WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kamil Brzozowski ma o czym myśleć przed finałem. "Zaraz po meczu dzwonię do majstra"

Kamil Brzozowski zdobył siedem punktów w niedzielnym meczu ligowym, a jego MDM Komputery TŻ Ostrovia zdołała awansować do finału rozgrywek. Przed kolejnym spotkaniem zawodnika biało-czerwonych czeka pilna wizyta w warsztacie.
Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
WP SportoweFakty / Jakub Janecki / Na zdjęciu: Kamil Brzozowski

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Drugi mecz półfinałowy przeciwko Stainer Unii Kolejarzowi Rawicz zaczął się dla Kamila Brzozowskiego bardzo dobrze. Zawodnik MDM Komputery TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp. miał na swoim koncie siedem punktów w trzech startach. W 10. biegu Brzozowski stoczył kapitalny pojedynek z Damianem Balińskim, po czym nie zdobył już więcej punktów.

- Nie wiem, co się stało. Silnik stracił całą moc. Później jechałem na drugim, żeby sprawdzić. Co bieg było coraz gorzej. Niedawno robiliśmy serwis, ale dzisiaj jest taki żużel, że co dwa, góra trzy mecze się robi przegląd - skomentował po meczu Kamil Brzozowski. - Zaraz po meczu będę dzwonił do majstra i umawiał się na wtorek lub środę, żeby przyjechać do Ostrowa na trening. Po drodze będę na telefonie i już rezerwuję termin.

Dopiero ostatni wyścig niedzielnego meczu rozstrzygnął o losach awansu do finału 2. Ligi Żużlowa. Wychowanek Stali Gorzów spodziewał się takiego obrotu spraw. - Jak ktoś do nas przyjeżdża to na pewno nie po to, żeby się położyć. Chłopaki też potrafią jechać. Spodziewałem się tego, że będzie ciężki mecz. Zresztą każdy jest trudny. Za tydzień też tak będzie. Cały czas jedziemy i się staramy.

Przed podopiecznymi Mariusza Staszewskiego arcytrudny finał przeciwko Stali Rzeszów. Zdecydowanym faworytem będzie zespół z Podkarpacia, jednak - jak podkreśla Kamil Brzozowski - wszystko może się wydarzyć.

- Chciałbym, żeby ten sezon zakończył się po dwóch nadchodzących meczach. Wtedy byłoby okej. Na pewno będzie ciężko, tym bardziej, że Greg Hancock robi dobrą robotę. Ale nie jest powiedziane, że nam się nie uda. Nie położymy się. Jest nowy dzień, nowe zawody i jedziemy. Ja zawsze powtarzam, że z każdym można wygrać i z każdym można przegrać. Ustawiamy się w czwórkę pod taśmą i każdy chce dojechać pierwszy. Każdy ma ten sam żołądek i to samo je. Nikt nie jest robotem, żeby odstawał od nas - zakończył zawodnik Ostrovii.

ZOBACZ WIDEO Start wyścigu żużlowego. Leszek Demski wyjaśnia, kiedy bieg powinien być przerwany



Kto zwycięży w finale 2. Ligi Żużlowej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • LEGION STAL 0
    Nie mówię, że ktoś kogoś uwali, tylko już mieliśmy doświadczenia w tym punkcie. Każdy zapowiada, poczytaj każdego nowego prezia a po 2 w klubach bez kasy miejskiej zawsze mogą być podobne sytuację i to nie z winy prezesów. Wystarczy, że jakiś biznes nie wypali. Większość klubów połowę budżetu ma z miasta to jest łatwiej.
    karol3414 A Ty znowu o nim. Żeby nie było że ja zacząłem. Nawrocki zapowiadał, że on będzie inny, że będzie płacił na czas, a nawet przed czasem. Chyba, że Ty myślisz że Was Szymański uwali, bo ja myślałem że chodzi Ci o Piłę, u nich chyba też różowo nie jest.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • karol3414 0
    A Ty znowu o nim. Żeby nie było że ja zacząłem. Nawrocki zapowiadał, że on będzie inny, że będzie płacił na czas, a nawet przed czasem.
    Chyba, że Ty myślisz że Was Szymański uwali, bo ja myślałem że chodzi Ci o Piłę, u nich chyba też różowo nie jest.
    LEGION STAL Takie zaległości jak ma Nawrocki to ma prawie każdy.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • LEGION STAL 0
    Takie zaległości jak ma Nawrocki to ma prawie każdy.
    karol3414 Może nie gadajmy już o Nawrockim, co? Szkoda czasu. A Grudziądz, cóż nie pamiętam dokładnie jak to było ale ktoś musiał awansować. Trzeba skończyć z rolowaniem długów, itp. Może trzeba wprowadzić maksymalny limit, zadłużenia które można przenieść na następny sezon, może niech jest to jakaś stała procentowa wartość od całości budżetu, tak żeby była realna możliwość jego spłaty w kolejnym sezonie a nie jego powiększanie, aż do poziomu tak wielkiego że spłacić się go nie da i trzeba zamykać ośrodek. Tak jak topielca wyciąga się z wody jak najszybciej, a nie daje mu się jeszcze trochę podtopić.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×