WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Szczere wyznanie Krzysztofa Mrozka. Kiedy zaczynał nie miał w biurze nawet szafy. Później zarobił miliony

Mocne słowa prezesa ROW-u. Krzysztof Mrozek zdradził, że kiedy obejmował klub, ten był w całkowitej ruinie. W biurze nie miał nawet szafy, w której mógłby przechowywać dokumenty. Później zrobił jednak porządek i zaczął zarabiać miliony.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
WP SportoweFakty / Michał Chęć / Motor - ROW. Krzysztof Mrozek z prawej.

Działacz ROW-u w rozmowie z telewizją PZM.tv został zapytany, czy na początku jego działalności w klubie z szaf wypadały trupy. - Nie, bo nie było ani jednej. Poprzednicy bardzo dokładnie wysprzątali biura. Udało im się nawet wyrwać panele podłogowe. Zaczynałem kompletnie od zera. Taki był zresztą warunek w moich rozmowach z prezydentem Fudalim. Niczego nie przejmowałem ani niczego od nikogo nie chciałem -wyjaśnił Krzysztof Mrozek.

Dziś ROW Mrozka to klub stabilny finansowo. Kiedy drużyna startowała w PGE Ekstralidze, mogła pochwalić się budżetem na poziomie 7,5 miliona złotych. Teraz, w Nice 1.LŻ, będzie on niższy, ale z całą pewnością wystarczający do tego, by powalczyć o awans.

Mrozek nie zgadza się jednak z opinią, że jego prezesura w Rybniku to droga usłana różami ze względu na wysokie wsparcie ze strony miasta. Przypomnijmy, że ROW od lat może liczyć na pokaźne dotacje. W sezonie 2019 będą to dwa miliony złotych. - Niektórzy mieli chyba bardzo duże problemy z matematyką - stwierdził prezes ROW-u, a później podał liczby, które mają świadczyć o tym, że prowadzony przez niego klub wcale nie żyje tylko z miejskiej kasy.

- Powtarzałem to milion razy, ale nie ma problemu, żebym zrobił to jeszcze raz. Budżet jest tak zbudowany, że miejska dotacja jest na poziomie 38 proc. Całą resztę trzeba ogarnąć z biletów i od sponsorów. O tym już się niestety nie mówi - wyliczył Mrozek.

Za najtrudniejsze momenty w swojej przygodzie z ROW-em Mrozek uznał dwa wydarzenia. W pierwszej kolejności wskazał na tragiczny wypadek Krystiana Rempały. Poza tym przyznał, że sporo nerwów kosztowała go wpadka dopingowa Grigorija Łaguty. - Kiedyś mówiłem, że w żużlu już wszystko przeżyłem i nic mnie nie zaskoczy. Krótko po tych słowach na wierzch wyszedł temat "Griszy". Już nigdy nie powtórzę takiego zdania - podkreślił.

Fakty są jednak takie, że ROW jako klub z wpadki Łaguty wyszedł obronną ręką. Kibice nie odwrócili się od zespołu. Frekwencja na stadionie jest w dalszym ciągu imponująca. - Gdy broniłem "Griszy", zostałem nazwany adwokatem diabła. Do dziś mam teczkę z takim podpisem i jest ona bardzo gruba. Na całą sprawę patrzę jednak inaczej. Zawodników traktuję jak swoje dzieci. Tak było w tym przypadku i nasi kibice właśnie w ten sposób podeszli do tematu - podsumował szef ROW-u.

ZOBACZ WIDEO Burza po słowach Witkowskiego. Zmarzlik pyta, a Janowski zaprasza prezesa do parku maszyn

Czy Krzysztof Mrozek jest dobrym prezesem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / pzm.tv

Komentarze (18):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • sportowysyf 0
    Dostając na sezon 3 mln od miasta, ciężko nie kupić szafy do biura
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • adamo rybnik 0
    Odezwał się ten co w zasadzie cały budżet ma oparty na SPÓŁCE SKARBU PAŃSTWA.
    Czasem lepiej milczeć.
    obcy 38% budżetu to więcej niż 1/3. Życie na koszt państwa, to domena ludzi PRL-u.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • t częstochowa-Darcy Ward 43 0
    Kolego czy Ty umiesz czytać ze zrozumieniem ?, chyba nie bardzo :). Gdzie ja napisałem, że Ty obrażasz kibiców ROW-u ?. Pisząc, że możesz obrazić wiele osób oddanych klubowi miałem na myśli właśnie tych mniejszych sponsorów łożących na rybnicki klub, czy sponsor który da 5 tysięcy to nie jest sponsor, bo nie dał miliona ?. Pieniądze miejskie dla klubu, to taki sam temat jak pieniądze od spółek z udziałem skarbu państwa, czyli temat na który będzie 1000 różnych opinii i 1000 różnych odpowiedzi :). Tyle :). Pozdr :)
    piotr75330 Człowieku.. Czy ty umiesz czytać ze zrozumieniem? Chyba nie bardzo. Czy ja obraziłem kibiców z Rybnika coś negatywnego o nich pisząc? Mam i zawsze miałem do nich wielki szacunek. Dla mnie niech ROW ma 1000 mniejszych sponsorów - tego im życzę. Pieniądze miejskie wyrzucane na zawodowy sport na klub ssa gdzie zostają one spożytkowane by utrzymać zawodowców uprawiających żużel to marnotrawienie pieniędzy wszystkich podatników. Niech takie pieniądze będą zużyte na młodych zawodników na szkółkę a nie na zawodowców którzy traktują polskie kluby jak dojne krowy. I to jest zarabianie milionów? Jakich milionów? Niech prezes poszczyci się ilu wprowadził sponsorów którzy przekazują porównywalne pieniądze jak te które z urzędu otrzymuje klub. Chłopie następnym razem gdy coś napiszesz to poczytaj ze zrozumieniem. Pozdrowienia dla wszystkich zdrowo myślących kibiców.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×