KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Jerzy Synowiec: Stal powinna była przewidzieć, że spadną na nią nieszczęścia. Płacz nie na miejscu

Stal Gorzów awizowała na wyjazdowy mecz ze Spartą 6-osobowy skład, bo została z jednym zdrowym juniorem. Jerzy Synowiec, były prezes klubu, uważa, że Stal popełniła błąd, bo żużel jest kontuzjogenny i trzeba mieć zawodników w zapasie.

Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Alan Szczotka WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Na zdjęciu: Alan Szczotka

Cash Broker Stal Gorzów ma tylko jednego zdrowego juniora Alana Szczotkę, więc w niedzielę z Betard Spartą Wrocław jedzie w szóstkę. - Nie trzeba było wypożyczać innych młodzieżowców do niższych lig - uważa były prezes klubu Jerzy Synowiec. - Należało zostawić Marcela Studzińskiego lub Kamila Nowackiego. Mieliby przecież zagwarantowane objeżdżenie w imprezach juniorskich. A teraz to nawet przydaliby się w pierwszym zespole.

Trener Stanisław Chomski tłumaczył nam jednak, że nie mógł zatrzymać wyżej wymienionych juniorów, bo żaden z nich nie chciał zostać bez gwarancji startowych, a tych szkoleniowiec nie mógł dać. Zostało ostatecznie trzech juniorów, dwóch do składu i jeden pod numer 8, a Marcel Studziński i Kamil Nowacki poszli na wypożyczenie. - Skoro nikt nie chciał zostać, to należało ściągnąć kogoś z zewnątrz, zabezpieczyć się. Kontuzje są wkalkulowane w żużel, takie rzeczy trzeba przewidywać. Jak się tego nie zrobiło, to się potem cierpi tak jak teraz Stal.

Warto nadmienić, że problemem Stali jest nie tylko absencja juniorów, ale i brak Martina Vaculika, który doznał kontuzji w Anglii. W miejsce Słowaka sprowadzono awaryjnie Grzegorza Walaska, jest też w odwodzie młody Filip Hjelmland, co nie zmienia faktu, że sytuacja kadrowa nie jest ciekawa. - W przeszłości bywało jednak jeszcze gorzej. Jak się rozbił Edek Jancarz, czy Piotr Świst, a to było w czasach, kiedy nie można się było ratować wypożyczeniami, czy rezerwowymi z zagranicy, to dopiero był kłopot - zauważa Synowiec.

- A co miał powiedzieć Get Well, który przyjechał do Gorzowa bez Chrisa Holdera, a w pierwszym biegu stracił Jasona Doyle'a? - pyta były prezes Stali. - Nie mają więc co w Gorzowie płakać i mówić, że my biedni, że nieszczęście nas dotknęło. Sprawa jest prosta, jak się nie ma wystarczająco dużego zaplecza, to się cierpi. Jeśli jest tylko Hjelmland, którego nie wiem, po co zakontraktowano, to trzeba trudny okres jakoś przeczekać. Ku pokrzepieniu przypomnę, że Świst po ciężkiej kontuzji ledwo żył, ale rok po wypadku wsiadł na motor, a w sezonie 1992 zdobył ze Stalą tytuł wicemistrza Polski - kończy Synowiec.


ZOBACZ WIDEO Oficjalne intro PGE Ekstraligi 2018
Czy Stal zrobiła błąd oddając Studzińskiego i Nowackiego na wypożyczenie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (35)
  • Gekon Zgłoś komentarz
    Synowiec to ten ekspert prawniczy który tak fachowo wypowiadał się nt dopingu Laguty czy mnie pamięć zawodzi? Niektórzy ludzie to jak facjaty nie zaprezentują w mediach to chorzy są.
    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
      P. Synowiec ma pan słuszność, każdy klub powinien mieć rezerwę w razie jakiejś niespodzianki.Młodzieżowiec powinien zawsze mieć zapewnione starty aby się rozwijać.Nie będzie
      Czytaj całość
      siedział czekał kiedy nadejdzie jego kolej jak ktoś sie rozbije. Zawodnik liczący się w lidze też chce jazdy aby nie uchodził z niego potencjał.Kto zostaje na warszawskim kontrakcie i szuka szczęści .Zawodnik ,który się nigdzie nie załapał.P.Synowiec co pan proponuje klubom.Ciekawy temat.
      • Marian Gaszkowiak Zgłoś komentarz
        kasy malo to i sklad marny
        • ADASOS2 Zgłoś komentarz
          """Nikt jednak nie płacze choć trudno zrozumieć w zaistniałej sytuacji,że Stal Gorzów nie może użyć swoich wychowanków w tak awaryjnej potrzebie.A wydaje się to tak logiczne.Prezesi
          Czytaj całość
          klubów powinni mieć swobodę uzgodnień a władze polskiego żużla winny w aspekcie sportowym to akceptować.""" Pewnie ,że trudno zrozumieć ,szczególnie pokoleniu urodzonemu po 80-tym roku . Ja jednak potrafię zrozumieć ,że w PZM-ot w dalszym ciągu jest betonowa komuna i nie waham się o tym głośno mówić. Pracownicy tej instytucji też są z młodego pokolenia ale................... Kto ich szkolił na piastowanych stanowiskach ? Witia i jego koledzy!!!
          • Wojtek Draniczarek Zgłoś komentarz
            Mam, prośbę do decydentów SF o zaprzestanie publikacji na stronie felietonów czy wypowiedzi pana Synowca. Z góry dziękuje i pozdrawiam.
            • Czak Norris Zgłoś komentarz
              U mecenasa jak zwykle. Co gorzowskie to złe, za to co falubazie to suuuuuper. Zły to ptak co we własne gniazdo sra.
              • Wiesław Dubiel Zgłoś komentarz
                Panowie Synowiec i Ostafiński. Wykazaliście tendencyjną złośliwość bo przecież umiecie liczyć do trzech a tyle Stal Gorzów pozostawiła sobie juniorów,w tym jednego w rezerwie.Jeśli
                Czytaj całość
                dwaj pozostali Nowacki i Studziński chcieli jeździć co tydzień to tylko w warunkach wypożyczenia ,co dla obu stron jest korzystne.Kto mógł sensownie zakładać,że jednocześnie ulegnie kontuzji dwóch pozostawionych juniorów? Czy Panowie j.w.nie mają już o czym pisać?Tworzycie sztuczne insynuacje.Władze klubu podjęły optymalne decyzje.Nikt jednak nie płacze choć trudno zrozumieć w zaistniałej sytuacji,że Stal Gorzów nie może użyć swoich wychowanków w tak awaryjnej potrzebie.A wydaje się to tak logiczne.Prezesi klubów powinni mieć swobodę uzgodnień a władze polskiego żużla winny w aspekcie sportowym to akceptować.
                • Manhattan Zgłoś komentarz
                  Zbliżają się wybory samorządowe i przyszedł czas zaistnieć medialnie.
                  • icek85 Zgłoś komentarz
                    Panie Jerzy. Prosze sie nie wypowiadac na temat stali. Mial Pan szanse i kazdy wie kak sie skończyło. A co do wypozyczen yo Marcela tu nie chcieli od poczatku, wiec woli Ostrów. Nowacki
                    Czytaj całość
                    potrzebuje startow z, seniorami, a nie z jakimis cieniasami co ledwo wchodza w luk biorac go co najmniej na 3x
                    • Kazimierz Klimek Zgłoś komentarz
                      przepraszam, ale nie slyszalem, aby ktokolwiek plakal slyszalem od prezesa Zmory, ze trzeba to wziac na klate wiec praktycznie - o czym jest ten caly artykul ? o podejsciu do mlodych ? no tu to
                      Czytaj całość
                      uwazam, ze lepiej niech sie Studzinski z Nowackim rozwina i nabiora doswiadczen , nawet kosztem przegranego (z bonusem nawet) meczu z Wroclawiem i byc moze jakims kolejnym
                      • zgryźliwy Zgłoś komentarz
                        Synowiec jak zawsze gada bez sensu (myślałem, że bez Władka jako prezesa, przestanie toczyć wojny ze Stalą, ale nie ...). Za Zmorą nie przepadam, ale nie widzę błędu klubu. Gorzów
                        Czytaj całość
                        zostawił sobie trzech juniorów i OK. Reszta chciała regularnie jeździć. Mieli się objeżdżać w imprezach juniorskich ? Ale mi objeżdżanie ! Po prostu sezon dla Gorzowa zaczął się pechowo i tyle.
                        • les Zgłoś komentarz
                          A mecenasik zawsze jak można dokopać Stali to jak ten ratlerek: nie ugryzie nie uderzy ale co sie naszczeka....
                          • zibi461 Zgłoś komentarz
                            Panie Synowiec daj pan spokuj zaimnij się adwokaturą a od żużla wara.Jak pan żądził to była żenada.
                            Zobacz więcej komentarzy (16)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×