WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zemsta Roberta Kościechy na Get Well? Trener zdecydowanie zaprzecza i apeluje o spokój

Kiedy wyszło na jaw, że uważany w Toruniu za spory talent Denis Zieliński, będzie zawodnikiem MRGARDEN GKM-u, ruszyły spekulacje, jaki związek z przeprowadzką młodego żużlowca do Grudziądza ma trener Robert Kościecha. Co na to sam zainteresowany?
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
WP SportoweFakty / Tomasz Sieracki / Na zdjęciu: Jacek Gajewski i Robert Kościecha w trakcie wspólnej pracy w Get Well

Denis Zieliński pojawił się w piątek na egzaminie na licencję "Ż" w Grudziądzu. Dość nieoczekiwanie przystąpił do niego jako zawodnik GKM-u. Grudziądzanie przyznali wtedy, że niedawno dogadali się z młodym żużlowcem, który przedstawił im dokument, że jest wolnym zawodnikiem. 

Zielińskiemu w Grudziądzu towarzyszył były trener Get Well Robert Kościecha, który prowadził go od 2016 roku. Cześć kibiców od razu zaczęła spekulować, że to on namówił zawodnika do zmiany barw klubowych. Warto też wyraźnie zaznaczyć, że toruński klub z takimi sugestiami nie miał nic wspólnego. Jego działacze na razie w ogóle nie komentują sprawy. Głos  zabrał już za to Kościecha, który apeluje, żeby nie robić afery i nie przypisywać mu żadnych złych intencji. O zemście na Get Well nie ma mowy.

- Nikogo do niczego nie namawiałem, a już na pewno nie Denisa, żeby zmienił klub - mówi w rozmowie z naszym portalem Kościecha. - Jedyne, co mogę radzić temu chłopakowi, to żeby trzymał gaz i poprawnie jeździł - dodaje. 

- Jeśli chodzi o GKM, to po tym jak rodzice nie mogli dojść do porozumienia w Toruniu, wybór wydawał się naturalny, bo Grudziądz jest najbliższy jego miejsca zamieszkania. Za kilka lat przekonamy się, czy to był dobry ruch. Wiem, że rodzice i zawodnik na razie się cieszą. Działacze GKM-u fajnie podeszli do rozmów i załatwili temat w pięć minut - wyjaśnia były trener Get Well.

Przy tej okazji Kościecha postanowił wygłosić apel do całego środowiska żużlowego. - Prosiłbym, żeby dać temu chłopakowi trochę spokoju. Mówi się o nim bardzo wiele, a dla niego jest najważniejsza jazda na żużlu. Chce trenować i się rozwijać. To jego wielka pasja i zamierza ją realizować za wszelką cenę. Do tego potrzeba jednak spokoju - tłumaczy.

Wiadomo, że były trener toruńskiego klubu nadal będzie pomagać Zielińskiemu. - Mam mu pomóc w dalszym rozwoju. Poza tym, będę odpowiadać za logistykę. Zadbam o to, żeby chłopak dostał się bez problemu na trening czy zawody. Będę też pilnować jego sprzętu, żeby te tematy miały ręce i nogi. Na ten moment plan jest taki, żebym był z nim na wszystkich imprezach. Taka była prośba Denisa i jego rodziców, a ja na nią przystałem. Cieszę się, że będziemy współpracować, bo lubię tego chłopaka - wyjaśnia Kościecha.

Trener apeluje o spokój dla młodego zawodnika, ale przy okazji przyznaje, że przez ostatnie dwa sezony w toruńskim klubie Zieliński zrobił spory postęp. - Denis przyszedł w maju 2016 roku po mistrzostwach na 250 cc, które były w Toruniu. Rodzice spytali, czy może się przejechać i tak się to rozpoczęło. Postęp od tego czasu jest bardzo duży. Przyznam jednak, że nie miał za bardzo okazji, żeby pojeździć na zawodach. W zeszłym roku pojechał tylko jedną imprezę w klasie 250 cc i wygrał. Jedzie fajnie, kierunek jest dobry, ale to nie jest tak, że się zachłysnął. Wie, że nadal popełnia błędy i skupia się na tym, żeby je wyeliminować - podsumowuje Kościecha.

ZOBACZ WIDEO Gorące ambasadorki One Sport, czyli SEC Girls



Czy sprowadzenie Denisa Zielińskiego to dobry ruch GKM-u?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (83):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kornisztorunia 0
    Też prawda tylko Bydzia w drugiej lidze :P
    RychuApator Z Łubianki (droga na Zamek B.) to mu bliżej do Tyfusowa :) niż do CG ,najlepszego :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • FeRrArI 0
    a co znaczy idio,,,,,,,, zachlysnałes sie? bo chyba nie wypada tak pisac na druga osobe ....chyba ze pochodzi sie z rodziny co nie wie co to kultura
    Komtur Zakonny chwala Bogu ze nie ma tych dwoch idio,,,,,,, kosciechy i gajewskiego ze spadochronem hahahahahahahahahaha
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pawel88 0
    Witaj Lesiu, jak świeta spędzone. Wszystkiego Dobrego z tej okazji.
    Coś do końca halo tam moze nie jest, skoro nie dostał tego co chcial a był kreslony na wielki talent od czasow Przedełskiego, dla mnie jakos Nizgorski od niego na treningach nie odbiegał. GKM zapewne dał, choc nie wiem czego chciał od Torunia a co chciał od Grudziadza. Wbrew pozorom w GKM tez go czeka jakas rywalizacja. W Toruniu odejdzie za rok Kaczmarek, zostanie Kopeć, reszta chlopaków jeszcze młoda..
    k 53 GKM Rozmawialem z Nim na treningu w Grudziadzu,,Wie co robi,,,a najbardziej Rodzice Denisa i On,,,,Cos ,,,zre,,,Apatora od wewnatrz..bo dla mnie to szok,,,,pozytywny,,,,haha
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (80)
Pokaż więcej komentarzy (83)
Pokaż więcej komentarzy (83)
Pokaż więcej komentarzy (83)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×