WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Łaguta w Toruniu nie był sobą. Nie dotarł jego najlepszy silnik

Biorąc pod uwagę tegoroczne wyniki Artioma Łaguty, jego występ w meczu Get Well - MRGARDEN GKM (49:41) był przeciętny (9+2). Rosjanin jednak musiał ratować się wyjściem awaryjnym, bowiem do grodu Kopernika nie dojechał jego sprzęt.
Michał Konarski
Michał Konarski
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Artiom Łaguta

Artiom Łaguta doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak ważnym ogniwem jest w grudziądzkim zespole. Często to na nim spoczywa odpowiedzialność za bycie liderem. - Zabrakło w tym meczu przede wszystkim moich punktów, by osiągnąć lepszy wynik - bez ogródek przyznał Rosjanin. - Miałem jednak pewne kłopoty, bo jechałem na rezerwowym sprzęcie. Próbowałem raz jednego motocykla, później innego. Najlepszy silnik, na którym cały sezon świetnie mi się jedzie, niestety nie dotarł do Torunia. Mam nadzieję, że wkrótce będzie już z powrotem ze mną - dodał ze śmiechem.

Często bywa tak, że zawodnik, który jest "świeżo" po dużym sukcesie, nazajutrz w meczu ligowym ma kłopoty z odnalezieniem koncentracji. Tak było chociażby z Patrykiem Dudkiem, który po awansie do GP w zeszłym roku, zaliczył słabe spotkanie ligowe właśnie w Toruniu. - Byłem przygotowany do tego spotkania i chciałem wypaść jak najlepiej, ale tak jak powiedziałem, nie mogłem korzystać z najlepszej jednostki. Nie spodziewałem się, że pojadę w GP Challenge, jakieś 3 tygodnie temu się o tym dowiedziałem. Byłem bardzo zdeterminowany, aby awansować. Nie jechałem tam na wakacje - zaznaczył Łaguta.

Kibice zastanawiają się, czy rozchwytywany po świetnym sezonie reprezentant Rosji zostanie w klubie z Grudziądza. On sam jednak zaznacza, że najchętniej nie ruszałby się nigdzie i został drużynie. - Szanse na to są duże, bo to Grudziądz ma priorytet w rozmowach. Mamy dużo czasu i absolutnie się nie śpieszymy. W GKM czuję się bardzo dobrze i nie widzę klubu, w którym mógłbym mieć lepiej. Jestem już w drużynie jakiś czas i nie mam na co narzekać. Wierzę, że się dogadamy - zakończył z nadzieją w głosie.

ZOBACZ WIDEO PGE Ekstraliga: rybnicki #SmakŻużla



Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Zaskoczył cię słabszy występ Łaguty w Toruniu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • sympatyk żu-żla 0
    Każdy zawodnik jak mu nie idzie w meczu szuka przyczyn aby swoje niepowodzenia na kimś lub na czymś obarczyć.Już to przerabiano.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Krzysztof Rydzinski 0
    pewnie ze o tym wiedzial tylko teraz glupa smoli frajer zeby sie wybielic
    Blaszka Torun Poprostu chca, zebysmy zaliczyli to, co juz kazdy przerobil :) Nie widac, zeby tak sie stalo w tym roku a szansa byla dla nich ogromna, wiec szukaja kazdego przykladu (dla siebie wygodnego), zeby tylko nam dokopac :):)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pawel88 0
    Tym skradzionym ? :D To widac czemu nie chcialo mu sie jechac z taktycznej :D
    bart82gkm W 14 i 15 rzekomo jechał na silniku Kułakowa .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×