Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

GKM - Stal: lider z Gorzowa w końcu pokonany, ale z bonusem

MRGARDEN GKM Grudziądz jako pierwsza drużyna w tym roku pokonał Stal Gorzów (54:36). Punkt bonusowy jedzie jednak do Gorzowa. Liderami obu drużyn byli Rafał Okoniewski i Bartosz Zmarzlik.
Krzysztof Wesoły
Krzysztof Wesoły
Rafał Okoniewski i Krzysztof Buczkowski WP SportoweFakty / Łukasz Łagoda / Rafał Okoniewski i Krzysztof Buczkowski

Przed meczem w Grudziądzu kibice spodziewali się, że zostanie złamana któraś z tegorocznych serii. MRGARDEN GKM do tej pory nie przegrał na własnym obiekcie, zaś Stal Gorzów w ogóle nie zasmakowała porażki w sezonie 2016. Podopieczni Roberta Kempińskiego doskonale czują się na swoim torze, a przede wszystkim dotyczy to Tomasza Golloba, który może nie radzi sobie dobrze na wyjazdach, ale w meczach w Grudziądzu pokazuje żużel z najlepszych swoich czasów.

Eksperci naszego portalu musieli wziąć to pod uwagę, bo aż pięć typów na zwycięzcę wskazywało gospodarzy, a tylko dwa na gości. Równie dobrze żadna z serii nie musiała zostać złamana, co przewidywał Rafał Dobrucki, stawiając na remis w tym spotkaniu. Pewny za to zdawał się być los punktu bonusowego. W pierwszym tegorocznym meczu obu drużyn górą byli gorzowianie, którzy przy Śląskiej pokonali grudziądzan 56:34.

W niedzielę w Grudziądzu było bardzo gorąco i charakterystyczny, twardy tor potrzebował bardzo dużo wody. Polewanie odbywało się po próbie toru, a także po prezentacji, w związku z czym start do pierwszego biegu nieco się przeciągnął. Później sędzia zarządzał dodatkowe roszenie też po wyścigach drugim i szóstym, a poza tym odbywały się regulaminowe przerwy. Z początku emocji było więc, jak na lekarstwo. Zawodnicy po starcie ustawiali się na jedynej ścieżce i bez problemów bronili pozycji. Zmieniać zaczęło się to w gonitwie siódmej, gdzie wyjście spod taśmy należało do zawodników Stali, zaś na dystansie Tomasz Gollob i Antonio Lindbaeck powoli, ale bez większych problemów, z końca stawki przedarli się na dwie pierwsze pozycje.

ZOBACZ WIDEO Włókniarz - Lokomotiv: Artiom Trofimow uderzył w Joonasa Kylmaekorpiego (źródło TVP)

To był moment, w którym gospodarze pokazali zdecydowaną dominację. W dwóch kolejnych biegach też wygrywali podwójnie i nawet jeśli przegrywali start, to z ogromną łatwością przedzierali się na prowadzenie. Świetną passę przerwał dopiero Bartosz Zmarzlik w wyścigu dziesiątym, gdzie ze sporą przewagą przyjechał przed parą GKM-u. Ostatni na mecie był jednak Krzysztof Kasprzak i po remisie w tej odsłonie grudziądzanie prowadzili 40:20.

Puszczenie Zmarzlika w tym biegu było pierwszą zmianą wykonaną przez Stanisława Chomskiego. Kilka chwil wcześniej mógł zmienić bardzo słabą parę tworzoną przez Nielsa Kristiana Iversena i Michaela Jepsena Jensena, ale tak naprawdę, poza przebłyskami z początku spotkania, nikt nie gwarantował, że pojedzie lepiej. Gorzowianie byli bardzo wolni na trasie i nawet jeśli wygrali start, to nie mieli za wiele do powiedzenia w dalszej części biegu. Upalna aura i niezwykle twardy tor pasował tego dnia miejscowym, którzy mieli sytuację pod kontrolą. Po trzech seriach nie tylko praktycznie zapewnili sobie triumf w całym spotkaniu, ale też doszli swoich rywali na dwa "oczka" jeśli chodzi o walkę o punkt bonusowy. Rewelacyjnie spisywał się zwłaszcza Gollob, ale bardzo dobry mecz notował również Rafał Okoniewski, a niezwykle cenne punkty dorzucał szybki Marcin Nowak. Trudno nie wyróżnić też innych, bo każdy wśród podopiecznych Roberta Kempińskiego doskonale wywiązywał się ze swoich zadań.

Zmarzlik tradycyjnie był jednym z najjaśniejszych punktów w gorzowskiej drużynie. Dobry występ na koniec trzeciej serii spowodował, że naturalnie junior zastąpił Jensena w wyścigu jedenastym. 21-latek stoczył tam znakomity bój ze swoim mistrzem, Gollobem i wyszedł z niego zwycięsko, a Stal odrobiła dwa punkty. GKM szybko jednak odbił piłeczkę, bo Zmarzlik w trzecim biegu z rzędu dojechał do mety ostatni, za plecami Mike'a Trzensioka.

Przed biegami nominowanymi zawodnicy z Ziemi Lubuskiej wygrali podwójnie i GKM miał 16-punktową przewagę. Cały czas toczyła się więc rywalizacja o bonusa, ale sprawę szybko wyjaśnił Zmarzlik, który tym razem nie zanotował wpadki i pokonał groźnego Lindbaecka. Tym samym GKM prowadził 50:34 i musiał zadowolić się "tylko" zwycięstwem.

Wyniki:

Stal Gorzów - 36
1. Niels Kristian Iversen - 4 (1,0,1,2)
2. Michael Jepsen Jensen - 1 (0,1,0,-,-)
3. Matej Zagar - 5+1 (3,1*,0,1,0)
4. Przemysław Pawlicki - 8 (0,2,1,3,2)
5. Krzysztof Kasprzak - 4+1 (1,1,0,2*,0)
6. Bartosz Zmarzlik - 12 (3,0,3,3,0,3)
7. Adrian Cyfer - 2+1 (2*,0,-)

MRGARDEN GKM Grudziądz - 54
9. Antonio Lindbaeck - 10+1 (3,3,2*,0,2)
10. Tomasz Gollob - 10+2 (2*,2*,3,2,1)
11. Rafał Okoniewski - 12+1 (1*,3,2,3,3)
12. Krzysztof Buczkowski - 7+3 (2,2*,1*,1,1*)
13. Artiom Łaguta - 9 (3,3,3,0)
14. Mike Trzensiok - 1 (0,0,1)
15. Marcin Nowak - 5+2 (1,2*,2*)

Wybierz najlepszego zawodnika

MrGarden GKM Grudziądz
wybierz zawodnika
  • Tomasz Gollob
  • Antonio Lindbaeck
  • Krzysztof Buczkowski
  • Rafał Okoniewski
  • Artiom Łaguta
  • Mike Trzensiok
  • Marcin Nowak
Moje Bermudy Stal Gorzów
wybierz zawodnika
  • Krzysztof Kasprzak
  • Przemysław Pawlicki
  • Niels Kristian Iversen
  • Matej Zagar
  • Michael Jepsen Jensen
  • Bartosz Zmarzlik
  • Adrian Cyfer
Wydarzenie:

MRGARDEN GKM Grudziądz - Stal Gorzów


Bieg po biegu:
1. (68,31) Lindbaeck, Gollob, Iversen, Jensen 5:1
2. (68,32) Zmarzlik, Cyfer, Nowak, Trzensiok 1:5 (6:6)
3. (68,50) Zagar, Buczkowski, Okoniewski, Pawlicki 3:3 (9:9)
4. (68,29) Łaguta, Nowak, Kasprzak, Cyfer 5:1 (14:10)
5. (68,87) Okoniewski, Buczkowski, Jensen, Iversen 5:1 (19:11)
6. (68,20) Łaguta, Pawlicki, Zagar, Trzensiok 3:3 (22:14)
7. (68,92) Lindbaeck, Gollob, Kasprzak, Zmarzlik 5:1 (27:15)
8. (68,71) Łaguta, Nowak, Iversen, Jensen 5:1 (32:16)
9. (67,93) Gollob, Lindbaeck, Pawlicki, Zagar 5:1 (37:17)
10. (68,36) Zmarzlik, Okoniewski, Buczkowski, Kasprzak 3:3 (40:20)
11. (68,83) Zmarzlik, Gollob, Zagar, Łaguta 2:4 (42:24)
12. (68,65) Okoniewski, Iversen, Trzensiok, Zmarzlik 4:2 (46:26)
13. (69,11) Pawlicki, Kasprzak, Buczkowski, Lindbaeck 1:5 (47:31)
14. (68,62) Zmarzlik, Lindbaeck, Buczkowski, Kasprzak 3:3 (50:34)
15. (68,43) Okoniewski, Pawlicki, Gollob, Zagar 4:2 (54:36)

Zawody rozgrywane były wg I zestawu startowego

Sędzia: Jerzy Najwer,
Widzów: ok. 6 500 osób,
NCD uzyskał Tomasz Gollob - 67,93 s. - w biegu nr IX.

TAURON zaprasza na Speedway Euro Championship w Bydgoszczy. Oglądaj w Eurosporcie!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (59):

  • stalowy holender Zgłoś komentarz
    Gratki dla GKM , nasze gwiazdeczki znow sie posraly na betonie, brawa dla Bartka i Przemka , bez nich nie byloby nawet bonusa. Mam nadzieje ze w Toruniu bedzie lepiej , bo wybieram sie zobaczyc
    Czytaj całość
    miny tych upadlych gesi...
    • Valar Morghulis Zgłoś komentarz
      Brawo GKM witamy w ekstralidze na rok 2017r.
      • grudziądzanin z Londynu Zgłoś komentarz
        Ten mecz skończł się tak jak przewidywałem . Stal nie istnieje na betonie. Nowak w końcu się przełamał, bravo ! Panu trenerowi ciężko się pogodzić z porażką bo wygadywał głupoty
        Czytaj całość
        w magazynie. Zamiast tego powinien uczyć kultury "piszczałki" , wszyscy się nim podniecają a jest to zwykły hałer. Bez szacunku dla swojego mentora i nauczyciela Golloba, mimo że był wolniejszy potrafił wywozić go wpłot albo machać nogami. Kiedyś się natnie na swojego co go przeciągnięcie. Brawo Łaguta za swój chart, on nie powinien jechać w tym meczu a mimo to zrobił 3 trójki. I właśnie kontuzja Jego zadecydowała że bonus pojechał do Gorzowa. Buczek cały czas ma wolne fury, jest wolny . Brawo Okoń, Antonio i Tomek. Każdy co prawda zaliczył po jednym słabszym wyścigu ale pozostałe super. Mało mijanek, ale to chyba efekt tego że GKM jechał z przodu
        • pawel88 Zgłoś komentarz
          Nie ma sie co spinać. Na szczescie wszyscy skonczyli w jednym kawałku. A skoro spieramy sie o to czy ten czy tamten pojechał za ostro, ten tamtego nie przepuscil. Zadaje to kłam tym
          Czytaj całość
          opiniom,ze mecz został przez Gorzow odpuszczony. Piona.
          • Rotmistrz79 Zgłoś komentarz
            Juz tak nie brońcie tego Bartusia. Nie pierwszy i nie ostatni raz tak robi. Na stadionie było to dobrze widać. Tutaj niech sie odniesie do tego co powiedział Janek Kolodziej po meczu w
            Czytaj całość
            Grudziadzu. Nie mial pretensji nic dziwnego,skoro sam rozpoczal karate. Przy jego talencie nie tedy droga. Dobranoc.
            • Young Oak Zgłoś komentarz
              W takiej formie, to Grudziądza nikt nie pokona na ich torze, chyba że pogoda przeszkodzi w przygotowaniu toru na maksymalny beton. Tłumaczenie Zagara, że takich torów nie powinni robić
              Czytaj całość
              jest żałosne. Jak to jest? Wszyscy wiedzą, że będzie tam ultra beton, wiedzą że liczy się głównie start i obieranie ścieżki po szerokiej, a nie potrafią się do meczu przygotować. To świadczy, że po prostu Stal była dzisiaj słaba i tyle. Zimny prysznic nam się przyda i może w końcu wezmą się za jakieś rozmowy mobilizacyjne z MJJ, bo forma tego chłopaka w kontekście play offów bardzo martwi.
              • Rotmistrz79 Zgłoś komentarz
                Kurczę z tego co sie tu wypisuje , to wygląda na to,ze nam nie wolno wygrać meczu u siebie , pewnie , bo zaraz ktoś się podlozyl,jakby sie podlozyli , to by przegrali nisko a chłopacy z
                Czytaj całość
                Gorzowa wiecej by zarobili a tu pachniało bonusem dla GKM. Toruń chyba musi wygrać za 2 tygodnie aby nie było gadania,ze ktoś nam się podkłada. Pisałem juz,ze jezeli ktokolwiek w Grudziądzu mysli o play off, to my sie wlasciwie z nimi pozegnaliśmy w Tarnowie. Dzisiaj brak bonusa z Gorzowem, ktory przed meczem był w kategoriach fantastyka, jak i wygrana Falubazu za 3 z Toruniem, moze skonczy te glupie bredzenie o podkladaniu i wpuszczaniu GKM do play off. Nas sie nikt nie pytal czy my chcemy play off ? Ktos chyba o oddania meczu z GKM zapomnial powiedziec Zmarzlikowi, gdzie dwa razy blokuje nie fair moim zdaniem Golloba a potem Lindbaecka. Kasprzak w 13 ostro wszedl pod Buczka. Ale dosyć o fantazjach nastolatkow z naturą bajkopisarzy. Dzisiaj szacunek do kazdego z naszych zawodnikow. Zwlaszcza dla Artioma, ktory mimo bólu, wygrywal nie tylko z rywalami ,ale i z samym sobą. Teraz odpoczynek i rehabilitacja. Dzisiaj znow panowie Okoniewski i Gollob pokazali ,ze ich doswiadczenie jest nieocenione. No i druga dzisiaj tajna broń, to Marcin Nowak, udany mecz Grudziądzu, juz chyba na dobre wprowadzi chlopaka na dobre tory. Zdecydowanie lepszy niz rok temu. Nawet Trzensiok pokazal,ze mozna i ograł Zmarzlika. Dzisiaj znow pelny stadion,sa dwa punkty , atmosfera super. Utrzymanie co raz blizej.A tym ktorym sie nie podoba, trudno musicie z tym zyc i wymyslac co raz to absurdalniejsze teorie.
                • fabioGKM Zgłoś komentarz
                  Ja polecę z innej beczki... Dzisiaj kilka osób się bulwersowało disco polo, które leciało w przerwach pomiędzy biegami...W tym "słodko paczysz"... Trochę nasi pojechali tym po
                  Czytaj całość
                  Kasprzaku... Ciekawe czy ktoś z Was na to wpadł...
                  • Grudziądz Brooklyn Zgłoś komentarz
                    Zagar "takie tory powinny być zakazane" heheehehhehehehe .. żałosne
                    • Grudziądz Brooklyn Zgłoś komentarz
                      Następnym razem musimy przygotować tor pod stal bo zagarowi i chomskiemu nie pasuje...
                      • Valentine Savatier Zgłoś komentarz
                        Kwik Stacha Chamskiego w studiu nc+ bezcenny ;)
                        • leH Zgłoś komentarz
                          Dziś Gorzów przegrał po gorzowsku,przekonali się jak się przegrywa będąc lepszą drużyną na torze świetnie przygotowanym po gospodarsku.Może to ich coś nauczy?bo o mały włos
                          Czytaj całość
                          polegliby w/g własnych praktyk.
                          • Rychu GKM Zgłoś komentarz
                            Wszyscy piszący o ustawionym wyniku powiem wam jedno- jesteście żałośni!!! Gdyby Gorzów chciał wpuścić GKM do play off to oddałby im także bonusa! Dlatego jestem pewien, że mecz był
                            Czytaj całość
                            czysty. W przeciwieństwie do meczu w Reszowie w 1984!!!
                            Zobacz więcej komentarzy (46)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×