WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kowalski nie szykuje się na PGE Ekstraligę. Zna swoje miejsce we Włókniarzu

Bartłomiej Kowalski podpisał kontrakt z forBET Włókniarzem Częstochowa, ale póki co nie szykuje się na jazdę w PGE Ekstralidze. Młodzian zna swoje miejsce w szeregu.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Ilona Jasica / Na zdjęciu: Bartłomiej Kowalski (kask żółty)

Po tym, jak Stal Rzeszów nie otrzymała licencji na przyszły sezon, automatycznie rozwiązano kontrakty wszystkich zawodników związanych z rzeszowskim klubem. Do tej grupy należał Bartłomiej Kowalski, który był łakomym kąskiem na rynku jeszcze przed związaniem się ze Stalą. Gdy został na lodzie, na brak propozycji ponownie nie mógł narzekać.

- Po oficjalnym ogłoszeniu tej informacji dostałem pięć ofert. Jedna z nich była właśnie z Częstochowy, która wzbudziła we mnie największe zainteresowanie - tłumaczy młodzieżowiec w rozmowie z "Radiem FON". Nie jest tajemnicą, że jego usługami, oprócz forBET Włókniarza Częstochowa, interesowały się też m.in. kluby z Opola i Gniezna.

Koniec końców jego wybór padł na czwartą drużynę PGE Ekstraligi z minionego sezonu. Co zadecydowało o tym ruchu? - Pełen profesjonalizm zespołu, zgrany skład, mili ludzie i duża pomoc ze strony prezesa, trenera oraz pozostałych działaczy klubu - wyjaśnia utalentowany junior.

Kowalski ma reprezentować Włókniarza do końca wieku młodzieżowego. W przyszłym sezonie trudno będzie mu jednak liczyć na regularne starty w najwyższej klasie rozgrywkowej, z czego zresztą doskonale zdaje sobie sprawę. - Nie spodziewam się tego, ponieważ Włókniarz parę juniorską na rozgrywki PGE Ekstraligi ma już gotową. Głównie nastawiam się na zawody młodzieżowe w barwach Włókniarza. W sezonie zobaczymy, jak to się to potoczy - mówi. 

Kowalski w PGE Ekstralidze raczej nie pojeździ, ale nie powinien narzekać na brak ligowych startów. Będzie występował jako "gość" w niższej lidze (mówi się, że skorzystają z niego Wilki Krosno). Podstawą parę młodzieżową Włókniarza stworzą z kolei Jakub Miśkowiak i Michał Gruchalski.

ZOBACZ WIDEO Rajd Dakar jest jak skoki narciarskie. "Mamy oddać dwa równe skoki"

Czy Kowalski dokonał dobrego wyboru, decydując się na Włókniarza?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Radio Fon

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • RECON_1 1
    Dziwię się że aż na do końca juniorki podpisał umowę, choć cz ewa ruch dobry zrobiła, i pomyśleć że gdyby nie GA to młody by pewnie licencji nie zdał...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sympatyk żu-żla 1
    Logicznie junior myśli .Wybijając sobie z głowy starty w ex lidze.Jazda w zawodach młodzieżowych można było sobie załatwić w klubach bliżej domu. Jeżeli rodzice i sam zawodnik czuje wstręt do klubów blisko domu to niech sobie jedzie do Częstochowy przez 5 lat.Jego wybór oraz rodziców. Jakie przyniesie owoce zobaczymy aby nie takie jak niegdyś Kiełbasie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Rysio-z-Klanu 1
    W przyszłym sezonie powiadasz redaktorku nie ma szans na starty w elicie.Ja uważam,że jednak w przyszły sezonie w 2020 roku będzie już podstawowym juniorów Lwów,bo Grucha będzie już seniorem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×