WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Brak Hancocka w Ekstralidze nie powinien dziwić. "Nadchodzi jego zmierzch"

Greg Hancock może szukać nowego klubu. Sam żużlowiec milczy jednak w tej sprawie i nic nie wskazuje na to, by wrócił do PGE Ekstraligi. - Nadchodzi zmierzch tego zawodnika - ocenia Jan Krzystyniak, były żużlowiec.
Radosław Wesołowski
Radosław Wesołowski
WP SportoweFakty / Oliwer Kubus / Na zdjęciu: Greg Hancock

Po tym, jak Stal Rzeszów nie otrzymała licencji, kilkunastu jej zawodników otrzymało wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. Najwięcej zainteresowania wzbudza sytuacja Grega Hancocka. Wielu ekspertów widziałoby Amerykanina w Speed Car Motorze Lublin. Beniaminek PGE Ekstraligi nie jest jednak zainteresowany doświadczonym żużlowcem.

Zdaniem Jana Krzystyniaka nikt nie powinien się dziwić, jeśli Hancock ostatecznie nie będzie występował w najlepszej lidze świata. - On ma z przodu głowy już koniec kariery, ale na pewno chciałby na zakończenie jeszcze coś wyciągnąć. Przecież poziom naszej ligi jest lepszy niż Grand Prix. Niemniej Hancockowi ciężko byłoby już rywalizować w PGE Ekstralidze. Zresztą cisza w tym temacie też jest pewnym znakiem - podkreśla były żużlowiec.

Nasz rozmówca podkreśla, że Amerykanin osiągnął praktycznie wszystko. Jest czterokrotnym mistrzem świata, nieraz zdobywał też Drużynowe Mistrzostwo Polski. To daje mu duży komfort w rozmowach z działaczami. - Wszyscy wiedzieliśmy, dlaczego Hancock podpisał kontrakt z drugoligową Stalą. Na pewno nie zrobił tego z miłości do Rzeszowa. Przychodzi jego zmierzch, chociaż generalnie na przykład w Grand Prix radzi sobie - kończy Krzystyniak.

Przypomnijmy, że w ubiegłym sezonie Greg Hancock był liderem Stali Rzeszów i najlepszym zawodnikiem 2. Ligi Żużlowej. Wystąpił w 12 meczach i notował średnią biegową na poziomie 2,596. Przed sezonem 2018 zapowiedział, że nie interesuje go jazda w PGE Ekstralidze ze względu na zbyt wiele zasad i zastrzeżeń regulaminowych.

ZOBACZ WIDEO Turniej "Gramy dla Tomka"


KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy nadchodzi zmierzch Grega Hancocka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (45):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • sympatyk żu-żla 0
    Nick jak przychodził do Tarnowa też pisano nadszedł jego zmierzch.Udowodnił że do zmierzchu mu jeszcze daleko ,Greg jest cwany lis i dolarek wie co robi.Oszczędza na zdrowiu ale kasy ma mieć jak lodu na Syberii ,Do Rzeszowa nie przyszedł z miłości do tego klubu. Lecz strasznie miłuje Greg kasę.Greg ma kontrakt jeszcze na 2 L .Jak siedzi cicho to kasę z kontraktu ma ,znając tego zawodnika jak by w kasie nie grało zaraz był by szum i sprawa w sądzie. Jeden klub już to przerabiał.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • janecki24 0
    Dawać do hancocka do włókniarza, 2 lata u nas jeździł i były medali wpierw z sullivanem a rok później z pedersenem
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Zawsze My 0
    jaki zmierzch...ostatnie wpisy uśmiechniętego USA w sieci: Ameryka do mój kraj, Szwecja to mój dom, a Polska to moja praca...jestem gotów zostać polakiem...i takiego Grzesia trzeba W Toruniu zamiast Rysia...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (42)
Pokaż więcej komentarzy (45)
Pokaż więcej komentarzy (45)
Pokaż więcej komentarzy (45)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×