WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Marta Półtorak chce pomóc Stali Rzeszów

PGE Stal Rzeszów ma kłopoty finansowe. W trudnej chwili pomocną dłoń po raz kolejny chce wyciągnąć Marta Półtorak. W jakim zakresie wspomoże klub?
Damian Gapiński
Damian Gapiński

Sytuacja finansowa PGE Stali Rzeszów jest na tyle dramatyczna, że klub nie wyklucza postawienia wniosku o upadłość. Choć prezes Andrzej Łabudzki zapowiada, że Stal nie będzie podpisywała kontraktów, na które nie ma pokrycia w budżecie, to okazuje się, że po sezonie 2015 w kasie brakuje dwóch milionów złotych. Jedną z opcji ratunku jest kredyt, który miałoby poręczyć miasto. Jak się okazuje, podjęto także rozmowy z prezes Martą Półtorak, która wcześniej dowodziła klubem. - Takie rozmowy się odbyły. Na pewno nie jestem zainteresowana ponowną inwestycją w klub. Jednak tak jak deklarowałam wcześniej, jeżeli znajdą się odpowiednie osoby do poprowadzenia klubu, to z pewnością jako firma włączymy się i pomożemy. Sponsoring strategiczny mamy już za sobą i to jest historia. W tym zakresie musi znaleźć się ktoś inny. Mówimy z naszej strony także o wsparciu finansowym, ale nie na takim poziomie jak wcześniej. Dodatkowo możemy służyć pomocą organizacyjną. Jesteśmy gotowi wyciągnąć pomocną dłoń, ale pod warunkiem, że pojawi się ktoś, kto to dalej pociągnie. Nie chcę, aby to wszystko runęło w gruzach - powiedziała Marta Półtorak.

Była prezes PGE Marmy zachęca firmy do wsparcia rzeszowskiego klubu. - Z pewnością w Rzeszowie są osoby, które są w stanie poprowadzić klub. Cały czas twierdzę, że sport jest dobrym miejscem dla promocji firmy. Zwłaszcza w żużlu, gdzie jest to sport popularny. Żużel to sport, w który warto zainwestować. Ciężko powiedzieć, jakie nasza firma odniosła korzyści, bo jesteśmy w swojej branży jedną z największych firm w Europie i działamy wielotorowo. Na pewno z żużlem byliśmy kojarzeni. Czy przekładało się to bezpośrednio na korzyści? Tego nie jesteśmy w stanie zmierzyć.

Warto zaznaczyć, że firma Marma nadal jest akcjonariuszem klubu. Chce jedna pozbyć się akcji. Jednym z pomysłów jest ich sprzedaż wśród kibiców. - Nadal jesteśmy jako firma akcjonariuszem klubu. Nie wykluczamy sprzedania akcji, czy też ich oddania. Ostatnio pojawił się nawet pomysł, aby te akcje odsprzedać kibicom, a pieniądze przeznaczyć na klub. Stworzyliśmy wspólnie silną i wiarygodną markę. Stal musi przetrwać i mam nadzieję, że tak się stanie - zakończyła Marta Półtorak.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (103):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • TOM BKS BKS BKS 0
    to chyba o swoim zadłużonym klubiku mówisz pałko! widać po nocach spać nie możesz i mocno to przeżywasz, że zbankrutowaliście! hahahah nie przejmuj się lecter, takie jest życie! lepiej sobie sklep to się odstresujesz trochę! hahhahahehehe Rzeszów bankrut i lecter też! hahaha hehehehe
    Hanibal Lecter Ty tyfusie milicyjny wieczny bankrucie się nie odzywaj , jeszcze odszczekasz ładnie swoje brednie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • TOM BKS BKS BKS 0
    no tylko modlitwa została! haha :]
    obladi amen!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • szurszacz 0
    no lepiej jeździć na bogato, oszukać zawodników, a potem być wywalonym do 2 ligi. a co do tych oszustów- kildemand i hancock jednak poszli do niewypłacalnych oszustów
    Hanibal Lecter Od tego trzeba zacząć że nikt wartościowy do oszustów by nie poszedł , tylko same wyloty, galop myślący o emeryturze, krętacz łokoń , nutria czy laguta. Oby nikt nie brał od was przykładu aby uzbierać skład 1 ligowy zawalać cały sezon a na koncu nie spaść bo się zaoszczędziło i mogło spłacić zawodników ,czysty absurd.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (100)
Pokaż więcej komentarzy (103)
Pokaż więcej komentarzy (103)
Pokaż więcej komentarzy (103)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×