WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Różne koncepcje składu w Gdańsku. Wybrzeże może być bardziej polskie

Po nieudanym sezonie, w Gdańsku może dojść do sporych zmian w składzie. Obecnie są brane pod uwagę różne warianty. Dużo na to wskazuje, że Wybrzeże może być bardziej polskie.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
WP SportoweFakty / Grzegorz Jarosz / Na zdjęciu: Mikkel Bech

Gdańszczanie mają zbudować inny skład, niż miało to miejsce w minionym sezonie. - Mieliśmy wówczas małe wsparcie ze strony polskich zawodników i czynimy starania, by krajowa formacja była dużo mocniejsza. Brak wartościowego zastępstwa dla kontuzjowanego Oskara Fajfera w sezonie 2017 oraz dla będącego w kryzysie Michała Szczepaniaka w tym roku, to jedne z ważniejszych przyczyn naszych niepowodzeń w poprzednich rozgrywkach. Chcielibyśmy to zmienić - powiedział Tadeusz Zdunek.

Prezes Wybrzeża wie, że Polacy muszą mieć warunki do rozwoju. Nie będą one jednak cieplarniane. - My nikomu nie będziemy dawać gwarancji startów, jednak oczywiście istnieje taki problem, że żaden Polak nie chce być szóstym seniorem. Polacy jeżdżący w naszej klasie rozgrywkowej to najczęściej żużlowcy, którzy nie ścigają się regularnie w ligach zagranicznych i nie ma się co dziwić, że chcą zarabiać i mieć realne szanse na miejsce w składzie - ocenił Zdunek.

- Rozmawiamy, prowadzimy negocjacje i mamy różne koncepcje składu. Kontraktując obok trzech Polaków kilku żużlowców z zagranicy, którzy mają zapewnione starty w Szwecji, Danii czy w Anglii, mamy komfort, że można ich powołać z marszu do drużyny. Polak wracający po absencji nie gwarantuje zdobyczy punktowej. Samym treningiem nie da się utrzymać formy przez cały sezon. W większości rezerwowymi są młodzi zawodnicy, którzy potrzebują jazdy, by być w dobrej dyspozycji. Mieliśmy tego idealny przykład w sezonie 2017, kiedy Hubert Łęgowik kompletnie nie umiał się odnaleźć kiedy dostał szansę, a nie jest to przecież zły zawodnik - podkreślił prezes Zdunek Wybrzeża.

Czy koncepcja z trzema Polakami oznacza że wiadomo już, że nie da się utrzymać trzech liderów z Danii? - Na razie ogłosiliśmy, że zostaje z nami Mikkel Bech. Jest kapitanem zespołu, mentalnym liderem. Na odpowiedź co z pozostałymi, kibice muszą jeszcze poczekać. Trzeba pamiętać, że w tym sezonie w pewnym sensie wypromowaliśmy zawodników, takich jak Michelsen, czy Thomsen i nie ma się co dziwić, że mogą być nimi zainteresowane kluby ekstraligowe. Ustaliliśmy już z nimi warunki finansowe na nowy sezon, ale oczywiście oferty z PGE Ekstraligi finansowo są dla nich korzystniejsze. Kluby w niej jeżdżące dostają po prawie 2 miliony złotych od ligi, a my od naszej po nieco ponad 100 tysięcy złotych. To taka różnica, która jest widoczna podczas rozmów kontraktowych. Dużo rozmawiamy z zawodnikami, mamy swoje atuty, zawodnicy nas znają i wiedzą, że dotrzymujemy danego słowa i zobaczymy co przyniesie czas. Chciałbym jeszcze prosić kibiców, by nie przejmowali się ciszą z naszego klubu. Jesteśmy aktywni w transferowych rozmowach, a kompletny skład ogłosimy na początku listopada podczas zakończenia sezonu dla sponsorów - podsumował Tadeusz Zdunek.

ZOBACZ WIDEO Get Well mierzy w złoty medal. W składzie kosmetyczne zmiany

Czy koncepcja z trzema mocnymi Polakami w Gdańsku się powiedzie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (20):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Petruxa 0
    Lepszy by był THJ zamiast Sundstroema - tak mi się wydaje
    Tomek GKS Ale ja sobie doskonale zdaje z tego sprawę. Dlatego napisałem że " Fajnie było by" Niestety może tak nie być. Natomiast na plus u nas jest logistyka z wybrzeża na skandynawie no i rentowność klubu. Teraz zależy wszystko od Zdunka. Czas pokaże ale będę się cieszył jak i tak chociaż jeden z nich zostanie. Anders lub Mikael obojętnie. Opcja trzech Polaków też okay o ile będą Ci o których pisalem. Natomiast nie przekonuje mnie w składzie Linus Sundstrem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Xav 0
    W przypadku gdyby nie udałoby się zatrzymać Dunów to żeby realnie coś myśleć o awansie to widziałbym to tak:
    1 Bech
    2 Gomólski
    3Lebiedew
    4 Lambert (podobno szczebel wyżej go nie interesuje)
    5.Kościuch
    6.Oskar
    +dobry przyszłościowy junior np Kowalski z Wandy
    ten skład jest całkiem możliwy no może z wyjątkiem Kościucha po Witek mu nie da odejść :)
    Tomek GKS Walczysz z durniem od wczoraj. Weź tgo olej i tyle.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Tomek GKS 0
    Walczysz z durniem od wczoraj. Weź tgo olej i tyle.
    kibic Gks-u ale nigdy do drugij ligi nie spadlismy a wy szmacirze ,i tem miasto 3 razy miejsze od GDANSKA
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×