WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kempiński wierzy w swój zespół: Wystarczy wygrać w Rzeszowie i mamy wszystko poukładane

MRGARDEN GKM Grudziądz odniósł ważne zwycięstwo nad Betardem Spartą Wrocław. Przed zespołem Roberta Kempińskiego jeszcze jednak długa droga, by pozostać wśród najlepszych.
Maciej Oszuścik
Maciej Oszuścik

Grudziądzanie wygrywając z Betardem Spartą Wrocław przedłużyli swoje szanse na utrzymanie w PGE Ekstralidze. - Cieszę się, że wygraliśmy to spotkanie, bo wiadomo o co walczymy. Gdybyśmy przegrali ten mecz i nawet zwyciężyli w Rzeszowie to praktycznie nic by to nam nie pomogło. W końcówce mieliśmy trochę pecha. Buczkowski miał defekt, bo sprzęgło mu się ślizgało. Stało jak się stało. Nie możemy teraz spoczywać na laurach i trzeba do końca pilnować każdej pozycji, bo z dziesięciu punktów przewagi zrobiły się tylko cztery - zaznaczył trener MRGARDEN GKM Grudziądz - Robert Kempiński.


Przed decydującymi spotkaniami cieszyć może z pewnością dobra dyspozycja Tomasza Golloba i przede wszystkim Rafała Okoniewskiego, który do tej pory był cieniem zawodnika z ubiegłego roku. W meczu z zespołem Piotra Barona, "Okoń" jak niegdyś imponował bardzo dobrym momentem startowym i szybkimi motocyklami. - Od Rafała zawsze oczekiwaliśmy takiej jazdy. W sporcie jest tak, że nie zawsze wszystko wychodzi. Nie chcę wracać do tego co było. Najważniejsze, że pojechał dobre zawody i wydaje nam się, że będzie już takim zawodnikiem jakiego byśmy chcieli - powiedział "Kempes".
Rafał Okoniewski i Artiom Łaguta w meczu z Betardem Spartą zdobyli po 13 punktów. Rafał Okoniewski i Artiom Łaguta w meczu z Betardem Spartą zdobyli po 13 punktów.
Po zwycięstwie PGE Stali Rzeszów nad KS Toruń, grudziądzanie nadal zachowują szanse na pozostanie w elicie. Zadanie jest jednak o tyle trudniejsze, że w najbliższej kolejce muszą przynajmniej zremisować w Rzeszowie. - Teraz już tylko musimy patrzeć na siebie. Wiem, że to są proste słowa, ale wystarczy tam wygrać i mamy wszystko poukładane (śmiech). Będziemy próbowali załatwić sobie treningi na podobnym obiekcie, być może w Ostrowie ale zależy to także od prezesów innych klubów - oznajmił trener GKM-u.

Pomimo tego, że trwa okienko transferowe, działacze MRGARDEN GKM raczej nie planują nerwowych ruchów przed decydującymi pojedynkami. - Nieraz w sezonie zdarza się, że jest zapotrzebowanie, ale ja uważam, że ci zawodnicy, którzy dobrze jeżdżą i się liczą to mają już podpisane kontrakty w Polsce. Poza tym nie zawsze rozmowy przynoszą skutek - tajemniczo zakończył Kempiński.

Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy grudziądzanie są w stanie wywieźć punkty z Rzeszowa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (78):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Sartoris 0
    Serio czy to żarty?
    lewy82 wszystko jest już przyklepane rzeszowscy napinacze (Zbyszek nam załatwił z Wojtkiem) ...Eliga od przyszłego sezonu 10 zespołowa (to dlatego Kempes taki wyluzowany),więc nas nie spuścicie...no...czas start prężyć muskuły :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Draumr 0
    Dokładnie to samo mam na myśli i widzę, co dzieje się w tym klubie. Co do juniorki, tam też za wszystkie sznurki ciągną dwaj Panowie i Kempes jest jedynie marionetką.
    malin1976 Kempesa można rozliczać jedynie za juniorkę ale nie tą sprowadzaną przez Fiała i Cichego . A ci panowie co roku odpowiadają za zły dobór zawodników do składu drużyny . Moim zdaniem robią spore błędy i często kierują się emocjami ;) Do tego w klubie nie ma kogoś takiego jak manager ale nieoficjalnie jeden z dwójki wymienionych podczas meczu zarządza wszystkim na bieżąco a trener robi tzw atmosferę ;) Tak to widzę .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Sprengi 0
    Nie zrozumielismy sie ,oczywiscie jedziemy caly czas na 100 % jak kazda druzyna lecz w meczu z Rzeszowem postawimy pewnie wszystko na jedna karte bo chyba sam przyznasz ,ze ten mecz to o byc czy nie byc czyli stawka wysoka i nawet jesli mamy spasc z ligi to zawodnicy najprawdopodobniej mysla o sobie i swojej przyszlosci ,a czy nam to pomoze tego nie wie nikt napewno dobra motywacja tto podstawa porzadnego dzialania
    RzEsZoW Wiesz??,- ja to widzę trochę tak: Na 110% powiadasz,-chmmm....???, to dlaczego dopiero w Rzeszowie??? Rozumieć to można że wcześniej to była zabawa,a dopiero teraz to wam pokarzemy! Rzeszów od początku jedzie na100%, tak w domu jak i na wyjeździe. Przegrywamy wyjazdy ale wstydu nie ma nigdzie,no może Gorzów nas pojechał wysoko, ale walczymy! A Wy???? - no popatrz na minusowe punkty. Powiem ci tak: Nikt was nie lekceważy! pojedziemy z Wami na pewno na 100% tak jak jedziemy w każdym meczu.Czy wam te 110% pomoże????. Wiesz co??? - Ja nie myślę!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (75)
Pokaż więcej komentarzy (78)
Pokaż więcej komentarzy (78)
Pokaż więcej komentarzy (78)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×