Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Za i przeciw Hynka. Stop no name'om. Tylko ktoś kto zjadł zęby na żużlu powinien mieć prawo ruszać tor

Ciężko nie oprzeć się wrażeniu, że w wielu przypadkach większą wiedzę o przygotowaniu nawierzchni do zawodów ma toromistrz, a nie komisarz, ale to tymi pierwszymi się dyryguje. Ci muszą się podporządkować i tańczyć jak im zagrają.
Kamil Hynek
Kamil Hynek
Grzegorz Janiczak z lewej strony WP SportoweFakty / Jakub Barański / Na zdjęciu: Grzegorz Janiczak z lewej strony

Po ostatnich wydarzeniach w Pile, mocniej zastanawiamy się nad kompetencją niektórych komisarzy torów. Skąd się wzięli, kim są i jak to możliwe, że bez przeszłości w tym sporcie próbują dyktować komuś co mają robić, skoro nigdy nawet nie siedzieli na motocyklu. Podejrzewam, że nie tylko żużlowym. Czy ktoś jeszcze niedawno słyszał w ogóle takim człowieku jak Grzegorz Janiczak? U słynnych ankietowanych z "Familiady" odpowiedź "tak" nie znalazłaby pewnie miejsca na tablicy z wynikami.

Teraz niejaki komisarz Janiczak jest na ustach całej żużlowej Polski. Urządził sobie przed i w czasie meczu Euro Finannce Polonią Piła z Power Duck Iveston PSŻ-em Poznań prywatny folwark. Najpierw wbrew regulaminowi panoszył się po torze już w sobotę, a w niedzielę kontynuował swój marnej jakości show. Efekt? Przerwanie spotkania po sześciu biegach z powodu rozlatującego się toru. Czyli szybka akcja. Niesmak i smród będzie się jednak ciągnął jeszcze długo.

CZYTAJ TAKŻE: Jonasson: Dostałem propozycję kontraktu, za którą mógłbym sobie kupić hamburgera

Zawodnicy chwytali się za głowy. Janiczak kazał bronować tor w takich miejscach, gdzie oni by nawet nie kiwnęli palcem żeby się tam zapuścić. Klasyk mawiał, że niektórzy mylą odwagę z odważnikiem, tutaj ktoś ewidentnie pomylił tor żużlowy z polem uprawnym, a prywatnie to można wpaść na kawę do gabinetu prezesa, a nie przejść się dzień wcześniej w trampkach po torze. Odnoszę wrażenie, że w wielu przypadkach większą wiedzę o przygotowaniu nawierzchni do zawodów ma toromistrz, a nie komisarz, ale to tymi pierwszymi się dyryguje. Ci muszą się podporządkować i tańczyć jak im zagrają. 

ZOBACZ WIDEO Sensacja wisiała w powietrzu! Zobacz skrót meczu Stelmet Falubaz Zielona Góra - MRGARDEN GKM Grudziądz

Kiedyś jeden z zawodników powiedział mi, że fajnie by było, aby zagadnienia regulaminowe i sędziowskie konsultowano z samymi żużlowcami, bo tylko oni dokładnie wiedzą, czego potrzebują. I na zasadzie wymiany opinii chętnie wytłumaczą jak można by rozwiązywać niektóre kwestie sporne, a przynajmniej zacieśnić i ujednolicić stanowiska. Bo na razie każdy sobie rzepkę skrobie.

Zaproponował zaaranżowanie w okresie zimowym okrągłego stołu w celu wypracowania pewnych konsensusów. Podobne pytania wypadałoby sobie zadać w sprawie komisarzy torów. Niech biorą się za to ludzie, którzy zjedli zęby na żużlu. Inaczej dalej będziemy świadkami takich kwiatków jak w Pile. 

Oczywiście nie należy wrzucać wszystkich do jednego worka. Na tegorocznej liście komisarzy mamy takie uznane nazwiska jak: Jacek Krzyżaniak, czy Jacek Woźniak. Ale nadal jest jeszcze pełno no name'ów. Trochę to dziwne, bo jakby się tak głębiej zastanowić, do zagospodarowania jest wiele ciekawych polskich marek żużlowych, których potencjał jest niewykorzystywany. Nie każdego będzie łatwo namówić do współpracy, ale chyba warto spróbować trochę poszperać w książce telefonicznej. Dla wspólnego dobra nas wszystkich.

CZYTAJ TAKŻE: GKSŻ zawiesiła licencję Polonii Piła

Czy za przygotowanie torów do zawodów powinni być odpowiedzialni tylko ludzie z przeszłością w żużlu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (17):

  • Jerzy Figiel Zgłoś komentarz
    Ten Ostafiński udaje GŁUPKA? Raczej nim jest. Mówiąc takie idiotyczne słowa: zostaliście brutalnie sprowadzeni na ziemię i następnie dostaliście lanie od mistrza. Masz człowieku dużą
    Czytaj całość
    głowę a w niej świeczka. Chyba nie przypuszczałeś, że możemy wygrać z Unią? Skąd to brutalne sprowadzenie na ziemię? Jeżeli w składzie byłby Grisza, to kto wie? Jak pseudo dziennikarzu możesz pisać, że dostaliśmy lanie? Tylko 10 punktów na minusie i to jest lanie? Obawiałem się, że nie wyjdziemy z 30-tu. Wtedy mogłeś mówić o laniu. Nie mogę zrozumieć jak taki nieudacznik jak Ostafiński wypowiada się na tematy, o których nie ma pojęcia? Jest jeszcze taki komentator Pan Olkowicz. Bracia? Wczoraj Dobrucki sprowadził Olkowicz na ziemię.
    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
      Jest pytanie do Centrali kto takich komisarzy powołał na dany mecz .Kto takie osoby powołał na komisarzy,Dla tego mając takich znawców komisarzy mamy smród w Pile.To fakt będzie się
      Czytaj całość
      ciągnął długo.Za to ma się karać klub lub zawodników wstyd .
      • Ryszard Rychu Karpiński Zgłoś komentarz
        Utytułowany Krzyżaniak... . Kpiny !!! Krzyżaniak był komisarzem w Złotym Kasku w Pile i co nawyprawiał ??? Czy piszący ten artykuł coś chapnął przed pisaniem ???
        • Stary Poznaniak Zgłoś komentarz
          Może trzeba się zastanowić czemu Piła nie zastosowała się do poleceń w trakcie przerwy zimowej? Wygląda że pan redaktor uważa że każdy zawodnik się zna, niestety tak nie jest.
          Czytaj całość
          Toromistrze z prawdziwego zdarzenia wiedză więcej niż połowa zawodników. Mogę się założyć że tor nadal będzie się rozlatywał jeszcze przez kilka tygodni, może nie tak mocno jeżeli będzie układany że sztuką, ale niestety tak się dzieje jak miesza się w trakcie sezonu.
          • radek82 Zgłoś komentarz
            Ta funkcja jest w ogóle niepotrzebna to są kompetencje sędziego!!! q.wa... można wysłać delegata dzień wcześniej żeby ocenił co się dzieje i taki był w Pile i było ok.Tor ma robić
            Czytaj całość
            gospodarz bo on go zna najlepiej a sędzia go odbiera lub nie i zgłasza uwagi po co tam jeszcze jeden darmozjad mąciciel albo zwyczajny szkodnik??? ja p..le żeby to trzeba było tłumaczyć.. a i tak nie dotrze, powstanie jeszcze jeden tomik regulaminu najpewniej za to na tą chwilę efekt jest taki że dwa zespoły mimo walkowera chcą odjechać mecz wychodzi na to że wbrew regulaminowi i gksż to po co taki regulamin i gksż? temu całemu Janiczakowi to wiadra z mopem bym nie powierzył
            • Marco Polonia Zgłoś komentarz
              To co się wydarzyło w Pile zrobiło z komisarza Janiczaka jednego z bardziej znanych komisarzy w Polsce. Przypomnieć naleźy że to nie pierwszy taki występ tego pana zasłynął już w
              Czytaj całość
              jednym z turniejów SEC, był zresztą karany za to.Walkower dla Piły powinien być uchylony a co najmniej zawieszony jeśli jest taka możliwość. Komisarz wpłynął czynnie na jakość pilskiego toru swoją obecnością łamiąc regulamin, tłumaczy się jeszcze bardziej pogrążając. Są różni komisarze ale ktoś kto nie miał czynnego do czynienia z żużlem nie ma prawa być komisarzem. Szkolenia z narodowym nie zastąpią jednak szkoleń z toromistrzami, praktycznego przygotowania toru. Komisarz nie może za nic odpowiadać, odebranie toru oznacza wzięcie odpowiedzialności. Nie może być tak że dowodzi komisarz a odpowiada toromistrz i klub który go zatrudnia. Odbiór oznacza pełną odpowiedzialność za tor, bo innym wypadku dublowanie sędziów nie ma sensu. To nie są funkcje społeczne.Jeśli komisarze muszą już by to na pewno tacy którzy tego żużla się na łykali, ale nie mogą to być tylko teoretycy muszą to też być praktycy.
              • nazgul Zgłoś komentarz
                Panie Kamilu, z całym szacunkiem, ale o dzisiejszych komisarzach torów mówić, że mają potrzebną wiedzę bo byli kiedyś żużlowcami bądź sędziami bo jeździli i sędziowali na
                Czytaj całość
                różnych torach to troszkę niepoważne. Porównując np. z kopaną to tak jakby powiedzieć, że Boniek czy Listkiewicz bo biegali na różnych boiskach mogą być odpowiedzialni za murawę-trawę na narodowym. Pewnie kilku byłych żużlowców i sędziów mogło by być dobrymi komisarzami, ale po odpowiednim przeszkoleniu przez toromistrzów poszczególnych klubów, które trwałoby przynajmniej kilkadziesiąt godzin teorii i praktyki ze specyfiki nawierzchni poszczególnych torów. Kilkadziesiąt godzin spędzonych na nauce każdego z osobna, a nie wszystkich razem torów i to cyklicznie przed każdym sezonem. Nie wiem jak to odbywa się teraz, ale na pewno żaden komisarz nie jest przygotowany merytorycznie do pełnienia swej funkcji na żadnym z torów w Polsce! Patrząc co oni wyprawiają to mam pewność, że nie przechodzili oni nigdy jakichkolwiek szkoleń z toromistrzami - zarówno teoretycznych jak i praktycznych - by wiedzieć jak zachowują się poszczególne nawierzchnie ze względu na panujące warunki atmosferyczne i torowe. Kiedyś czytałem, że takowe szkolenie przechodzili z Markiem Cieślakiem, ale ja się pytam jakie pojęcie o specyfice toru ma Cieślak - bez urazy Panie Marku np. w Lesznie jak bywał u nas tylko na lidze i od czasu do czasu jak organizowaliśmy DPŚ, a zapewne tak ma z wieloma innymi torami w Polsce. Może szkolił ich z ogólnych zasad przygotowywania torów, ale każdy normalnie mądry wie, że teoria, a praktyka to dwa różne bieguny. To co pasuje na jednym torze nie koniecznie będzie się sprawdzać na innym. Dlatego moim zdaniem zasadniejsze byłoby ze strony was dziennikarzy gdybyście drążyli temat ilości szkoleń jakie przeszli komisarze oraz sędziowie przed rozpoczęciem jak i w trakcie trwania rozgrywek, a nie zadawali pytania typu: "Skąd się wzięli, kim są i jak to możliwe, że bez przeszłości w tym sporcie próbują dyktować komuś co mają robić"? By mieć dobrych komisarzy toru nie trzeba ludzi, którzy zjedli zęby na żużlu, trzeba mieć profesjonalistów, którzy przez szkolenia u toromistrzów nauczą się bycia specjalistami w tej dziedzinie. Pozdrawiam
                • kibicujmy kulturalnie Zgłoś komentarz
                  Gość sie niezle wkopał skoro był prywatnie to niech prywatnie odpowiada za szkody wyrządzone klubowi z Piły
                  • MACIUŚ PIŁA Zgłoś komentarz
                    Syfy usuwają niewygodne komentarze
                    • MACIUŚ PIŁA Zgłoś komentarz
                      Wtorek będzie dniem sądnym dla Pilskiego klubu po spotkaniu z białymi koszulami GKSŻ .Od ich decyzji zależy czy Piła zniknie z żużlowej mapy Polski,pozdrawiam.
                      • ZPF Zgłoś komentarz
                        Ale to jest cała Wolska właśnie. Skoro pomocnik aptekarza mógł kierować Ministerstwem Obrony a gdański taksówkarz zostać dyrektorem generalnym państwowej spółki zbrojeniowej, to
                        Czytaj całość
                        dlaczego kwiaciarz z Rawicza nie może zostać komisarzem toru?
                        • czterdziestek Zgłoś komentarz
                          J.Krzyżaniak jako wzór? Chyba ostatnich aż 3 przypadków i to pod rząd cytować nie muszę.A jak p.Hynek ich nie zna to mu je przytoczę.My kibice mówimy komisarzom nie,czasy preparowania
                          Czytaj całość
                          torów mineły.Jest sędzia i niech jeden człowiek będzie odpowiedzialny za tor a nie stado.Obrona komisarzy przez kolegów marynarkowych choć spieprza robotę świadczy tylko o kolesiostwie jakie jest w tym środowisku.
                          • pz0 Zgłoś komentarz
                            Krzyżaniak... Hynek, to żeś podał wzorzec...
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×