Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Szczególna wygrana Chrisa Holdera. Zadedykował ją Darcy'emu Wardowi

Chris Holder sięgnął po wygraną w Grand Prix Australii. Dla Australijczyka ten sukces miał szczególne znaczenie - nastąpił po 43 turniejach przerwy. Właśnie z takim numerem w SGP startował Darcy Ward, któremu "Chrispy" zadedykował swoje zwycięstwo.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Chris Holder WP SportoweFakty / Jarek Pabijan / Chris Holder

Chris Holder startuje w cyklu Speedway Grand Prix od roku 2010. Już w swoim debiutanckim sezonie Australijczyk sięgnął po zwycięstwo w turnieju - "Chrispy" okazał się najlepszy w Grand Prix Wielkiej Brytanii na Millenium Stadium w Cardiff. Po roku Holder dołożył do swojego dorobku triumf w Grand Prix Szwecji w Goeteborgu.

Najlepszy w karierze dla Holdera był sezon 2012, w którym australijski żużlowiec sięgnął po pierwszy w karierze tytuł Indywidualnego Mistrza Świata. W drodze po ten sukces Holder wygrał dwa turnieje - Grand Prix Europy w Lesznie oraz Grand Prix Wielkiej Brytanii w Cardiff. Do tego ostatniego doszło 25 sierpnia 2012.

Od tamtego momentu Holder musiał czekać ponad cztery lata na kolejny sukces w SGP. Zwycięstwo na Etihad Stadium w Melbourne miało dla niego szczególne znaczenie. 29-latek nie tylko mógł świętować przed własną publicznością, ale też odniósł pierwszą wygraną po 43 turniejach przerwy.

Jest to liczba szczególna dla Holdera. Z numerem "43" do niedawna w SGP mogliśmy oglądać Darcy'ego Warda, jego bliskiego przyjaciela. Kariera Warda została brutalnie przerwana przez kontuzję, ale 24-latek był obecny na Grand Prix Australii i wspierał Holdera. - To dla ciebie - krzyczał Holder po sukcesie w Melbourne, wskazując na swój bidon, na którym znajdował się numer 43 i logo Warda.

ZOBACZ WIDEO Tomasz Gollob znów z nagrodą za wyścig sezonu: "Sam się dziwię, jak ja to robię"

W sobotę Holderowi do pełni szczęścia zabrakło zdobycia medalu Indywidualnych Mistrzostw Świata. Australijczyk zakończył tegoroczne zmagania w SGP na czwartej pozycji. Do trzeciego Bartosza Zmarzlika stracił zaledwie dwa punkty.

Wygrane turnieje SGP w karierze Chrisa Holdera:

Lp. Dzień Turniej Miejsce
1 10 lipca 2010 Grand Prix Wielkiej Brytanii Cardiff
2 14 maja 2011 Grand Prix Europy Leszno
3 28 kwietnia 2012 Grand Prix Szwecji Goeteborg
4 25 sierpnia 2012 Grand Prix Wielkiej Brytanii Cardiff
5 22 października 2016 Grand Prix Australii Melbourne



KUP BILET NA 2020 PZM WARSAW FIM SPEEDWAY GRAND PRIX OF POLAND (PGE NARODOWY, 16.05.2020)

Czy w przyszłym roku Chris Holder włączy się do walki o tytuł IMŚ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

  • Lejonen Gislaved Zgłoś komentarz
    Nie wiem czy to pierwszy czy drugi raz kiedy Holder pojechał w GP z zębem po tych kontuzjach ale widać szybko przyszło zwycięstwo.
    • miroslaw998 Zgłoś komentarz
      Przyjaźń to przyjaźń i nawet wpisy najbardziej zawistnych idiotów tego nie zmieni. Tytuł wyraźnie mówi o czymś co dla niektórych jest barierą nie do pokonania. DEDYKACJA DLA
      Czytaj całość
      PRZYJACIELA.
      • yes Zgłoś komentarz
        Hancock dał Holderowi a Holder zadedykował Wardowi. Gdyby mieli faktycznie przekazywać następnemu tytuły i profity, to byłoby inaczej. Przed chwilą napisałem pod inną
        Czytaj całość
        wiadomością: "Nie przeprowadziłem szczegółowej analizy wyników części zasadniczej GP w Melbourne. Mogło być jednak tak (nie wiem czy było), że gdyby Holder w 9. biegu miał mniej o 1 punkt to inna byłaby kolejność części zasadniczej i w następstwie tego inny skład półfinałów. Inny skład to inne wyniki. Może ktoś (SF??) zobaczy co byłoby, gdyby było inaczej. Film "Powrót do przyszłości" wykazał, że zmiana zdarzeń w przeszłości wpływa na przyszłość. A mogło być różnie. Zdarzenie z biegu 19.: "W dodatku na ostatniej prostej Holderowi zdefektował motocykl, co wykorzystał Masters" - mogło być/powtórzyć się również w innej sytuacji... Inny wynik w Australii to również możliwy inny..."
        • Sławek Zieliński Zgłoś komentarz
          dobrze , ze nie zadedykowal Hancockowi :)
          • KRZYZAK Zgłoś komentarz
            I fajnie Chrispy :)
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×