Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pierwsza i druga liga do połączenia. Były prezes proponuje zmiany

Zdaniem Jerzego Synowca, trzy klasy żużlowe w naszym kraju to nieporozumienie. Proponuje, by pierwsza i druga liga zostały połączone. - Najwyższy czas się na to zdecydować - mówi.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
Od lewej: Aleksandr Łoktajew, Claus Vissing, Ernest Koza Mecz Wanda - Orzeł WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Od lewej: Aleksandr Łoktajew, Claus Vissing, Ernest Koza. Mecz Wanda - Orzeł.

Obecnie w Polsce mamy trzy klasy rozgrywek. Zarówno w PGE Ekstralidze, jak i w Nice 1. Lidze jeździ po osiem zespołów. Siedem rywalizuje z kolei w najniższej - 2. Lidze Żużlowej. Zdaniem mecenasa i byłego prezesa klubu z Gorzowa - Jerzego Synowca, rozgrywek, biorąc pod uwagę liczbę zespołów, jest za dużo.

- Od dawna jestem zwolennikiem tego, by drugą ligę po prostu zlikwidować. Wszystkie zespoły, które nie mieszczą się do PGE Ekstraligi, powinny rywalizować po prostu na jej zapleczu - mówi Synowiec.

Gdyby 1. i 2. ligę połączyć w tym momencie, liczyłaby ona piętnaście drużyn. Inny wariant zakłada powiększenie PGE Ekstraligi do dziesięciu ekip. Wówczas w niższej klasie rozgrywek zostałoby trzynaście zespołów.

- Uważam, że taka liga miałaby jak najbardziej rację bytu. Przecież właśnie tak wygląda to chociażby w piłce nożnej, gdzie rywalizuje często po czternaście zespołów. Inna sprawa, że obecny podział na 1. i 2. ligę jest sztuczny. Bo w czym Wanda Kraków czy Polonia Piła są lepsze od drużyn z Ostrowa czy Rawicza? Różnice między tymi ligami praktycznie zupełnie się zatarły - uważa Synowiec.

ZOBACZ WIDEO Ryszard Czarnecki: PGE IMME ma szansę mieć stałe i ważne miejsce w kalendarzu

Nasz rozmówca zwraca też uwagę na inny ważny aspekt. Niebawem może się okazać, że mapa klubów żużlowych w Polsce zostanie uszczuplona. - Rezygnuje KSM Krosno i nie mamy pewności czy nowy podmiot na pewno wystartuje w 2019 roku. Problemy mają poza tym w Pile i Bydgoszczy. Za chwilę może się okazać, że w 2. lidze zostanie pięć drużyn, a wtedy takie rozgrywki nie będą miały racji bytu - zauważa były prezes.

Synowiec nie zgadza się ponadto ze stwierdzeniem, że brak spadków na zapleczu Ekstraligi zabiłby rywalizację. - Jest przecież wiele rozgrywek sportowych, gdzie nie ma walki o utrzymanie, a mimo to cieszą się one popularnością i są emocjonujące. w wielu ośrodkach żużlowych, jak choćby w Krośnie, od lat nie było aspiracji, by awansować wyżej. Nie sądzę więc, by brak degradacji wpłynął negatywnie na ligę - kwituje Synowiec.

Czy pomysł połącznia pierwszej i drugiej ligi ci się podoba?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (29):

  • Gigantu Zgłoś komentarz
    Połączenie lig to idiotyczny pomysł. Przerabiany przez ostatnie 20 lat już wielokrotnie. Szybko się z niego wycofywano, bo poziom spadał drastycznie. Ilość pogromów w granicach 60-70
    Czytaj całość
    będzie bardzo duża. Wyobrażacie sobie mecze Krosno - Łódź? Przecież to będzie parodia żużla. Tylko 3 ligi zapewniają w miarę ciekawą rywalizację. W tym roku akurat jest w 1 lidze czerwona latarnia, ale za rok przy awansie Rzeszowa i Ostrowa może takich nie być, a wtedy każdy mecz będzie na styku...
    • kokersi Zgłoś komentarz
      połaczenie tych lig spowoduje dalszą likwidację klubów. Powinna być mała e-liga 6 drużyn ale z dużą ilościa meczów I liga i liga amatorska z małymi wymogami co do stadionów byc
      Czytaj całość
      może z motocyklami z silnikami 2-zaworowymi bez żadnych przeróbek, tuningu
      • juras Zgłoś komentarz
        Popieram w 100%
        • Andrzej TRybus Zgłoś komentarz
          To nie ilość lig jest problemem a kasa . Wszystko zaczyna się od E lipy, oferowanych stawek zawodnikom i przebijaniu ofert przez inne kluby, byleby mieć zawodnika u siebie . Za tym idą
          Czytaj całość
          tunerzy , wzrasta koszt sprzętu i całej reszty, a odbija się to na niższych ligach i poziomie . Jak zawodnik nie przekłada tego na wynik, zrezygnuje sponsor, nie dojdzie transza dotacji z kasy miasta zaczynają się długi . Przechodzi to zazwyczaj na kolejny sezon, bo niby dogadają się z zawodnikami dla licencji , ale na koniec zazwyczaj dalej brakuje . Jak do tego dochodzi złe lub nieuczciwe zarządzanie to zaczyna się dramat . Tylko czasem trafia się tz mąż opatrzności co wyciągnie klub z długòw i uratuje ośrodek żużla przed wymazaniem z mapy . W Krośnie dobrze kibice wiedzą co znaczy brak kasy i sponsora głòwnego . Tylko mądre zarządzanie jednym z najniższych budżetòw w Polsce ( zazwyczaj 850 000 na cały sezon ) uratowało klub przed likwidacją i bez długòw . Niestety to wiąże się z poziomem i zawodnikami na jaki stać - wegetacja . Idzie nowe na 2019 i oby wypaliło . Zapewne Panowie Zborowski i Waliszko nie brali by się za to jeżeli by się nie czuli na siłach i z jakimś sponsorem nie byliby dogadani , zwłaszcza, że są z Krosna ( nc+). Trzymamy kciuki i zobaczymy co z tego będzie . Na pewno mają możliwości i klub bez długòw z nowym budynkiem parku maszyn i nową nawierzchnią toru, więc jest z czym zaczynać . Powodzenia .
          • avaterys. Zgłoś komentarz
            Połączenie lig tylko i wyłącznie z wersją Ekstraliga 10 lub 12 drużyn. Leszno, Wrocław, Zielonka, Toruń, Tarnów, Częstochowa, Gorzów, Rybnik, Lublin, Łódź Ale by liga była
            • Aztek Krosno Zgłoś komentarz
              Na dzień dzisiejszy w Nice lidze są drużyny, które mają problem z finansami na odjechanie czternastu spotkań, a ktoś chce im dorzucić kolejnych kilka meczy. KSM Krosno podczas
              Czytaj całość
              dwunastoletniej działalności skończyło sezon z długiem raz, właśnie po sezonie, gdzie ligi zostały polączone...
              • -K- Zgłoś komentarz
                To nie sa lata 90 te, poziom zuzla sie wyrownal. Dzisiejsza 2 liga poziomem jest zblizona do pierwszej. Moim zdaniem to dobry pomysl. Powiekszyc extra o dwa zespoly i jechac dwie ligi bo co
                Czytaj całość
                sezon bedziemy mieli klub a'la Rzeszow w drugiej lidze i czy to jest Fair????
                • necro butcher Zgłoś komentarz
                  Co ten człowiek p...? Jedynym problemem jest dopuszczanie do startów drużyn niewydolnych finansowo (z niewydolnymi umysłowo prezesami na czele). I to wszystko. Jasne kryteria.
                  Czytaj całość
                  Przejrzystość finansowa i można jechać na 3 frontach... Ja dziękuję za zaplecze ekstraklasy, w którym to Krosno dostaje u siebie lanie 25:65 z pretendentem do jazdy w e-lidze. Pamiętam 1995 rok, bijące się o awans ekipy z Leszna, Zielonej Góry, Gniezna i Grudziądza lejące rywali z Świętochłowic, Krakowa i Opola, nie 60:30, nie 65:25, a nawet blisko 75:15. Parodia.
                  • Cysio Zgłoś komentarz
                    To byłby wciąż tylko półśrodek. Moim zdaniem należy od razu połączyć wszystkie ligi w jedną. W kopanej w lidze hiszpańskiej jest 20 zespołów, w angielskiej również, więc
                    Czytaj całość
                    dlaczego coś takiego nie miałoby się powieść w naszym żużlu ? W dodatku takie rozwiązanie miałoby wiele zalet: 1. 40-44 kolejki w rundzie zasadniczej, więc mnóstwo żużla dla kibiców 2. Każdy klub, nawet ten najmniejszy i najbiedniejszy może cieszyć się walką o Drużynowe Mistrzostwo Polski ! 3. Jedna żużlowa centrala bez dodatkowych krawaciarzy z Ekstraligi 4. Już Mroczka nie będzie mógł powiedzieć Baranowi, że nie jest rajderem ekstraligowym 5. Toruń przestanie się puszyć że on nigdy nie spadnie, bo już nikt nigdy nie spadnie ! Argumentów jeszcze trochę mógłbym dodać, ale te 5 powinno w zupełności wystarczyć :)
                    • Lovely Pool Zgłoś komentarz
                      Super pomysł! Zero pożytku dla słabszej klasy klubów -słabe wyniki mało kibiców itp a dla klubów porządnych jak Lublin strata kasy na pogromy . Jest dobrze tak jak jest
                      • zibi79 Zgłoś komentarz
                        Proszę o to żeby na łamach sf nie wypowiadał się ten pseudo ekspert Pan synowiec, w gorzowie każdy sport rozpieprzyl
                        • V - Ostafie Mustafie stanowcze nie Zgłoś komentarz
                          Rozumiem, że Synowiec zapłaci za większą liczbę meczy zawodnikom? To już było i kończyło się problemami finansowymi klubów. Zapomniał już.
                          • forg Zgłoś komentarz
                            "Przecież właśnie tak wygląda to chociażby w piłce nożnej, gdzie rywalizuje często po czternaście zespołów." Mam taką drobną uwagę-skoro taki fachowiec porównuje
                            Czytaj całość
                            rozgrywki lig żużlowych do lig piłkarskich. Drogi Panie. W piłkę nożną można grać cały rok. Z malutką przerwą. Ile meczy piłkarskich odwołano z powodu deszczu?
                            Zobacz więcej komentarzy (16)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×