WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Protasiewicz nie potrzebuje pomocy Skórnickiego. "Nie jestem Jackiem Frątczakiem"

- Ja nie jestem Jackiem Frątczakiem, ja nikogo nie będę odbudowywać - mówi Adam Skórnicki o Piotrze Protasiewiczu. Menedżer Falubazu Zielona Góra jest spokojny o formę doświadczonego żużlowca w kolejnym sezonie.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Piotr Protasiewicz

Miniony sezon nie był w pełni udany dla Piotra Protasiewicza, który miał problemy z regularnym zdobywaniem punktów, na czym ucierpiał Falubaz Zielona Góra. Dość niespodziewanie drużyna prowadzona przez Adama Skórnickiego musiała bronić się przed spadkiem z PGE Ekstraligi.

Jesienią zielonogórzanie dokonali jednak poważnych wzmocnień. Do Falubazu trafili Nicki Pedersen i Martin Vaculik. To stawia zespół w roli jednego z głównych kandydatów do złotego medalu Drużynowych Mistrzostw Polski. Aby ten cel udało się zrealizować, Skórnicki potrzebuje równo punktującej drużyny, w tym Protasiewicza.

- Ja nie jestem Jackiem Frątczakiem, ja nikogo nie będę odbudowywać - zapowiada menedżer Falubazu.

Skórnicki jest bowiem zdania, że Protasiewicz swoimi występami pod koniec minionego sezonu udowodnił, że wrócił do wysokiej formy. - Tak naprawdę myślę, że Piotr odbił się już w zeszłym roku. Szkoda tylko, że nikt tego nie zauważył. Na pewno miał jakieś swoje problemy. Nieważne ile punktów zdobywał w końcówce sezonu, ale ważne w jaki sposób. To pokazuje, że Piotr się odbudował sam - dodaje menedżer Falubazu.

Nagromadzenie gwiazd w zestawieniu Falubazu powoduje, że menedżer może mieć spory ból przy wyborze taktyki na mecze ligowe. Żaden z żużlowców nie będzie chciał być doparowym. Skórnicki nie widzi jednak w tym problemu.

- Nie wiem czy wszyscy wiedzą, że ci zawodnicy jeżdżą na żużlu parę lat. Jeździli z wszystkimi możliwymi numerami, jakie są tylko dostępne na świecie. To nie jest tak, że ci chłopacy się zerwali z choinki i muszą koniecznie startować z jedynką na plecach. To nie jest piaskownica. Nie mamy dzieci w zespole, mamy profesjonalistów - zapewnia.

ZOBACZ WIDEO Kołodziej o tym, jaki ma problem z Hampelem: "Nadziewam się na jego szprycę"


KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy Falubaz Zielona Góra w sezonie 2019 zdobędzie złoty medal DMP?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (145):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • butcherNS 0
    a czytać ze zrozumieniem uczyli??? gdzie Skórnicki mówi o problemie??? zanim coś klepniesz pomyśl- to nie boli :)
    Tańczący z łopatą Trzeba było trenerze nie zgadzać się na transfer Vaculika. Poszedłby to Lublina a Zengi by został. Nie byłoby problemów doparowych, budżet by był w lepszej kondycji a Lublin miałby dwóch liderów - Vaculika i Jonssona przez co liga by była bardziej atrakcyjna. I byłby wilk syty i Cansas City :)))
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • banita 3
    Jeszcze 4 posty i 150 będzie Pr, ekroczone. Wierzę e was!! :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • KACPER.U.L 0
    Złota płyta będzie pod tytułem:gorące wspomnienia z klubów Tajlandii:)Zaś pierwszy kawałek pod tytułem:byłam facetem:)
    Hexe Ladyboye z placu budowy, tytuł krążka: Betoniarka się kręci :D
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (142)
Pokaż więcej komentarzy (145)
Pokaż więcej komentarzy (145)
Pokaż więcej komentarzy (145)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×