M. Cieslaka rownie mocnym jak jego selekcje rok temu na bydgszcz (polfinal). czas
    Czytaj całość
    skonczyc z tym pseudo specjalist- 2013 Praga jest jescze jednym dowodem. Bogy Saskatchewan
    • Bogy Zgłoś komentarz
      Nie P.Alex, Preussen ma racje co dotego ze w biegu Bjerre- Kasprzak to tylko Matka B. Czestochowska (defect - Kasprzaka)dala nam szanse na Jokera. Wystarczylo jakby Bjerre dostala dyspozycje ze
      Czytaj całość
      w tym biegu nie moze przyjechac pierwszy. Ponadto defect Pedersena i zle ustawienia Dunow w ostatnich biegach. Co OstP. nie ma racji druzyna zwycieska nie moze byc winna za niedyspozycje innych - a statystyki zwyciestw pozostaja. Pzdrawiam Wszystkich! Bogy SASKATCHEWAN
      • Ostpreußen Zgłoś komentarz
        1. Polska w najsilniejszym (podobno) składzie i do tego 2. Kangury z Holderem i sprawnym Wardem; 3. Duńczycy nie popełniający błędów taktycznych a za Czechów: - albo Rosjanie z
        Czytaj całość
        Braćmi Łagutami i Sajfutdinowem - albo Szwedzi w najmocniejszym składzie ... i niem mamy nawet brązu. Śmiać mi się chce, jaką to potęgą jesteśmy. Wygraliśmy w końcu, mając najsilniejszy skład (dzięki pewnemu sponsorowi i pewnemu panu) z kontuzjowanymi Kangurami bez Holdera i z Czechami. Wprawdzie Duńczycy byli piekielnie mocni, ale popełniali niemiłosierne błędy taktyczne. Z czego Pan się cieszy, Panie Polewaczkowy? Dopóki będzie Pan szefem tej "Kamndy Pinka Floyda", dopóty ja będę kibicował Kangurom. Wprawdzie to moja druga ojczyzna i nigdy im nie kibicowałem, ale ostatnie debilne i zidiociałe ruchy w Pańskim kadrowym ogródku zmuszają mnie do zaprzestania kibicowania Reprezentacji Polski na Żużlu.
        • alexander Zgłoś komentarz
          Masz racje, to bylby dobry moment dla Golloba ! Biedny Slag, co teraz doradzi Gollobowi ? Jedziemy dalej chyba...tylko jak ?
          • Bohatejro Zgłoś komentarz
            Zwycięzców się nie ocenia i już. Gratulacje dla zawodników i trenera. Dania była godnym rywalem. Żal czytać niektórych błaznów na tym forum którzy wypisują swoje "mądrości" i
            Czytaj całość
            obrażają nawzjem.
            • kryyyniak Zgłoś komentarz
              no i jako jedyny z polaków powiózł drapiwora...
              • kryyyniak Zgłoś komentarz
                a gdzie sa ci co wieszali na Janowskim psy??? a kto zrobił robotę i wygrał zawody?
                • GW_PL Zgłoś komentarz
                  Było ciężko, ale dali radę. Super! Gratulacje dla całej drużyny! Dużo emocji i minimalne zwycięstwo. Na żywo w Pradze musiało być super!
                  • Bawarczyk Zgłoś komentarz
                    Brawo chlopacy ! Jestesmy z was dumni. Cieslak postawil na swoim i wygral - respekt dla trenera! Chyle (pomimo mojej czestej krytyki w stosunku do jego osoby) czolo i gratuluje!
                    • Big Bull Zgłoś komentarz
                      a czekański napisał Tylko Ty i Hampel nie zawiedliście. reszta pojechała popelinę.HE POPELINĄ TO TY JESTEŚ
                      • RECON_1 Zgłoś komentarz
                        Oj warto bylo pojechac do Pragi i zobaczyc na zywo ten sukces. Emocje byly wysoko, obok grupa dunczykow ktora sie smiala tylko ze maja pewne zloto a my tylko srebro co najwyzej, w ostatecznym
                        Czytaj całość
                        rachunku to nie im bylo do smiechu...:) Powtorzenie ostaniego biegu z uwagi na nierowny start wg ewidentnie przeciw nam z uwagi na swietny start Hampoela, nawet ci dunowie obok pytali dlaczego przerwal, ale w potorce znow Jarek dal rade:) sporo szczescia z wykorzystaniem jokera i pokazanie srodowego palca w strone Nickiego przez ropdakow na trybunach plus pare wprzeklenstw.Cieslak jednak dobrze dobral zawodnikow i tym samym mysle ze uciszyl swoich oponentow choc zawsze sie tacy znajda, duze gratulacje dla Dudka, staral sie chlopak jak mogl, Kasprzak mimo pkt jakos mnie nie przekonal, malo ikry ze tak powiem, Janowski i Hampel rewelacyjnie choc wypadek przy pracy w postaci zera JArka troszke poddenerwowal:) wystep Magica chyba ostaecznie uciszy kwestie jego powolania i ukladow jak nazwal to pewein starszy zawodnik ktory nie maogl zrozumiec powolan.Gdyby startowali w 5 jak dawniej to na to miejsce powolalbym Pawlickiego i tym samym mielibysmy fajna mloda kadre:) mam nadzieje ze za rok obrona bedzie na ojczystej ziemi:)
                        • Numer 1 Zgłoś komentarz
                          Bardzo dużo szcęścia mieliśmy no ale mistrzostwo jest brawo panowie!!!!!
                          • stopman Zgłoś komentarz
                            prawda jest taka ze ruskie by jechali w pelnym skladzie to w czestochowie bysmy polegli i australia z holderem to raczej oni by pozamiatali w finale ale nasi wygrali i naleza sie gratulacje a
                            Czytaj całość
                            za gollobem jeszcze bedziemy plakac cos mi sie wydaje
                            Zobacz więcej komentarzy (333)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×