WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kłótnia o rezerwowego w PGE Ekstralidze. Cieślak atakuje, Zmora popiera, a Frątczak się dziwi

Już po dwóch kolejkach PGE Ekstraligi kluby krytykują wprowadzenie rezerwowego pod numerami 8 i 16. Grono przeciwników nowych regulacji jest coraz większe. Nie podobają się one między trenerowi Włókniarza i szefowi Stali Gorzów.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Jacek Frątczak stroi sobie żarty z Maxa Fricke

Marek Cieślak, podczas Magazynu PGE Ekstraligi, stwierdził, że dodatkowy zawodnik jest niczym innym jak omijaniem regulaminu. Do tej pory w składzie musieliśmy mieć dwóch polskich seniorów. Teraz można mieć tak naprawdę jednego, bo ten drugi może być zmieniany już od pierwszego wyścigu.

- Nie mam nic przeciwko, żeby rezerwowy był, ale nie powinno być działania z premedytacją. Tymczasem czasami już przed meczem wiemy, że ktoś jest w składzie, ale na tor nie wyjedzie - podkreślał trener forBET Włókniarza Częstochowa. Jego zdaniem rezerwowy mógłby startować przykładowo w sytuacji, gdyby jeden z podstawowych seniorów nabawił się kontuzji.

- Zgadzam się z trenerem. To jest omijanie przepisów. Jeśli klub ma w składzie dobrego rezerwowego, to nie musi wydawać pieniędzy na porządnego Polaka - wtrącał z kolei ekspert nSport+ Mirosław Jabłoński. Do dyskusji bardzo szybko na Twitterze włączył się również prezes Cash Broker Stali Gorzów Ireneusz Maciej Zmora.

"Marek Cieślak powiedział, że rezerwowy z numerem ósmym to omijanie reguł mówiących o dwóch Polakach w składzie. Sto procent racji! Rozwijamy zagranicznych a powinniśmy Polaków!" - napisał od razu szef gorzowskiego klubu.

Z drugiej strony złośliwi mogą powiedzieć, że wprowadzenie rezerwowego krytykują kluby, które nie mają na tej pozycji wartościowego zawodnika. Jacek Frątczak z Get Well Toruń, który może korzystać pod numerami 8 i 16 z Jacka Holdera, wypowiada się w tym temacie zupełnie inaczej. - W jednej rzeczy się z Markiem Cieślakiem też zgadzam - mówi menedżer torunian. - Jeśli zawodnik wychodzi tylko do prezentacji, to trudno mówić o dwóch Polakach. Z drugiej jednak strony mamy rezerwy taktyczne, a zastępstwo zawodnika może być stosowane za polskiego seniora i wtedy on też widnieje tylko w programie, a jadą za niego obcokrajowcy. W trakcie meczu nie obowiązuje żadna klauzula, która chroni Polaków i gwarantuje im starty - argumentuje Frątczak.

- Nie zgadzam się jednak ze stwierdzeniami, że ktoś omija regulamin i należy go skazać na ostracyzm. Zapisy były jasne i czytelne już zimą. Każdy mógł pod to szyć skład. To jest tak samo jak z protestami. Byłem traktowany jak wyrzutek, a robiłem wszystko w zgodzie z przepisami. Jeśli coś nam się nie podoba, to można o tym powiedzieć i dyskutować o zmianach po sezonie - zauważa Frątczak. W tym miejscu trzeba też podkreślić, że Marek Cieślak wcale nie krytykował Betardu Sparty. Trener wyraźnie podkreślił, że rozumie wrocławian, którzy korzystają do maksimum z przepisów.

Z kolei Frątczak zauważa jeszcze jedną rzecz. Twierdzi, że za kilka tygodni niektóre kluby mogą zmienić zdanie o rezerwowym. - Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Mam wrażenie, że wszystko może się zmienić, jeśli w klubie, który krytykuje rezerwowego, pojawi się jakaś kontuzja. Wtedy jego działacze mogą spojrzeć na całą sprawę zupełnie inaczej - podsumowuje Frątczak.

ZOBACZ WIDEO Motocykl żużlowy podczas meczu



Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy przepisy dotyczące zawodników pod numerami 8 i 16 wymagają zmiany?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (82):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Nicpoń i Bełkot 0
    Tu działacze nie zmieniają się od lat . Kabaret i oszuści w jednym .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Areksf 0
    No zrobili, swiadomie czy nie luke w przepisach .
    Mysle ze 8/16 to dobry pomysl ale pod warunkiem ze nie znosi zapisu o 4 polakach, wiec spodziewam sie ze po sezonie bedzie zmina ze np. 4 polaków musi jechac minimu 3 razy kazdy, chyba ze odniesie kontuzje w trakcie meczu.
    Bo faktycznie Drózdz nie pojezdzi przy takim Fricku, ale prawda jest tez to ze tylko Wroclaw nagial ten przepis bo w Toruniu jada jednak Przedpelski I ''polak'' Holta. W pozostalych klubach póki co nie ma tematu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • tommyy 0
    No przecież... trafiles w punkt. :-)
    Stalowy Cała ta dyskusja świadczy o słabości intelektualnej włodarzy polskich klubów i trenerów. Przecież regulamin był wprowadzany jawnie, dyskutowany, wręcz na życzenie prezesów, którzy postulowali wprowadzenie rezerwowych. I co? Wszyscy oni nie potrafili wówczas przewidzieć, że pod 8/16 można wstawić obcokrajowca, że można go wykorzystać taktycznie, a nie tylko na wypadek kontuzji??? No Panowie, obciach. Teraz nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, tylko proponować zmiany od przyszłego sezonu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (79)
Pokaż więcej komentarzy (82)
Pokaż więcej komentarzy (82)
Pokaż więcej komentarzy (82)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×