Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE Ekstraliga. Groźny upadek w Grudziądzu. Dariusz Śledź: Nie winiłbym za to Maćka Janowskiego

Betard Sparta Wrocław przegrała w Grudziądzu 40:50. Jedną z przyczyn porażki wrocławian była strata Macieja Janowskiego, który doznał urazu już w trzeciej serii startów. Dariusz Śledź stwierdził, że nie tylko jego zawodnik zawinił przy upadku.
Sebastian Zwiewka
Sebastian Zwiewka
WP SportoweFakty / Krzysztof Konieczny / Na zdjęciu: Maciej Janowski

W dziesiątym wyścigu na prowadzeniu znajdował się Krzysztof Buczkowski, a tuż za plecami ulubieńca grudziądzkich kibiców jechał bardzo szybki tego dnia Maciej Janowski. Reprezentant Polski wpadł w rywala z pełnym impetem i obaj zaliczyli groźny upadek. Solidnie z nawierzchnią toru zapoznał się też Przemysław Pawlicki.

Żużlowcy MRGARDEN GKM-u Grudziądz kontynuowali zawody. Janowski został wykluczony z powtórki, otrzymał od arbitra żółtą kartkę, a później był niezdolny do dalszej jazdy. - Jeżeli chodzi o atak Maćka Janowskiego, to stworzyła go sytuacja na torze. Nie winiłbym za to Maćka, bo taki jest nieraz żużel. Wypadki się zdarzają - powiedział Dariusz Śledź, trener wrocławian.

Zobacz także: PGE Ekstraliga: Betard Sparta w trudnej sytuacji. "Teraz można polować na czarownice"

Nie da się ukryć, że uraz Janowskiego mocno pokrzyżował plany ekipy z Dolnego Śląska, ponieważ wynik przez cały czas był na styku. Sześciopunktowa strata mogła szybko zostać odrobiona. - Do pewnego momentu całkiem nieźle się to dla nas układało. Wypadek Maćka jednak mocno zmienił układ sił. Czekamy cały czas na konkretną diagnozę - dodał.

ZOBACZ WIDEO Fotokomórka w żużlu jest potrzebna co najmniej od dwóch lat

Na dobrym poziomie punktował jeszcze Tai Woffinden z Maksymem Drabikiem. Reszta drużyny zawiodła, a współpraca na torze Maksa Fricke'a i Jakuba Jamroga pozostawiała wiele do życzenia. - Nie była idealna. Musimy nad tym popracować. Czas na oceny i różne podsumowania przyjdzie. Nie chcę na gorąco oceniać występu moich podopiecznych. Uważam jednak, że nie byliśmy dużo słabsi od grudziądzan. Szansa na zwycięstwo była - przyznał Śledź.

Zobacz takżePGE Ekstraliga: Patryk Rolnicki z żółtą kartką. Kolejne kontrowersje w Grudziądzu

W następnej kolejce do Wrocławia przyjdzie truly.work Stal Gorzów. Podopieczni Stanisława Chomskiego doznali już dwóch wyjazdowych porażek, ale za jazdę w Częstochowie i Lesznie zbierali pochwały. Dla miejscowych nie będzie to spacerek. - W PGE Ekstralidze nie ma łatwych spotkań. Trzeba się mocno wysilić w każdym meczu. Takiego pojedynku spodziewamy się za tydzień - zakończył.

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy tylko Maciej Janowski był winny upadku trójki zawodników?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (33):

  • iLiKeToSmOkExD Zgłoś komentarz
    A to Buczek do Janowskiego biegnie mimo kontuzji przeprosić czy odwrotnie?! Wiadomo że Maciek winny i atak za ostry, ale jeśli on wie to 10s po wypadku, to po co takie pi...ie że nie..?! ;/
    Czytaj całość
    wracaj do zdrowia Magic i więcej pokory w wypowiedziach o atakach innych żużlowców prosimy.. Bo każdemu w ferworze walki babol się trafić może jak widać niestety jakim byś torowym gentlemanem nie chciał być heh A i co do krawężników wystających to właśnie dlatego nie może ich być, bo wypadki były, są i będą, ale ryzyko poważnych urazów spowodowanych brakiem bezpieczeństwa trzeba piętnować.. No i szacun dla Przema!! Bo gdyby nie świerza głową byłoby gorzej niż krawężnik.. Pzdr z Leszna!
    • iLiKeToSmOkExD Zgłoś komentarz
      A to Buczek do Janowskiego biegnie mimo kontuzji przeprosić czy odwrotnie?! Wiadomo że Maciek winny i atak za ostry, ale jeśli on wie to 10s po wypadku, to po co takie pier...ie że nie..?!
      Czytaj całość
      ;/ wracaj do zdrowia Magic i więcej pokory w wypowiedziach o atakach innych żużlowców prosimy.. Bo każdemu w ferworze walki babol się trafić może jak widać niestety jakim byś torowym gentlemanem nie chciał być heh A i co do krawężników wystających to właśnie dlatego nie może ich być, bo wypadki były, są i będą, ale ryzyko poważnych urazów spowodowanych brakiem bezpieczeństwa trzeba piętnować.. No i szacun dla Przema!! Bo gdyby nie świerza głową byłoby gorzej niż krawężnik.. Pzdr z Leszna!
      • Draumr Zgłoś komentarz
        Pytanie w ankiecie zajeb... . Kto to wymyśla? Ja też mam ankietę. Czy autor ankiety ma rozum TAK czy NIE.
        • Draumr Zgłoś komentarz
          A w którym miejscu Darek Śledź powiedział, że nie tylko Maciej Janowski ponosi winę? Czy jest to "twórcza" interpretacja Pana Redaktora?
          • Goldi Zgłoś komentarz
            Miał 3,3 pod tyłkiem był ogień, Buczek zrobił miejsce i tyle. Nie udało się więc został wykluczony, normalka w żużlu. O co ten szum.
            • janusz antoni z Poznania Zgłoś komentarz
              Maciek jechał na śledziu, śledziu pynk, a Maciek sie zlynk.
              • Biff Biffex Zgłoś komentarz
                Janowski winny zderzenia wiadomo, ale i Buczek nie jest bez winny bo wchodząc w łuk zostawił za dużo miejsca przy kredzie i zacieśniał by zablokować wychodzącego pod niego Maćka. I
                Czytaj całość
                Magic miał dwa wyjścia albo wpada na Buczka albo bączek i wybrał to drugie. Nie od dziś wiadomo że Janowski dużo widzi i przewiduje na torze i uważam że mogło się to gorzej skończyć.
                • Guliwer zg Zgłoś komentarz
                  a czyja wina? Sędziego,że rozpoczął mecz ?
                  • Rychu GKM Zgłoś komentarz
                    Jakby Janowski jechał, to Sparta zdobyłaby może 43 punkty, ale by nie wygrali. Śmieszą mnie te komentarze mówiące o tym że gdyby Janowski jechał dalej to Sparta by wygrała
                    • dokker Zgłoś komentarz
                      Darku zawodnikiem byłeś świetnym ale jako Trenejro zrobiłeś podstawowy błąd czemu nie wstawiłeś zawodnika pod numerem 8. Zawsze masz w rezerwie kogoś kto mógłby pojechać w
                      Czytaj całość
                      zastępstwie. Gleb Czugunov nie pokazał nic ciekawego 0.0.0 to jego zdobycz punktowa
                      • Time vel Netto Zgłoś komentarz
                        To dobrze że trener staje w obronie swojego zawodnika ale .........Janowski popełnił błąd który tak doświadczonemu zawodnikowi nie przystoi , nie twierdzę że to był złośliwy atak na
                        Czytaj całość
                        kości przeciwnika tylko źle przeprowadzony wina Maćka bezsporna . Natomiast atak Rolnickiego w mojej ocenie był złośliwy , oczywiście junior nie zakładał upadku kangura . Czego tu można bronić ?
                        • marbet70 Zgłoś komentarz
                          Bez sensu postawione pytanie. Jeżeli chodzi o osoby biorące udział w tym zdarzeniu to oczywiście, że Janowski był bezpośrednim sprawcą wypadku, on przecież jechał tak niefortunnie(za
                          Czytaj całość
                          bardzo przednim kołem po wewnętrznej części toru), co spowodowało postawienie niemal prostopadle do kierunku toru jego motocykla, co z kolei było przyczyną upadku Buczkowskiego i Pawlickiego. Jak natomiast powinien zachować się Janowski, żeby nie postawiło mu w poprzek motocykla? Pytanie retoryczne.
                          • dkfranek Zgłoś komentarz
                            Tor w Grudziądzu to nie Toruń, gdzie można bez konsekwencji wejść piką pod rywala. Fizyki nie oszukasz. Jeśli wchodzisz szeroko, to możesz w łuku wszystko, możesz pojechać każdą
                            Czytaj całość
                            ścieżką. Jeśli wejdziesz wąsko, to siła odśrodkowa nie pozwoli przytrzymać kredy. Nie w Grudziądzu. Maciek poprostu nie przemyślał tego ataku i skończyło się karambolem. Przyznam że było mi wstyd za niektórych kibiców wykrzykujących w kierunku mechaników ściągających motocykl Maćka i przyznam że "buziak" wysłany w odpowiedzi rozwalił system. ;) Mimo wszystko trudno doszukiwać się jakiejkolwiek winy ze strony Buczka. Wszedł szeroko i jechał środkiem toru, po to by wyjść z łuku tak jak będzie wymagała sytuacja. Atak Maćka może nieprzemyślany, ale przecież nie złośliwy, nie celowy.
                            Zobacz więcej komentarzy (20)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×