WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nawrockiemu należy się wielki szacunek. Odmienił Stal, choć mógł się zniechęcić

Ireneusz Nawrocki szturmem wszedł do żużlowego świata. W Stali Rzeszów zbudował skład, którego nie powstydziliby się prezesi z wyższych lig. Nie zniechęciły go nawet wypadające co rusz trupy z szafy.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Marcin Inglot / Na zdjęciu: Greg Hancock (z prawej) w towarzystwie Ireneusza Nawrockiego

Przejęcie Stali Rzeszów kosztowało Ireneusza Nawrockiego niemal 2,5 miliona złotych. Biznesmen zapłacił nie tylko za akcje klubu, ale również pokrył zadłużenie wygenerowane przez poprzednich działaczy. Nawrocki miał wydatki związane nie tylko z obieraniem władzy w rzeszowskim klubie - sporo kosztował także skład na przyszły sezon, w którym znaleźli się między innymi Greg Hancock i Tomasz Jędrzejak.

- Bez dwóch zdań prezesowi Nawrockiemu należy się wielki szacunek. Te wszystkie historie, w tym baraże i ten nieszczęsny spadek do II ligi, o których nie chcę teraz nawet myśleć, mogły zniechęcić. Podejrzewam, że w takim wypadku nikt nie miałby prawa mieć pretensji. Mógł z czystym sumieniem wycofać się, ale tego nie zrobił, bo widzi tu potencjał. Widzi wartość, bowiem przejmując spółkę, przejmuje całość czyli historię, struktury, drużynę, a przede wszystkim kibiców blisko 200-tysięcznego miasta, które się świetnie rozwija - skomentował w rozmowie z Supernowosci24.pl Marcin Janik.

Nawrocki odmienił wizerunek Stali, która nie dość, że w minionym sezonie w fatalnym stylu spadła do 2. Ligi Żużlowej, to jeszcze była winna zawodnikom 900 tysięcy złotych. Biznesmen sprawił, że żużlowcy znów zaufali rzeszowskiemu klubowi. - Co rok są ciężkie rozmowy. Każdy zawodnik, mimo tego, że chce mieć najlepszą ofertę dla siebie, chce też aby klub, w którym przyjdzie mu startować, miał ściśle sprecyzowaną wizję. Zawodnicy w ogromnej większości są ambitnymi ludźmi, którzy chcą coś osiągnąć. Nazwisko nowego prezesa i sponsora z pewnością pomagało w rozmowach, ale żużlowcy też bardzo ostrożnie podchodzili do tematu. Myślę, że przełomem było zobowiązanie się prezesa do spłaty zadłużenia z poprzednich lat. To pozwoliło im nabrać zaufania do naszego klubu - dodał Janik.

ZOBACZ WIDEO Prof. Marek Harat: Obrażenia Tomasza Golloba były bardzo poważne

Czy Stal Rzeszów w ciągu trzech najbliższych lat awansuje do PGE Ekstraligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Supernowosci24.pl

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • moderatorzy na SF są je_nięci 1
    NAWROCKI KRÓLEM SF!
    Już tym rzygam. Nawet czytać się nie chce. Nawrocki nie zdaje sobie sprawy że ta ilość newsów z nim w roli głównej zniechęca do niego kibiców? Chyba jeszcze o żadnym biznesmenie nie było tyle na tym portalu ile jest o nim. Bleeee
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • LEGION STAL 0
    Panu Nawrockiemu nalezy sie szacunek chociazby za to , ze przez jego wklad w Stal utrzymal klub przy zyciu. Gdyby nie on to Stal moglaby zniknac na dlugie lata jak nie na zawsze z zuzlowej mapy Polski.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • LEGION STAL 1
    Ty nie musisz go szanowac.
    CHODZIEŻ Na razie Panu Nawrockiemu należy się podziw a czy szacunek to okaże się za rok o tym czasie.......Nie chwalcie dnia przed zachodem słońca.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×