WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Stanisław Chomski: Gollob wyznaczał trendy i kierunki. Jego epoka już nie wróci

Tomasz Gollob zapisał się złotymi zgłoskami w historii Stali Gorzów. - Zrobił podwaliny tej Stali, która teraz jest - przyznał Stanisław Chomski, który przez kilka lat współpracował z mistrzem świata z 2010 roku.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Marcin Inglot / Na zdjęciu: Zdzisław Tymczyszyn w rozmowie z trenerem Stanisławem Chomskim.

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

Tomasz Gollob na zawsze przejdzie do historii polskiego i światowego żużla. O 46-latku z pewnością nigdy nie zapomną także w Stali Gorzów, w barwach której startował przez pięć lat. - Nie chcę powtarzać frazesów, że był to zawodnik nietuzinkowy, niepowtarzalny. Tomek był żużlowcem, który w czasach, gdy startował w Stali, był monolitem, który wyznaczał pewne trendy i kierunki. Jego poziom nie pozwalał na to, by być tylko przeciętnym. Wszyscy, który nie potrafili się do tego dostosować, odpadali - powiedział w rozmowie ze speedwayekstraliga.pl Stanisław Chomski.

Gollob do Stali dołączył przed sezonem 2008, który był dla gorzowskiego klubu pierwszym po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. 46-latek zrobił dla żółto-niebieskich bardzo wiele. - Rozmowy z Tomkiem były bardzo długie i konkretne. Prezes Komarnicki miał wizję budowy stadionu i organizowania cyklu Grand Prix. Tomek zadeklarował swoją chęć, gdyż bardzo mu się ten pomysł spodobał. Został u nas i był naprawdę tym, który zrobił podwaliny tej Stali, która teraz jest. Bez niego nie byłoby tego, co jest w tym momencie. Może bez obecności Golloba w Stali w tym miejscu nie byłby teraz Bartek Zmarzlik - dodał Chomski.

Do sportowych sukcesów Golloba być może nawiążą jego następcy, jednak jedno jest pewne: drugiego takiego zawodnika polski żużel na pewno się nie doczeka. - Każdy zawodnik jest przypisany do danej epoki. Epoka Tomka już nie wróci. Trzeba powiedzieć, że Gollob się zmienił. Z początków kariery pamiętam, że był bardzo nieufny, a przychodząc do Gorzowa się otworzył. Zależało mu nie tylko na byciu najlepiej punktującym zawodnikiem w drużynie, ale też by inni zawodnicy mogli z tego korzystać. Przykładem jest Bartosz Zmarzlik, który pobierał u niego wiele lekcji i myślę, że do dziś się konsultuje. Ja się cieszę, że byłem tym trenerem, który pchnął Bartka na te tory - skomentował Chomski.

ZOBACZ WIDEO Sparta Wrocław nie szkoli? Andrzej Rusko zaprzecza tej teorii






Czy polski żużel doczeka się zawodnika, który swoimi osiągnięciami przebije Tomasza Golloba?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
speedwayekstraliga.pl

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • GW speedway 0
    Nie sposób się z tym nie zgodzić. Bardzo fajnie to przedstawiłeś. Pozdrawiam.
    Marlon A wiesz, że w Tarnowie była pierwsza żużlowa Sportowa Spółka Akcyjna w Polsce? Że jako pierwszy klub w Polsce mieliśmy dmuchane bandy na lidze? Że gdy prezydentem Tarnowa był Mieczysław Bień, powstał projekt przebudowy stadionu, z kompletnie zadaszonymi trybunami? A czemu ten stadion nie powstał? Gollob jeździł w Unii w latach 2004-2007, ale największy boom był w pierwszych dwóch, mistrzowskich sezonach 2004-2005. Wiesz ile stadionów wtedy w Polsce się budowało albo modernizowało? Pamiętasz, jak wyglądały wtedy stadiony Wisły Kraków, Legii Warszawa albo Lecha Poznań? A w żużlu Gorzowa, Torunia czy Zielonej Góry? Obiekty żużlowe tych klubów to były śmieszne kurniki, które nawet nie równały się do stadionu Unii (który przeszedł lekki remont między 2003 a 2004 - po awansie do Ekstraligi). Gdy Tomek Gollob przychodził do Unii, Polski nie było nawet jeszcze w Unii Europejskiej. To były inne czasy i inne realia. Nie modernizowano wtedy tego stadionu, bo społeczeństwo było biedniejsze, nikomu w Polsce nie śniły się nawet obiekty w rodzaju Narodowego czy choćby Motoareny, a ty mi tu wyskakujesz, że Golloba wtedy nie wykorzystano marketingowo. Rozumiem, że Bydgoszcz też go nie wykorzystała w latach 90-tych, skoro mają teraz taki syfiasty stadion? - - - Jeśli już, to Tarnów przespał budowę stadionu na fali przygotowań do Euro 2012, czyli lata 2007-2012, gdzie dosłownie wszędzie budowano stadiony i dotacje szły na to na lewo i prawo. Marketingowo i sportowo Gollob pomógł Stali, ale złotego medalu DMP z nią nie zdobył, takie są fakty.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • mari 1
    O Gollobie zawsze można coś napisać. Nawet na siłę i bez konkretniej potrzeby.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Marlon 0
    A wiesz, że w Tarnowie była pierwsza żużlowa Sportowa Spółka Akcyjna w Polsce? Że jako pierwszy klub w Polsce mieliśmy dmuchane bandy na lidze? Że gdy prezydentem Tarnowa był Mieczysław Bień, powstał projekt przebudowy stadionu, z kompletnie zadaszonymi trybunami?
    A czemu ten stadion nie powstał? Gollob jeździł w Unii w latach 2004-2007, ale największy boom był w pierwszych dwóch, mistrzowskich sezonach 2004-2005.
    Wiesz ile stadionów wtedy w Polsce się budowało albo modernizowało? Pamiętasz, jak wyglądały wtedy stadiony Wisły Kraków, Legii Warszawa albo Lecha Poznań? A w żużlu Gorzowa, Torunia czy Zielonej Góry? Obiekty żużlowe tych klubów to były śmieszne kurniki, które nawet nie równały się do stadionu Unii (który przeszedł lekki remont między 2003 a 2004 - po awansie do Ekstraligi).
    Gdy Tomek Gollob przychodził do Unii, Polski nie było nawet jeszcze w Unii Europejskiej. To były inne czasy i inne realia. Nie modernizowano wtedy tego stadionu, bo społeczeństwo było biedniejsze, nikomu w Polsce nie śniły się nawet obiekty w rodzaju Narodowego czy choćby Motoareny, a ty mi tu wyskakujesz, że Golloba wtedy nie wykorzystano marketingowo. Rozumiem, że Bydgoszcz też go nie wykorzystała w latach 90-tych, skoro mają teraz taki syfiasty stadion?
    - - -
    Jeśli już, to Tarnów przespał budowę stadionu na fali przygotowań do Euro 2012, czyli lata 2007-2012, gdzie dosłownie wszędzie budowano stadiony i dotacje szły na to na lewo i prawo. Marketingowo i sportowo Gollob pomógł Stali, ale złotego medalu DMP z nią nie zdobył, takie są fakty.
    M_a_r_e_k Mieliście Tomka u siebie przez 4 sezony i jak żeście to wykorzystali ???? Ze nie chcą Wam stadionu dopuścić do ligi ??? Że Janusz ma Was gdzieś i woli Leszno ? Poczytaj ten wywiad jeszcze raz ! Tutaj nie chodzi o tytuły DMP tylko o to co Tomek zrobił dla tego klubu przede wszystkim marketingowo . Pozdrawiam i powodzenia z Nickim w nowym sezonie :)
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×