WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

10 Years Challenge: Janusz Kołodziej niegdyś marzył o Grand Prix. Teraz wszystko ma w swoich rękach

Jest rok 2009. Janusz Kołodziej, ówczesny lider I-ligowej Unii Tarnów, marzy o jeździe w Grand Prix. Dziesięć lat później po raz drugi w karierze stanie przed szansą walki o medale mistrzostw świata.
Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka
WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Sparta - Unia. Maciej Janowski walczy o punkty z Januszem Kołodziejem

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Pierwsze podejście Janusza Kołodzieja do Grand Prix w 2011 roku było bardzo nieudane. Duży udział miał w tym feralny upadek już podczas pierwszego turnieju w Lesznie. Wychowanek Unii Tarnów jego skutki odczuwał niemal do końca sezonu. Bolesne (i to dosłownie) zderzenie z czołówką światową wyrzuciło go z cyklu aż na 7 lat. W sezonie 2019, już jako znacznie bardziej doświadczony zawodnik, będzie miał kolejną okazję walki o mistrzostwo świata.

2009 - pierwszoligowa rutyna

- Odchodzę z Unii Tarnów, ponieważ czuję, że muszę coś zmienić. Ciągle mam duże ambicje i głód sukcesów. Stąd też decyzja o przenosinach do Unii Leszno - mówił Kołodziej po tym, jak pod koniec sezonu 2009 sensacyjnie ogłosił, że po raz pierwszy w karierze zmieni klub i opuści tarnowską Unię.

Decyzja zawodnika mocno zszokowała środowisko, ale on sam dobrze wiedział, co robi. Rok 2009 dla Kołodzieja był raczej przeciętny. Nie dość, że nie startował w PGE Ekstralidze to na dodatek sam podkreślał, że jazda na żużlu zaczęła mu sprawiać coraz mniej przyjemności. Ciągle marzył o startach w Grand Prix, ale bezskutecznie próbował przebrnąć przez sito rywalizacji. Tymczasem przenosiny do Leszna świetnie mu zrobiły. Zanotował najlepszy sezon w karierze, co zaowocowało dziką kartą od organizatorów mistrzostw. 2009 roku był więc dla Janusza przełomowy. Pozwolił mu wznieść swoją karierę poziom wyżej.

ZOBACZ WIDEO Majewski: Tomek Gollob budzi się do życia

Jacek Frątczak pod wrażeniem Falubazu

2019 - lat przybyło, ale marzenia ciągle te same

Janusz Kołodziej wraca do Grand Prix, ale już jako zupełnie inny zawodnik. 35 lat na karku, a co za tym idzie - szeroki bagaż doświadczeń. Dość powiedzieć, że w cyklu będzie należał do najstarszych zawodników. Widać jednak u niego dużą dojrzałość. W 2011 roku odważnie mówił o swoich planach walki o najwyższe cele. Tym razem jakby zachowywał większy spokój i starał się racjonalnie podchodzić do sprawy.

Swoją drogą, jeżeli Janusz dobrze zacznie cały cykl, a jego sprzęt będzie trzymał poziom, to z pewnością stać go na utrzymanie w elicie. To taki plan minimum. Wszystko więcej byłoby dla niego pozytywną niespodzianką. Medale? Pewnie on sam o nich marzy, ale nie ma się co napinać na wynik. Solidna praca, trochę szczęścia, a sukcesy powinny przyjść same.

Znamy datę prezentacji Unii Tarnów

Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy Janusz Kołodziej utrzyma się w cyklu Grand Prix?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Piotr Biega 0
    No to powodzenia Janusz
    sympatyk żu-żla Gdybać zawsze można .Czy Kołodziej utrzyma się w ,,GP,, Należy jedynie powiedzieć zawodnikowi powodzenia.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sympatyk żu-żla 0
    Gdybać zawsze można .Czy Kołodziej utrzyma się w ,,GP,, Należy jedynie powiedzieć zawodnikowi powodzenia.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Piotr Biega 0
    Koldi już jest dojrzały emocjonalnie, na pewno obie Unie będą zadowolone , a sam Janusz będzie triumfował
    Unia.T PANY Oby Jasiu dobrze wszedł w sezon same 3-ki i w gp tylko oglądali jego plecy he przedewszystkim zdrówka Jasiu cały Tarnów trzyma za ciebie kciuki nasz najlepszy zawodnik w historii klubu. Mojego ukochanego klubu od dziecka niech ten sezon się już zacznie za długa ta rozlonka hehehehehehe
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×