KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tłumy pożegnały Tomasza Jędrzejaka. Wzruszające słowa podczas pogrzebu w Ostrowie

Tysiące osób pożegnały w sobotę w Ostrowie Tomasza Jędrzejaka. W ostatniej drodze zmarłemu żużlowcowi obok najbliższej rodziny, przyjaciół i znajomych, towarzyszyli koledzy z toru, trenerzy, działacze, mechanicy, sędziowie, dziennikarze i kibice.

Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik
Tomasz Jędrzejak WP SportoweFakty / Tomasz Kordys / Na zdjęciu: Tomasz Jędrzejak

Tomasz Jędrzejak był zawodnikiem niezwykle lubianym i szanowanym. Wiadomość o jego śmierci wstrząsnęła całym środowiskiem żużlowym. Płakano w Ostrowie, gdzie się urodził i wychował oraz zaczynał przygodę ze sportem, ale także we Wrocławiu, gdzie spędził większą część kariery, stając się jedną z legend Sparty. Żałoba była również w Częstochowie, Tarnowie i Rzeszowie, gdzie startował w tym sezonie. Łzy polały się pewnie w większości żużlowych miast w Polsce. Tomka nie dało się bowiem nie lubić...

Przyszły pożegnać go tłumy ludzi z różnych zakątków kraju. Kibice w barwach klubowych Sparty Wrocław, Włókniarza Częstochowa, Falubazu Zielona Góra, Ostrovii Ostrów, a nawet nieistniejącej Iskry Ostrów, gdzie zaczynał sportową karierę Tomasz Jędrzejak. Byli pewnie też fani z innych polskich klubów, ale wszystkich nie sposób dostrzec nie w setkach, ale tysiącach osób, które żegnały w sobotę w Ostrowie Tomasza Jędrzejaka.

Były delegacje wielu klubów żużlowych z Polski m.in. WTS Sparty Wrocław, Włókniarza Częstochowa, ROW-u Rybnik, Stali Rzeszów, PSŻ-u Poznań, Stali Gorzów, KSM-u Krosno, Kolejarza Opole,  TŻ Ostrovia i innych, których być może nie udało się zauważyć w tłumie.

Tomasza Jędrzejaka żegnali przedstawiciele PZM, władz Ekstraligi Żużlowej, sędziowie, mechanicy, działacze sportowi, dziennikarze i tysiące kibiców. Z Wrocławia, gdzie spędził 12 sezonów, przyjechało wielu fanów. Ubrani w żółto-czerwone barwy ze łzami w oczach odprowadzili w ostatnią drogę swojego wieloletniego kapitana.

Wzruszające kazanie podczas mszy świętej wygłosił ksiądz Piotr Prusakiewicz, nazywany często kapelanem toruńskiego żużla. - Kiedy spotykałem Tomka podczas zawodów w Toruniu życzyłem mu bezpiecznej jazdy - mówił ksiądz Prusakiewicz. Przypomniał także jak ambitnym i szlachetnym sportowcem był Tomasz Jędrzejak, indywidualny mistrz Polski z 2012 roku. - Teraz będziesz jeździł po niebiańskich torach - dodał.

Nad grobem żużlowca oprócz przedstawiciela rodziny, najstarszego brata, przemawiali prezes WTS-u Wrocław, Andrzej Rusko oraz Tai Woffinden. - Nie tak się Tomku umawialiśmy - mówił łamiącym głosem prezes wrocławskiego klubu. - Na gali 25-lecia przekazałeś symbolicznie opaskę kapitana Maćkowi Janowskiemu. Mówiłeś, że trafia ona w godne ręce. Snuliśmy razem plany na przyszłość. Miałeś do nas wrócić. Już w innej roli. Chcieliśmy wykorzystać Twoje doświadczenie - dodał prezes Rusko.

Andrzej Rusko zadeklarował także, że wrocławski klub będzie od przyszłego roku organizował Memoriał Tomasza Jędrzejaka, z którego dochód będzie przekazywany dla rodziny zmarłego żużlowca. 39-latek zostawił żonę, Karolinę oraz dwie córki, Oliwię i Lilly. Najbliższym Tomasza Jędrzejaka składamy szczere wyrazy współczucia.

Przemowa zapłakanego Taia Woffindena złamała chyba najtwardsze serca. Brytyjczyk na torze wydaje się twardzielem. Nad grobem przyjaciela kompletnie się rozkleił. Ze łzami w oczach i łamiącym się głosem w swoim ojczystym języku żegnał i wspominał Tomasza Jędrzejaka. Słowa były tak wzruszające, że płakał nawet tłumacz.

W chwili gdy trumnę z ciałem śp. Tomasza Jędrzejaka składano do grobu, mechanicy odpalili motocykl, a setki kibiców race. To był najbardziej wzruszający moment uroczystości pogrzebowej, który sprawił, że łzy popłynęły po twarzach nawet największych twardzieli.

Żegnaj Tomku. Dałeś nam wszystkim niezapomniane chwile radości i wzruszeń. Żużel bez Ciebie, przynajmniej dla mnie, nie będzie już taki sam. Pozostaną wspomnienia tych cudownych momentów Twoich wspaniałych sukcesów, Twój uśmiech i autentyczna radość... Legendy odchodzą młodo. Ty Nią się stałeś jeszcze za życia zarówno dla Wrocławia jak i dla Ostrowa. Nigdy Cię nie zapomnimy... Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach...

Maciej Kmiecik

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (249)
  • Nowy w mieście Zgłoś komentarz
    Spoczywaj w spokoju [*]
    • Prawdziwy Janusz Zgłoś komentarz
      Kolejny dzień licytacji widzę, brawo Wy, brawo Ty
      • Sellex Zgłoś komentarz
        Sza...Cicho sza.Czas na ciszę.Już oddech jej coraz bliżej....Tego naprawdę Ci brak ,ona jedyna ma smak...Cisza jak ta.
        • Thorn_Greg Zgłoś komentarz
          Mi po prostu jest przykro. To byl zawsze taki czarny kon. Ale jak wypalil to bylo na co patrzec. Super sportowiec. Szkoda, ze w IMPie nie dane mu bylo pojechac... bo bardzo tego
          Czytaj całość
          chcial. Przykro mi.. :-( [*]
          • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
            Tomkowi należało się takie pożegnanie. Zasłużył sobie.Tylko to pożegnanie było o wiele za wcześnie dla Tomka..
            • Maciej Iksiński Zgłoś komentarz
              Tylko głupi pisze komentarze.Spoczywaj w pokoju Tomku.
              • Prawdziwy Janusz Zgłoś komentarz
                Tomek był wychowankiem Iskry...jeszcze jako junior przeszedł do Nas za namowa Slammera, najdłużej jeździł jednak dla Wroclove i tego klubu jest legendą. Tam mieszkał, z tym miastem
                Czytaj całość
                wciąż są i będą związane jego Córy w kontekście przygody z tenisem, w tym mieście dla Sparty miał pracować po zakończeniu czynnej kariery sportowej. W barwach wrocławskich zdobywał IMP jeśli Mnie pamięć nie myli.zamiast się Kłócić zapalcie świeczkę albo wlaczcie jakiś bieg z Ogorem czytaj oddajcie mu hołd i przestańcie pluć jadem wbijać spilki i się licytować. To nie jest takie trudne prawda?
                • Młody wilk Zgłoś komentarz
                  [`] smutne, że nawet pod tym artykułem się kłócicie :(
                  • stal rzeszów na zawsze Zgłoś komentarz
                    Niestety ale jutro nie będzie transmisji z "memoriału" prowadzonej przez podkarpacie live na Youtube pomiędzy Prod-Ovia Ostrów - Stal Rzeszow. Powód: Prąd-Ovia nie wyraziła zgody na
                    Czytaj całość
                    transmisje. Nie chcą aby swiat widział co będzie grane na stadionie.
                    • Henryk Zgłoś komentarz
                      Przeżyć swoje życie godnie to jest sztuka.
                      • motogonki Zgłoś komentarz
                        Wielki szacunek należy się ludziom którzy mimo wielu kilometrów dzielących ich od Ostrowa uczestniczyli w ostatnim pożegnaniu Tomka.To pokazuje jaką jesteśmy jedną wielką
                        Czytaj całość
                        rodziną.Szkoda tylko że tu niżej piszący tego nie rozumieją.Widziałem wielu kibiców Rzeszowa,Tarnowa czy Rybnika a tu na forum chyba jacyś inni ludzie,nie z tego świta,nie z tej dyscypliny sportowej.
                        • Prawdziwy Janusz Zgłoś komentarz
                          Legion Stal również, przestańcie walczyć nad grobem, dla rodziny, dla nas wreszcie dla siebie
                          • Prawdziwy Janusz Zgłoś komentarz
                            Hmmm przestań Pisać odpisywać etc.USZANUJ PROŚBĘ RODZINY!!!! Spójrz w lustro, weź parę oddechów, nabierz dystansu, proszę. Dziękuję
                            Zobacz więcej komentarzy (76)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×