WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lech Kędziora rozczarowany Hansem Andersenem. O rewanżu z PGG ROW-em na razie nie myśli

- Na pewno spodziewałem się więcej po Andersenie - ocenił trener Lech Kędziora po porażce Orła Łódź w Rybniku. Szkoleniowiec łódzkiej ekipy nie chce przesądzać czy porażka różnicą 16 punktów przekreśla szanse Orła na bonus w rewanżu.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Na zdjęciu: Lech Kędziora.

Nie tak wyobrażał sobie spotkanie w Rybniku trener Lech Kędziora. Jego podopieczni zaczęli starcie z PGG ROW-em Rybnik od podwójnego zwycięstwa, ale szybko zaczęli tracić atuty. Przełożyło się to na dotkliwą porażkę 37:53.

- Na pewno spodziewałem się więcej po Andersenie, bo wygrał pierwszy wyścig razem z Tungatem - powiedział Kędziora.

Czytaj także: PGG ROW nie spełnił woli prezesa 

Duński żużlowiec, który ma być jednym z liderów Orła Łódź w tym sezonie, zdobył tylko 5 punktów i bonus. - Po pierwszej serii warunki na torze zaczęły się zmieniać i moi zawodnicy nie nadążali z dopasowaniem silników. Na torze w Rybniku ciężko wygrać w takich okolicznościach - wytłumaczył Kędziora.

Trener Orła nie ukrywał, że większych pretensji nie może mieć jedynie do Tobiasza Musielaka. - Im dalej w las, tym bardziej odstawaliśmy od rybniczan. Jeden Musielak to za mało, by pokonać PGG ROW. Znacznie więcej spodziewałem się po pierwszej i drugiej parze. Bo czterech żużlowców zdobyło 19 punktów. Nie takiej postawy od nich oczekiwałem. Młodzież też nie dopisała - dodał.

Czytaj także: Piotr Żyto nie przejął się krytyką 

Tak wysoka porażka sprawiła, że łodzianom trudno będzie o wywalczenie punktu bonusowego za lepszy wynik w dwumeczu. - Na razie o tym nie myślę. To spora różnica, przy tak silnym zespole jak PGG ROW. Mamy jednak trochę czasu, by przygotować się do rewanżu - podsumował Kędziora.

ZOBACZ WIDEO Marcin Majewski: Nawet jeśli to miałoby być raz, to dziękuję za taki wieczór z Lublina

Czy Orzeł Łódź będzie się liczyć w walce o awans do PGE Ekstraligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Miasto portowe na dwie litery 0
    Spójrz kto spłod..ził ten artykuł , następnie weź poprawkę . Niektórych pis.maków nie da się czytać , więc szkoda czasu na komenterze .
    kiler 1 "Trener Orła nie ukrywał,że większych pretensji nie może mieć jedynie do T.Musielaka".A ja myślę,że do Musielaka to on nie może mieć ani większych pretensji ani mniejszych.W ogóle nie może mieć do niego żadnych pretensji.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Miasto portowe na dwie litery 0
    Z Hansiorem pełna zgoda , z Tungatem się nie zgodzę , wypadek przy pracy i Hansior go blokował
    Pablo76 Odstawić Hansa od składu na 2 mecze to się obudzi. W Danii jechał jak profesor a w Orle sie chyba za pewnie czuje. To samo z Tungatem. Kubeł zimnej wody póki nie jest za późno.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Miasto portowe na dwie litery 0
    Siema żarłacz . Już w ubiegłym sezonie pisałem że Hansior jest cienki jak polsilver
    Rybnicki_Rekin Tobiasz ratował wynik. Hans z roku na rok coraz gorzej w Orle. Albo się obudzi, albo Witek powinien go wykopać.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×