KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Świetny mecz w Łodzi. Mistrz świata poprowadził Kangury do zwycięstwa (relacja)

Pożegnanie sezonu żużlowego w Łodzi wypadło doskonale. W towarzyskim Meczu Narodów triumfowały Kangury, które do zwycięstwa poprowadził duet - Jason Doyle i Rohan Tungate. Co więcej, od pierwszego do ostatniego biegu nie brakowało walki na torze.

Artur Babicz
Artur Babicz
Jason Doyle WP SportoweFakty / Jarosław Pabijan / Na zdjęciu: Jason Doyle
Zawody w Łodzi rozpoczęły się z wielką pompą. Prezentację rozpoczęła ogromna parada złożona ze 120 motocykli, pobłogosławiono stadion, a na koniec zawodnicy rozdawali licznie zgromadzonym kibicom żużlowe gadżety. Wyjątkowo długa prezentacja była zapowiedzią świetnych zawodów.

Już w pierwszej rundzie zawodów nie brakowało sensacyjnych rozstrzygnięć oraz walki na torze. Jednak wraz z biegiem zawodów działo się jeszcze więcej i co najważniejsze żużlowcy mieli możliwość atakowania niemal na całej długości i szerokości toru.

Ku zaskoczeniu wszystkich. W niedzielne popołudnie najgorzej spisywała się drużyna Wikingów złożona z samych Duńczyków. Mads Hansen i Peter Kildemand zawodzili i nie byli w stanie nawiązać walki z rywalami. Bez błysku pojechał również świeżo upieczony brązowy medalista Mistrzostw Europy Juniorów - Frederik Jakobsen - który nie potrafił sięgnąć po indywidualne zwycięstwo.

ZOBACZ WIDEO Marcin Majewski, nSport+: Trochę żałuję, że w piątce nominowanych nie ma Gruchalskiego

8000 kibiców zgromadzonych na nowym stadionie Orła Łódź z pewnością więcej oczekiwało również od ekipy polskich Orłów. Jednak w polskiej ekipie nadspodziewanie słabo pojechał Jakub Miśkowiak, który łódzki obiekt zna doskonale i powinien być mocnym punktem w meczach na swoim torze. Wychowanek Orła jednak pokazał, że brakuje mu doświadczenia w starciu z najlepszymi zawodnikami i potrzebuje jeszcze jazdy na wysokim poziomie. Lekko rozczarował również Rafał Okoniewski. Lider Polonii Piła wydawał się być solidnym punktem polskiej ekipy, jednak zaledwie 3 punkty to wynik rozczarowujący.

Jednak autorami najlepszego widowiska na łódzkim obiekcie byli reprezentanci Kangurów oraz Wilków. Ekipę Kangurów do zwycięstwa poprowadził świetny dzisiaj duet - Jason Doyle  i Rohan Tungate. Mistrz świata przypomniał się lokalnym kibicom w świetnym stylu i zaledwie raz musiał oglądać plecy rywala (i to w momencie kiedy wynik meczu był już rozstrzygnięty). Pewnym pozytywnym zaskoczeniem może być dyspozycja Tungate'a, który w niedzielę był bardzo dobrze dysponowany... a w tym sezonie często nie pokazywał się z takiej strony w barwach Orła Łódź. Natomiast wśród rosyjsko-polskich Wilków najlepsi byli Artiom Łaguta i Andriej Kudriaszow, którzy wprowadzali koloryt w każdy bieg ze swoim udziałem.

Punktacja:

Kangury - 34 pkt.
1. Jason Doyle - 11 (3,3,3,2)
2. Rohan Tungate - 12 (3,3,2,2,2)
3. Josh Grajczonek - 6 (0,3,0,3)
4. Josh Pickering - 5 (1,1,3,0)

Wikingowie - 15 pkt.
1. Peter Kildemand - 3 (w,1,1,1)
2. Hans Andersen - 6 (3,2,w,1,0)
3. Frederik Jakobsen - 6 (1,2,1,2,0)
4. Mads Hansen - 0 (0,0,-,0)

Wilki - 30 pkt.
1. Artiom Łaguta - 9 (1,3,2,3)
2. Andriej Kudriaszow - 10 (2,2,2,1,3)
3. Aleksandr Łoktajew - 7 (2,1,3,1)
4. Marcin Jędrzejewski - 4 (3,0,0,1)

Orły - 23 pkt.
1. Rafał Okoniewski - 3 (1,1,1,0)
2. Norbert Kościuch - 11 (2,2,3,3,1)
3. Tomasz Gapiński - 7 (2,0,2,3)
4. Jakub Miśkowiak - 2 (0,0,d,2)

Bieg po biegu:
1. (63,21) Jędrzejewski, Kościuch, Pickering, Kildemand (w) - (1:0:3:2)
2. (61,54) Andersen, Łoktajew, Okoniewski, Grajczonek - (1:3:5:3)
3. (60,99) Tungate, Gapiński, Łaguta, Hansen - (4:3:6:5)
4. (60,63) Doyle, Kudriaszow, Jakobsen, Miśkowiak - (7:4:8:5)
5. (60,65) Łaguta, Andersen, Pickering, Miśkowiak - (8:6:11:5)
6. (61,30) Grajczonek, Kudriaszow, Kildemand, Gapiński - (11:7:13:5)
7. (60,61) Tungate, Jakobsen, Okoniewski, Jędrzejewski - (14:9:13:6)
8. (60,65) Doyle, Kościuch, Łoktajew, Hansen - (17:9:14:8)
9. (61,30) Pickering, Kudriaszow, Okoniewski, Andersen (w) - (20:9:16:9)
10. (60,41) Kościuch, Łaguta, Jakobsen, Grajczonek - (20:10:18:12)
11. (60,51) Łoktajew, Tungate, Kildemand, Miśkowiak (d4) - (22:11:21:12)
12. (60,56) Doyle, Gapiński, Andersen, Jędrzejewski - (25:12:21:14)
13. (61,28) Grajczonek, Miśkowiak, Jędrzejewski, Hansen - (28:12:22:16)
14. (60,45) Gapiński, Jakobsen, Łoktajew, Pickering - (28:14:23:19)
15. (60,19) Kościuch, Tungate, Kudriaszow, Andersen - (30:14:24:22)
16. (59,77) Łaguta, Doyle, Kildemand, Okoniewski - (32:15:27:22)
17. (60,09) Kudriaszow, Tungate, Kościuch, Jakobsen - (34:15:30:23)

NCD - 59,77 - Artiom Łaguta w 16. biegu

Czy Jason Doyle wróci kiedyś do zespołu Orła Łódź?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (14)
  • Łódź Zgłoś komentarz
    I ta impreza pokazała że są prawdziwi kibice w Łodzi , a nie szklani i klawiaturowi. Pomimo tylu meczy finałowych w TV , widać jest duże zainteresowanie tym sportem w Łodzi . Może to
    Czytaj całość
    była kwestia cen biletów ? A może czegoś innego ? Ale widać zapotrzebowanie
    • Łódź Zgłoś komentarz
      Brawo. Super impreza. Dziwię się że niema jeszcze wrogich komentarzy @WAWI L , @SIIMON 68 i im pochodnych
      • Kacperek Zgłoś komentarz
        W przyszłym roku tor poukładają może jakiś normalny parking zrobią no i oczywiście muszą postawić temu " wiciu " jakiś hm? pomnik ? , obelisk ? a może wmurują
        Czytaj całość
        w murawę stadionu popiersie wielkości pałacu kultury a przy każdej kasie tablica pamiątkowa " ku czci " czy za rok przed każdym meczem będzie msza i pokropek ?
        • Poznaniak z Gorzowa Zgłoś komentarz
          Fajna inicjatywa na zamknięcie sezonu w Łodzi. Chyba wpadnę zobaczyć jakieś zawody w przyszłym sezonie.
          • BKSIK Zgłoś komentarz
            Selekcja "gości" raczej nie wypadła za dobrze. Ciekawe jaki będzie skład Orła na kolejny sezon, ale bez porządnego przemeblowania, wymienienia kilku ogniw się za pewne nie obędzie.
            • roberb Zgłoś komentarz
              Zawody pokazały, że w Łodzi jest potencjał wśród kibiców.Wg mnie na stadionie było więcej niż 8 tyś, prawie wszystkie sektory były zajęte.Jeżeli na towarzyski mecz o pietruszkę
              Czytaj całość
              przychodzi prawie komplet to na poważne zawody jest szansa na nadkomplet.Sztuczne oświetlenie też zdało egzamin.Jedyny minus to rozpadający się tor, który powodował niebezpieczne sytuacje.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×